UPŁYWA CZAS 2 rocznica przypada tuż przed rozprawą Harveya Weinsteina, symbolizując nadchodzące dzieło

Tożsamość

UPŁYWA CZAS 2 rocznica przypada tuż przed rozprawą Harveya Weinsteina, symbolizując nadchodzące dzieło

Aktywiści i osoby, które przeżyły, zastanawiają się nad upływem dwóch lat CZASU.

1 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

6 stycznia - niecały tydzień po dwuletniej rocznicy premiery TIME'S UP - Harvey Weinstein stanie przed sądem w Nowym Jorku za pięć zarzutów karnych, w tym gwałt, napad na tle seksualnym i przestępstwo na tle seksualnym. Zhańbiony producent z Hollywood, który nie przyznał się do wszystkich zarzutów i zaprzeczył wszelkim wykroczeniom, jeśli zostanie skazany, grozi mu życie w więzieniu.

„Jeśli to się skończy, gdy nie pójdzie do więzienia, myślę, że będziemy wiedzieć, że system jest głęboko zepsuty i będzie łamał serce, ale nie przestaniemy walczyć”, mówi Sarah Ann Masse Teen Vogue. Masse mówi, że doświadczyła niewłaściwego zachowania seksualnego z rąk Weinsteina w 2008 roku, kiedy była początkującą aktorką, która wsparła się po bokach, by się utrzymać.

Jak powiedział Masse, bez względu na wynik procesu karnego Weinsteina jedno jest pewne: praca PODCZAS GODZINY i ocalałych walczących z ludźmi takimi jak on będzie kontynuowana. W przypadku TIME'S UP, to dobrze, że dwuletnia rocznica organizacji 1 stycznia zbiega się z procesem Weinsteina.

„Upływ czasu istnieje dzięki kobietom, które wypowiedziały się o Weinsteinie”, mówi Masse.

Organizacja powstała wkrótce po oskarżeniach przeciwko Weinsteinowi i innym potężnym mężczyznom, co wywołało ogólnokrajową rozmowę na temat wykorzystywania seksualnego i nierównowagi siły płci. Po potępieniu doniesień o dziesięcioleciach rzekomego niewłaściwego zachowania seksualnego Weinsteina opublikowano w The New York Times i Nowojorczyk w październiku 2017 r. wiele osób zgłosiło własne konta dotyczące wykorzystywania seksualnego. Ruch „Me Too” Tarany Burke, który założyła w 2006 roku, stał się popularny po tym, jak Alyssa Milano opublikowała tweeta na Twitterze. W mediach społecznościowych i w codziennych rozmowach osoby, które przeżyły nadużycia seksualne, zaczęły mówić bardziej otwarcie o swoich doświadczeniach i wpływie, jaki wywarły one na ich życie.

Niecałe trzy miesiące po zerwaniu historii Weinstein, TIME'S UP został uruchomiony 1 stycznia 2018 r. Z funkcją w The New York Times, w celu powstrzymania molestowania seksualnego w miejscu pracy poprzez fundusz ochrony prawnej, ustawodawstwo i inne działania. W wyniku głośnej premiery i wsparcia branży rozrywkowej Tina Tchen, prezes i dyrektor generalny TIME'S UP, mówi Teen Vogue że organizacja szybko się rozwijała. Być może bardziej niż efekt powitalny, jaki organizacja zrobiła w wyniku swojego uruchomienia, przyszedł we właściwym czasie.

„Gdybym musiał podsumować to w jednym słowie, widzimy różnicę (po wirusie #MeToo), że jest to pilne. Miejsca pracy odczuwają pilną potrzebę, ponieważ widzieli, jak całe firmy upadają, a kierownictwo wyższego szczebla w dużych firmach, ponieważ nie zwracają na to uwagi - mówi Tchen. Teen Vogue. „Ta nagląca potrzeba naprawdę przyspiesza pracę, której wcześniej nie mieliśmy. Jestem więc bardzo, bardzo wdzięczny niewiarygodnie odważnym kobietom i mężczyznom, którzy podsycają tę pilność, wypowiadając się na wiele sposobów ”.

W tej atmosferze TIME'S UP był w stanie wykonać ważną pracę.

pozycje łagodzące skurcze miesiączkowe

Organizacja spotkała się z krytyką, ponieważ wielu jej rzeczników jest bogatymi celebrytami - ale dokładne spojrzenie na jej pracę pokazuje, że TIME'S UP angażuje się w ochronę i podnoszenie poziomu kobiet we wszystkich branżach, nie tylko rozrywkowych. W rzeczywistości organizacja powstała po tym, jak Alianza Nacional de Campesinas, która reprezentuje 700 000 kobiet pracujących w gospodarstwie rolnym, napisała list otwarty do aktorek, gwiazd muzyki pop i prezenterów wiadomości, które nazwano „The Silence Breakers” w wydaniu TIME zatytułowanym „Osoba roku” „za odważne dzielenie się swoimi historiami znęcania się z rąk Weinsteina i innych potężnych ludzi. Kobiety z Alianza Nacional de Campesinas podzieliły się własnymi informacjami na temat molestowania seksualnego w miejscu pracy. W odpowiedzi aktorki odpisały im i utworzyły CZAS UPADKU. Wraz z uruchomieniem organizacji przyszło zobowiązanie do walki o zmiany nie tylko w rozrywce, ale w każdej branży i każdym miejscu pracy.

