Musimy poprawić dostęp do opieki medycznej dla kobiet w wojsku

Polityka

Musimy poprawić dostęp do opieki medycznej dla kobiet w wojsku

Brak dostępu do ogólnej i reprodukcyjnej opieki zdrowotnej zagraża karierom i życiu kobiet weteranów.

28 listopada 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Aktywne służby i weteranki służby borykające się z brakiem dostępu do usług opieki ogólnej i reprodukcyjnej mogą stanowić wyzwanie zagrażające ich karierze i życiu.

Patricia Aquino z San Antonio w Teksasie pochodzi z dumnego dziedzictwa służby wojskowej. Badanie DNA przodków ujawniło, że jej pradziadkowie przybyli do Teksasu w 1861 r. I mieli grupę dzieci, które później będą służyć w siłach zbrojnych przez pokolenia.

Aquino dołączyła do Korpusu Morskiego, aby podążać śladami militarnymi swojego bohatera - dziadka - i służyła zarówno w Iraku, jak i Afganistanie w latach 2008–2011. Szereg problemów zdrowotnych spotęgowało to, co określiła jako ograniczony dostęp do usług i kulturę, która mówi, że nie pielęgnuje wsparcia dla kobiet.

„Chciałbym przeprowadzić więcej badań”, mówi Aquino Teen Vogue. „Czym jest życie wojskowe naprawdę lubić? Jakie usługi są dostępne? Chciałbym być bardziej wyrozumiały i wykształcony dzięki tej decyzji ”.

nastolatki lubią czarnych

Podczas swojej służby Aquino awansowała do szeregów sierżanta i była naczelnym plutonem sierżanta plutonu żeńskiego zespołu zaręczynowego (FET), utworzonego przez Korpus Morski w 2003 r. I składającego się z ochotniczek, które zostały przeszkolone kulturowo w celu rozwijania relacji opartych na zaufaniu z kobietami z Iraku i Afgańczyków. Ograniczenia kulturowe uniemożliwiają amerykańskim mężczyznom interakcję z tą populacją. Aquino i 16 służących pod jej kierownictwem w południowej prowincji Helmand podjęły się tych obowiązków, wykonując jednocześnie rygorystyczne obowiązki piechoty, w tym wspieranie operacji czyszczenia i zapewniania bezpieczeństwa, przeprowadzanie akcji medycznych i edukacyjnych, wspieranie projektów zarządzania i rozwoju bezpośrednio wpływających na kobiety oraz dostarczanie informacji społeczność, taka jak aktywność wroga.

„To była trudna sytuacja, ponieważ w tamtym czasie Departament Obrony nadal obowiązywał zakaz, który wykluczał kobiety z linii frontu”, mówi Aquino.

Zgodnie z prawem wojskowym i Departamentem Obrony kobiety nie powinny brać udziału w operacjach ofensywnych, takich jak gaszenie pożarów, ale to nie przeszkadza Aquino w znalezieniu się w niebezpiecznych sytuacjach.

Podczas pobytu w Marjah Aquino został przyłączony do 1. batalionu, 6. kompanii marines Echo. Podczas wczesnego porannego nalotu na podejrzanego lorda narkotykowego zakończono powodzenie poszukiwań, ale Aquino i jej zespół otrzymali wiadomość, że wrogowie walczący pozostali w okolicy w drodze powrotnej do bazy. Firma utrzymywała się przez około pół godziny, zanim pociski wystrzeliły w ich kierunku.

Mężczyźni w zespole przesunęli się na pozycję, aby zaatakować wroga, podczas gdy kobiety pozostały z tyłu, aby utrzymać pozycję.

Mówi jednak, że ani kultura wojska, ani zasoby jednostek medycznych nie zaspokoiły potrzeb służby i kobiet-weteranów.

Podczas gdy Aquino zostało rozmieszczone w Iraku w połowie 2000 roku, poczuła masę rosnącą na brzuchu. Nie zgłosiła bólu - „Po co?” pomyślała. Warunki wojenne były surowe, a kobiety w walce nadal były rzadkie. Poza tym była twarda - żołnierz piechoty morskiej. Mówi, że czuła się tak, jakby najwięcej można było zaoferować ibuprofen i świeżą parę skarpet. Myśl o szukaniu opieki w większym ośrodku gdzieś indziej była dla niej niezgłębiona.

