Co się dzieje, gdy tracisz głos polityczny w nowym otoczeniu?

Polityka

Co się dzieje, gdy tracisz głos polityczny w nowym otoczeniu?

W tym opo, uczniu liceum Seo yoon (Yoonie) Yang wyjaśnia, w jaki sposób pożary polityczne u młodych ludzi mogą zostać ugaszone przez niewygodne środowisko - i przywiązane do siebie z wiarą w siebie.

ariana grande blond włosy
8 stycznia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Jonathan Kirn / Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Kilka miesięcy temu przypadkowo wdałem się w płomienną dyskusję polityczną z kolegą z klasy z mojej historii świata. Nasza dyskusja - w tym duże gesty, głośne kłótnie i przewracanie oczami - wywodziła się z lekcji, której nas właśnie nauczono: to, co zaczęło się jako rozmowa pieszo wiążąca w starożytnych Chinach, w jakiś sposób doprowadziła do procesów o zarzuty seksualne w Stanach Zjednoczonych. Mój kolega z klasy powiedział, że wierzy, że przysięgli zawsze staną po stronie ofiary, podczas gdy ja dokładnie argumentowałem, że historia pokazała coś przeciwnego.

Gdy wszedłem do następnej klasy, moje bardziej niż oczywiste syczenie i lekko zarumieniona twarz zdawały się zdradzać grupę chłopców chichoczących w kącie. Jeden z chłopców krzyknął, że „interesujące” jest to, że kiedy wysuwano zarzuty seksualne przeciwko republikanom, lewicy „skaczą na nich”, ale kiedy oskarżano liberałów, byli ignorowani.

Każde włókno mojej istoty nakłaniało mnie do zignorowania tego stwierdzenia, racjonalizując, że nie było warto. Ale nie mogłem milczeć. Chcę powiedzieć, że debatowaliśmy - czterech republikanów przeciwko mnie, demokrata - ale z czterema chłopcami stojącymi po stronie konserwatywnej, bardziej broniłem się przed komentarzami, z którymi całkowicie się nie zgadzałem, w tym z poglądem, że Barack Obama został wybrany prezydent tylko dlatego, że był czarny.

Po wyborach prezydenckich w 2016 r., Które doprowadziły Donalda Trumpa do władzy, strzelanie do szkoły średniej Marjory Stoneman Douglas (MSD), ruch #NeverAgain i wybory w połowie okresu 2018 r., Nastolatki w całym kraju zabrały głos. Prawdopodobnie moje pokolenie jest teraz bardziej niż kiedykolwiek zaangażowane w działania polityczne. I chociaż presja słuchania młodych ludzi okazuje się mieć pozytywne skutki, i istnieje wiele historii sukcesu rewolucyjnych doświadczeń organizowanych przez młodych ludzi aktywnych politycznie, ważne jest również, aby rzucić światło na nastolatków, którzy odczuwają inny rodzaj presji: stale ignorują i / lub podważają ich poglądy polityczne z powodu przeciwnych środowisk, w których istnieją ich głosy polityczne.

Mieszkałem na południu Florydy, gdzie miałem szczęście uczęszczać do szkoły artystycznej przez gimnazjum i pierwszy rok liceum. Jako imigrant z Azji i Ameryki moje poglądy były zgodne z liberalnymi ideałami, aw tej różnorodnej szkole artystycznej, pełnej imigrantów, feministek i członków społeczności LGBTQ, otaczali mnie ludzie o głosach politycznych podobnych do moich. Być może to dzięki temu wzmocnieniu mogłem wtedy mówić głośno politycznie. Niezależnie od tego, czy było to proste seminarium w klasie, czy bycie oficerem naszego rozdziału National Students Against Gun Violence, nigdy nie wstydziłem się dodawać dwóch centów do rozmowy. Nigdy nie obawiałem się, że będę zbyt szczery, i w tym momencie myślałem, że to dlatego, że wychowałem się na silną osobę. Moi rodzice dobrze mnie wychowali, ale wiem, że moja przeszłość nie odzwierciedla tylko mojego wychowania, ale także środowiska.

Tego lata przeprowadziłem się do Tennessee, gdzie uczęszczam do szkoły z 93% uczniami rasy białej. Odkąd tu jestem, wstydzę się przyznać, że mój głos polityczny się zmienił. Kiedy pojawia się polityka, decyduję się odejść, bez względu na to, jak błędna jest ta rozmowa, zwykle po tym, jak byłem zniechęcony za mówienie. Mam przyjaciół, którzy uczestniczyli w MSD na Florydzie, ale teraz ciągle mam wyzwanie, że reforma broni jest niezbędna. Moi najbliżsi przyjaciele należą do społeczności LGBTQ, ale tutaj, w mojej nowej społeczności, często mi mówi się, że trzeba się nawrócić. Tutaj powiedziano mi, że imigranci nie są „prawdziwymi Amerykanami”, mimo że jestem imigrantem pierwszego pokolenia.

Reklama

Straciłem otwartą nastolatkę, którą miałem zaledwie sześć miesięcy temu.

Przyłapałem się na zastanawianiu się, czy to naprawdę jest tego warte: czy warto stać się publicznym celem upartych ludzi dla własnej satysfakcji, aby wiedzieć, że próbowałem przekonać się w dyskusji politycznej?

Mój polityczny ogień został osłabiony. Mimo to, kiedy widzę niesprawiedliwość w wiadomościach lub gdy ktoś mówi coś szczególnie ohydnego, płomień ożywia się we mnie, jak żar w prawie martwym kominku. Pragnę znaleźć ogień mojego dawnego ja. I temu płomiennemu płomieniowi i wszystkim nastolatkom politycznym, którzy utknęli w środowisku, które może nie traktować ich poważnie, mówię: Połóżcie swoją dumę i walczcie.

Dla mnie nie ma nagrody za upublicznienie moich poglądów politycznych. Nawet po tygodniach ci sami czterej chłopcy poruszają w szkole kontrowersyjne problemy, utrzymując kontakt wzrokowy i próbując mnie sprowokować. Nie ma krajowej liczby umożliwiającej śledzenie liczby opinii, które każdy z nas zmienia. Aby nasze głosy polityczne były opłacalne, myślę, że ważne jest, aby wykorzystać naszą energię do rozmowy z ludźmi, którzy chętnie słuchają, a nie tylko kłócić się o argument.

Próbowałem wdrożyć ten sposób myślenia, chociaż czasami wciąż mam problemy. Kieruję tą ambicją, aby stworzyć organizację Student Demand Action z pomocą uczniów w mojej szkole i współpracować z pasjonującymi uczniami z całego hrabstwa. Zamieniam swój dyskomfort w działanie. A teraz, kiedy słyszę komentarze tych chłopców o tym, że Obama nie jest obywatelem USA, po prostu powtarzam sobie: Uśmiechaj się i ignoruj, uśmiechaj się i ignoruj, uśmiechaj się i ignoruj.

Zdobądź Teen Vogue. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.

Związane z: Jak radzić sobie z zastraszaniem w szkole

Sprawdź to: