Dlaczego gatunki są ważne? Niektórzy nauczyciele twierdzą, że wyrządzają więcej szkody niż pożytku

Polityka

Dlaczego gatunki są ważne? Niektórzy nauczyciele twierdzą, że wyrządzają więcej szkody niż pożytku

Szkolony to seria Zach Schermele, student pierwszego roku na Columbia University, który bada niuanse amerykańskiego systemu edukacji.

6 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
jaker5000
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Nauczycielka języka angielskiego Gina Benz zaczęła się martwić, gdy w 2010 r. Kilku znanych jej studentów Advanced Placement (AP) zostało hospitalizowanych z powodu problemów związanych ze zdrowiem behawioralnym. Potrzeba „utrzymania wysokiego GPA, uzyskania tak wysokiego wyniku ACT i dostania się na ten college” myto, powiedziała. I ona też to czuła. Benz spędzała wiele godzin na ocenie prac w domu - czas, który, jak powiedziała, mógł być lepiej spędzony z rodziną i przyjaciółmi i troszcząc się o siebie, zamiast „utonąć w wodach konkurencyjnej kultury akademickiej”. Coś wymagało zmiany.

„Początkowo brodziłem w bezstopniowe wody w klasie dla własnego dobra”, powiedziała Teen Vogue. „Chciałem skrócić czas pracy szkolnej, którą każdego wieczora robiłem w domu. Po zaledwie kilku tygodniach zdałem sobie sprawę, że nie otrzymałem korzyści, na które liczyłem, ale moi uczniowie czerpali korzyści, których nigdy się nie spodziewałem ”.

Benz dwa lata temu postanowiła uczynić swoją klasę „bez oceny”. Zamiast „uderzać literę lub cyfrę na początku oceny”, teraz skupia się na zapewnieniu swoim uczniom wysokiej jakości informacji zwrotnych. Jej uczniowie testują pomysły, dokonują odkryć i przyjmują porażki w środowisku, w którym uczenie się jest „transformacyjne, a nie transakcyjne”. Chociaż jest technicznie zobowiązana do wystawienia oceny końcowej na koniec semestru, liczba ta jest oparta na łącznych dowodach postępu jej uczniów, a nie na średniej ocen. Benz twierdzi, że wyniki testów AP jej uczniów nie spadły z powodu tej zmiany i że rodzice to zaakceptowali. Uczniowie mówią jej, że mają więcej „radości z nauki” i lepszego zdrowia emocjonalnego.

„Co tydzień słyszę, jak uczniowie mówią o tym, że nie śpią do 1, 2 lub nawet 3 rano odrabiania lekcji” - powiedziała. „Bezklasowa klasa uwalnia uczniów od presji, która sprawia, że ​​nie śpią przez całą noc”.

umawianie się z kimś, kto był molestowany

Benz nie jest jedynym nauczycielem, który przyjął ruch „bez stopni”. W ostatnich latach nauczyciele w całym kraju - od szkół podstawowych po szkoły wyższe - powoływali się na rosnące badania w celu wyrażenia nie tylko frustracji z powodu obecnego opartego na standardach systemu oceniania, ale także z potrzeby jego zmiany. Podczas gdy większość nauczycieli nie może całkowicie ominąć ocen, nauczyciele z klasami bez ocen zdołali zmienić paradygmat. Zamiast klasyfikować zadania według ich wartości, nauczyciele skupiają się na udzielaniu znaczących informacji zwrotnych i śledzeniu postępów uczniów. Chociaż trend ten wciąż się pojawia, początkowe reakcje i niepotwierdzone dowody od uczniów, rodziców i nauczycieli sugerują, że nowa technika uczenia się może mieć rewolucyjny potencjał.

Aaron Blackwelder, nauczyciel języka angielskiego w liceum ze stanu Waszyngton, jest liderem ruchu bez stopni od 2016 roku. Był współzałożycielem Teachers Going Gradeless, międzynarodowej sieci nauczycieli, którzy opowiadają się za tym podejściem. Dziesiątki nauczycieli napisało referencje na stronie internetowej grupy, którą Blackwelder założył jako „rodzaj Wikipedii” dla innych osób, które zdecydowały się przejść bez oceny. Chociaż od prawie czterech lat jest prawie całkowicie bez oceny, rozpoczął proces dewaluacji ocen około dziewięć lat temu. Miał objawienie, kiedy poprosił studentkę o ocenę własnego eseju podczas konferencji.

„Nie było dyskusji na temat mocnych stron prac ani wzmianki o tym, co można poprawić” - powiedział Teen Vogue. „To była rozmowa na temat oceny, a nie nauki. Nadal wierzyłem w wspieranie rozmowy, jednak zdałem sobie sprawę, że problem dotyczy ocen i ocen ”.

Po pewnym kopaniu Blackwelder porzucił oceny i zdecydował się na podejście oparte na informacjach zwrotnych. Jego decyzja została podyktowana badaniami kilku uczonych, w tym Alfie Kohna, autora Szkoły, na które zasługują nasze dzieci i Karane nagrodami. Przez dziesięciolecia Kohn intensywnie przyglądał się sposobowi, w jaki gradacja może być sprzeczna z procesem uczenia się.