„Mogę równie dobrze podpisać własne dokumenty dotyczące absolutorium”, mówi. W celu ułatwienia opieki, która była potrzebna, czuła się tak, jakby wojsko prawdopodobnie zabrałoby ją ze służby, czego nie była skłonna zrobić, ponieważ była zaangażowana w służbę ojczyźnie i wypełnianie obowiązków.

Aquino wrócił do domu z Iraku we wrześniu 2008 roku i został przewieziony do szpitala w listopadzie. Ona mówi Teen Vogue że poniosła ogromną utratę krwi i że po trzech transfuzjach krwi, usunięciu guza mięśniaka macicy i częściowej histerektomii była na drodze do wyzdrowienia.

Reklama

Pogotowie medyczne nie wpłynęło na jej karierę, ponieważ ukończyła tournée, ale mówi, że służby takie jak ona dostosowują się, dzieląc swoje zdrowie, aby chronić swoje kariery.

I często nie konsultują się o wsparcie.

„To każda służąca każdej epoki” - mówi Aquino. „Każda służąca, jeśli ją o to poprosisz, zawsze powie (nic), jeśli jest to kwestia opieki nad dziećmi, jeśli jest to kwestia medyczna lub cokolwiek innego. Zawsze zastanawiasz się nad tym dwa razy, ponieważ wiesz, że najpierw musisz zadbać o swoją karierę - to jest twoje źródło utrzymania.

W 2012 r. Komitet American Care of Obstetricians and Gynecologists's Health Care for Underserved Women stwierdził potrzebę wzmożonych badań i dostępu do opieki zdrowotnej dla służących, która obejmuje obawy ginekologiczne: „Chociaż zakres jest ograniczony, kilka badań charakteryzuje większą chorobowość fizyczną i psychiczną oraz zmniejszone wsparcie społeczne tych kobiet w porównaniu z ich cywilnymi odpowiednikami ”- czytamy w opinii.

W celu zapewnienia informacji i dostępu do opieki zdrowotnej w zakresie reprodukcji, Ibis Reproductive Health, organizacja non-profit, która ściśle współpracuje z kobietami w wojsku od 2010 roku, kiedy to organizacja starała się zbadać doświadczenia reprodukcyjne i potrzeby zdrowotne kobiet w wojsku . Ibis opracował aplikację o nazwie Euki, która zapewnia kompleksowe informacje na temat zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego bez piętnowania użytkowników lub udostępniania danych, co pomaga służbom w poszukiwaniu zasobów zdrowia reprodukcyjnego od nich.

nastolatki z wibratorami

Podczas gdy technologia zaczyna dostosowywać się do potrzeb opieki zdrowotnej, serwisantki takie jak Aquino twierdzą, że napotykają również bariery na usługi podczas podróży.

Podczas misji w prowincji Helmand, na pograniczu Afganistanu i Pakistanu, Aquino przeszedł przez wioskę mocno otoczoną IED jak wybuchowe kwiaty w dolinie. IED poszedł w pobliżu ściany z błota, a Aquino było pokryte kurzem. Wybuch eksplozji, który spowodował, że duże kawałki gruzu leciały w pustynnym upale, sprawił, że była zdezorientowana. Z zewnątrz Aquino wyglądało na nietknięte. Jednak wewnętrznie Aquino twierdzi, że doznała urazowego uszkodzenia mózgu (TBI), które trwałoby siedem miesięcy przed odpowiednim leczeniem.

Przez dni, a potem tygodnie, Aquino mówi, że wykonywała swoje obowiązki z bolesnym bólem głowy. Przestała jeść, aby uniknąć wymiotów. Była wyczerpana.

W tym czasie Aquino wielokrotnie szukało opieki medycznej, gdy przebywał w większej bazie z placówką medyczną.

„Poszedłem do stacji pomocy i pomyślałem:„ hej, bolała mnie głowa, nie czuje się dobrze ”- mówi. „I powiedzieli mi:„ tak naprawdę nie należysz do (naszego oddziału), więc nie możemy dla ciebie nic zrobić. Po prostu weź ibuprofen i pij wodę ”. Teen Vogue skontaktował się z Departamentem Obrony z prośbą o komentarz do szczegółów historii Aquino, ale nie otrzymał jeszcze odpowiedzi.

Aquino mówi, że powiedziano jej, że „nie należała”, ponieważ była wypożyczona z wielu różnych jednostek. Jej podróż rozpoczęła się w pobliżu San Diego w Trzecim Morskim Skrzydle Lotniczym, następnie została pożyczona Pierwszym Morskim Siłom Ekspedycyjnym, znanym z wkładu w poważne konflikty zbrojne, a następnie pożyczona dwóm innym jednostkom w Afganistanie.

siostra siostra disney

„(Jednostki) powiedziały mi, że„ pożyczamy cię, jeśli coś ci się stanie - jesteś wypożyczony ”- mówi Aquino. Mówi, że sytuacja była skomplikowana, ponieważ jednostki nie miały jej dokumentacji medycznej - ponieważ była wypożyczona - i nie były w stanie zapewnić odpowiedniej opieki.

Pogodziła się z bólem, w którym się znalazła, i nadal wykonywała swoje obowiązki. Kilka miesięcy później wróciła z rozlokowania, stacjonowała w innej jednostce i nadal nie czuła się dobrze. Nie była sobą.

Reklama

„Próbowałam poruszać się po normalnym życiu, a pewnego dnia chyba wszystko to przyszło do głowy” - mówi. „Nawet nie zastanawiałem się nad tym, nie myślałem o tym - nic. Poszedłem do mojej apteczki i wziąłem kilka tabletek przepisanych mi przez Szpital Morski ”.

Aquino wziął dwie butelki Xanaxu i obudził się w szpitalu kilka dni później. Wspomina, że ​​zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego i TBI. Od tego czasu Aquino stała się zwolenniczką siebie i innych kobiet, która zapewnia odpowiednią opiekę w miarę postępu objawów.

„Mam problemy poznawcze i powiedzieli mi, że będą kontynuować i prawdopodobnie zanim osiągnę 50, czyli za 10 lat, naprawdę zacznę odczuwać spadek. A to z powodu TBI.

Uważa się, że obrażenia i urazy podobne do tych, jakie doznał Aquino, przyczyniły się do wzrostu wskaźnika samobójstw wśród amerykańskich służących i mężczyzn. Według amerykańskiego Departamentu Spraw Weteranów Departamentu Zdrowia Psychicznego i Zapobiegania Samobójstwom, w latach 2001-2014 wskaźnik samobójstw wśród kobiet-weteranów (62,4%) wzrósł w większym stopniu niż wśród mężczyzn-weteranów o 29,7% (chociaż wskaźnik samobójstw dla mężczyzn weterani pozostają znacznie wyżej niż kobiety). Ponadto raport wskazał, że po uwzględnieniu wieku ryzyko samobójstwa było 2,5 razy wyższe wśród kobiet-weteranów w porównaniu z populacją cywilną w USA.

Kongresman Anthony Brindisi jest jednym z decydentów pracujących nad poprawą dostępu kobiet do opieki w wojsku. Nowojorski prawodawca, HR 2972, zapewniłby, że centrum telefoniczne dla weteranów ds. Weteranów będzie zawsze dostępne przez SMS. Projekt ustawy ma również na celu zwiększenie wydajności poprzez wymaganie od VA utworzenia scentralizowanej strony „, na której kobiety weterani mogą uzyskać dostęp do informacji, stron i zasobów dotyczących płci w całym systemie VA”, zgodnie z komunikatem prasowym z biura Brindisi.

„Prawo musi nadrobić zaległości w tym, że widzimy coraz więcej kobiet-weteranów”, powiedział Brindisi Teen Vogue. „Kobiety stanowią prawie 10% populacji weteranów, i oczekuje się, że liczba ta wzrośnie do 16% w ciągu najbliższych 20 lat, a kobiety weterani są bardziej narażone na bezdomność, bezrobocie i bez konieczności korzystania z opieki zdrowotnej”.

Zarówno Aquino, jak i Brindisi twierdzą, że poczyniono postępy w poprawie dostępu kobiet do usług opieki zdrowotnej za pośrednictwem VA.

„Próbują, naprawdę są” - mówi Aquino.

„Aktywnie słuchają, angażują. Myślę, że rozpoznają potrzeby społeczności, ale przed nami jeszcze długa droga. Tak więc jedną z rzeczy, które zawsze mówię weteranom, jest: „dobrze, zauważyłeś, że jest problem, pracujmy nad rozwiązaniem”.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Wojsko kieruje młodzież do rekrutacji, szczególnie w biednych szkołach