Reklama

„Tudies (S) pokazały, że trzy rzeczy mogą się zdarzyć, gdy uczniowie w każdym wieku zostaną zmuszeni do skupienia się na ocenach”, powiedział Teen Vogue. „Po pierwsze, zwykle mniej interesują się tym, czego się uczą. Po drugie, wybierają najłatwiejsze możliwe zadanie - na przykład najkrótszą książkę lub najbardziej znany temat do projektu ... Po trzecie, uczniowie zwykle myślą w płytszy, bardziej powierzchowny sposób ”.

Podwójne badania opublikowane w 1980 roku przez Ruth Butler, profesor edukacji na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie, wzmacniają twierdzenia Kohna i sugerują, że podejścia do uczenia się zorientowane na informacje zwrotne umożliwiają studentom większą motywację wewnętrzną, zgodnie z Kronika szkolnictwa wyższego raport. W jednym badaniu Butler spojrzał na wpływ trzech rodzajów informacji zwrotnych - tylko komentarze, komentarze i wyniki oraz tylko wyniki - na poprawę uczniów, zgodnie z książką Wbudowana ocena formatywna autor: Dylan William. Jej wyniki wskazują, że studenci, którzy otrzymali komentarze na temat swojej pracy, osiągnęli 30% lepsze wyniki w następnej lekcji. Ci, którzy otrzymali wyniki lub kombinację wyników i komentarzy, wykazywali stosunkowo niewielką poprawę.

„Oceny mają tendencję do położenia kresu uczniowi dbającemu o zadanie, podczas gdy informacje zwrotne są kontynuacją rozmowy”, powiedział Marcus Schultz-Bergin, wykładowca na Uniwersytecie Stanowym w Cleveland Teen Vogue.

Schultz-Bergin przyjął podejście bez stopni, ponieważ chciał, aby jego uczniowie byli „samoregulującymi uczniami”. Chociaż przyznaje, że wdrożenie w jego klasie zostało „trafione i przegapione”, otrzymał głównie pozytywną odpowiedź od uczniów i innych nauczycieli. Ta elastyczność pozwoliła mu na wyróżnienie niekonwencjonalnych pomysłów na końcowe projekty i pozwoliła uczniom zaprezentować swoją naukę w unikalny sposób. Ponieważ jednak wciąż znajdują się regularnie w klasach, uważa, że ​​inni uważają, że uczniowie nie mogą całkowicie zmienić sposobu myślenia.

„Profesorowie i studenci, ogólnie rzecz biorąc, nienawidzą ocen, a jednak uważają, że nie ma innego wyjścia”, powiedział Schultz-Bergin. „Wydaje się, że większość ludzi wyraźnie rozpoznaje problemy z obecnym systemem i marzy o czymś lepszym, ale nie sądzę, że nic innego jest możliwe”.

Dalsze badania sugerują, że obecny system oceniania zniechęca uczniów do samooceny: cenna umiejętność uczenia się przez całe życie. Według książki Widoczne uczenie się nauczycieli John Hattie, profesor edukacji w Australii i Nowej Zelandii, jedną z najbardziej skutecznych interwencji edukacyjnych jest samoopisanie: kiedy uczniowie ustalają oczekiwania dotyczące własnych wyników i dążą do poprawy. Inni krytycy kwestionowali współczesne oceny jako niepomocne z powodu rzekomej powszechnej inflacji ocen oraz faktu, że poszczególni nauczyciele używają różnych wskaźników do oceniania. Artykuł 2014 opublikowany w Journal of Curriculum Studies argumentuje, że chociaż proces uczenia się jest „z natury skomplikowany i nieuporządkowany”, dzisiejsi studenci - z martwiącymi się aplikacjami na studia i stypendiami - nie mogą sobie pozwolić na swoje oceny odzwierciedlające tę rzeczywistość; „więc nauczyciele stworzyli B minus nowy D”.

„Wierzę, że oceny mogą wyrządzić więcej szkód postępom uczniów i wewnętrznej motywacji, niż mogą pomóc”, powiedział Paul Solarz, nauczyciel z piątej klasy z Illinois Teen Vogue. „W jaki sposób 68% na teście pomaga dziecku podnieść swoje umiejętności lub wiedzę z przedmiotu? W jaki sposób C minus na papierze pomaga uczniowi poprawić i poprawić pisanie? Mówię, że nauczyciele powinni pomijać ocenę i skupiać cały swój czas i energię na udzielaniu wyraźnej informacji zwrotnej, aby pomóc każdemu uczniowi w poprawie ”.

Dla nauczycieli zastanawiających się nad przejściem na inną klasę, Solarz sugeruje rozpoczęcie od małej, pojedynczej jednostki na raz, w celu wypracowania bezstopniowego podejścia do wszystkich zadań. Chociaż rozumie potrzebę podsumowujących ocen, wartość „samooceny, refleksji i wyznaczania celów” w porównaniu z tradycyjnymi egzaminami stopniowanymi jest również kluczowa w przejściu. Powiedział, że kiedy uczniowie przejmują odpowiedzialność za swoją naukę, zamiast pozwolić nauczycielom przejąć inicjatywę, ich poziom zainteresowania „gwałtownie wzrasta”, ponieważ same oceny nie mają mocy, aby uczniowie rozwijali zdrowe i pewne relacje z procesem uczenia się. Przez większość czasu wyrządzają więcej szkody niż pożytku.

jak masturbować chłopca

„Jeśli chodzi o to, oceny są dość bezwartościowe” - powiedział.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Dlaczego tak łatwo oszukiwać w testach rekrutacyjnych na studia, takich jak SAT