Reklama

Zgodnie ze swoim słowem, TIME'S UP traktuje priorytetowo walki o kobiety w branżach o niskich płacach, które doświadczyły molestowania seksualnego. Fundusz ochrony prawnej TIME'S UP, który jest współpracą z Narodowym Centrum Prawa Kobiet, zapewnił prawie 4000 osobom prawników i wsparcie w zakresie public relations. Tchen mówi Teen Vogue że osoby te pochodzą z 60 różnych branż, a dwie trzecie z nich to pracownicy o niskich zarobkach. „(To) było dla nas kluczową kwestią, wspierając pracowników w górę i w dół skali płac”, mówi, zauważając, że fundusz świadczył usługi dla osób zatrudnionych w więzieniach, barach szybkiej obsługi, elektrowniach jądrowych i hotelach. „(Ta kwestia) dotyczy wszystkich branż i zawodów”, mówi Tchen.

Z pewnością jest prawdą, że historie pracowników o niskich zarobkach nie publikują wiadomości na pierwszej stronie, takich jak ofiary celebrytów lub sprawcy - ale to nie znaczy, że dzięki TIME'S UP nie dokonano postępu. Na przykład w maju 2018 r. TIME'S UP Legal Defence Fund wspierał przypadki molestowania seksualnego pracowników kobiet McDonald's w dziewięciu miastach w całym kraju. Kilka miesięcy po tym, jak sprawy zostały wniesione do amerykańskiej Komisji ds. Równości Zatrudnienia, pracownicy sieci fast foodów przeszli do historii, rezygnując z pracy podczas szczytu w porze lunchu i stając się pierwszymi pracownikami w historii Ameryki, którzy przeprowadzili wielopaństwowy strajk przeciwko molestowaniu seksualnemu, według USA dziś. Z upływem czasu TIME'S UP wywierał coraz większą presję na korporację. Opublikowano list otwarty z żądaniem, by McDonald's w końcu podjął kroki w celu odpowiedniego rozwiązania problemu prześladowania i odwetu w swoich restauracjach. W sierpniu 2019 r. Ogłoszono nową inicjatywę związaną z restauracją i zaangażowaniem, a McDonald's ostatecznie zobowiązał się do rozwiązania problemu molestowania, dyskryminacji i odwetu w miejscu pracy.

W ciągu ostatnich dwóch lat TIME'S UP odniósł również zwycięstwa legislacyjne. Jesienią 2019 r. Gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo podpisał wiele ustaw. Ustawy przedłużają przedawnienie ograniczeń dotyczących gwałtu drugiego i trzeciego stopnia oraz kolejną wzmocnioną ochronę osób, które były molestowane seksualnie w miejscu pracy. W Kalifornii upływ AB 9 przedłużył termin składania wniosków o nękanie i dyskryminację. W ramach starań o uchwalenie prawa Masse stworzył krótki film informacyjny. Państwo uchwaliło także AB 749, który zakazuje odwetowych klauzul o zakazie rehire w umowach ugodowych, a AB 51 zakazuje pracodawcom wymagania od pracowników podpisywania umów o przymusowym arbitrażu. Te trzy rachunki zostały podpisane w październiku.

Bez przerywników ciszy CZAS UPADKU nie istniałby i nie pomógłby tak wielu pracownikom w walce z molestowaniem seksualnym i nierównością. Mimo to, pomimo korzyści płynących z ich działań, kobiety, które publicznie oskarżyły Weinsteina o przestępstwa, zrobiły to z wielkim kosztem osobistym i zawodowym. Aktorka Dominique Huett, która mówi, że Weinstein zmusił ją do seksu oralnego w 2010 roku, mówi Teen Vogue że ostatnie dwa lata były „dość izolujące” i mówi, że pierwszy rok był szczególnie trudny. „Dostałem dużo luzu za to, że wystąpiłem i ujawniłem wykorzystywanie seksualne”, wspomina Huett. „Wiele toksycznych samców było naprawdę niezadowolonych z tego, że w końcu to wyszło. Byli na mnie źli. Za każdym razem, gdy szedłem ulicą, atakowali mnie werbalnie ”.

wolontariusz kampanii politycznej

Paula Williams, która mówi, że Weinstein naraził się na nią w 1989 lub 1990 r., Mówi również, że doświadczyła luzu i mieszanych reakcji. „Muszę przypominać sobie i wszystkim, którzy przeżyli, że warto, bo przynajmniej wciąż o tym rozmawiamy, więc to pozytywna część” - mówi Williams. Teen Vogue. Zarówno Huett, jak i Masse twierdzą, że znaleźli się na czarnej liście i starają się znaleźć pracę, odkąd publicznie opowiedzieli o swoich doświadczeniach z Weinsteinem. „Rozumiemy, że podejmujemy to ryzyko”, mówi Masse. „Ale ... chciałbym zobaczyć konkretne wsparcie, aby stworzyć dla nas bezpieczniejszy przemysł”.

Reklama

Tchen twierdzi, że czarna lista jest poważnym problemem i opisuje ją jako obszar, w którym potrzebny jest duży postęp. „Musimy zmienić naszą szerszą kulturę, która określa ludzi jako sprawiających problemy, kiedy mówią, szczególnie kobiety”, mówi. „Są oznaczone jako trudne do pracy i to staje się problemem. Są to ludzie, którzy zgłaszają się i próbują naprawić nie tylko wyrządzoną im krzywdę, ale także naprawić problem, który istnieje dla innych.

Łamacze ciszy również stali się aktywistami na rzecz sprawy. Na przykład Masse spędził miniony rok, pracując z równymi prawnikami, popierając wysiłki na rzecz uchwalenia ustawodawstwa, które przedłuża okres przedawnienia zgłaszania molestowania seksualnego w miejscu pracy. Obecnie współpracuje z senatorem stanu Nowy Jork, Bradem Holymanem, nad ustawą o ocalałych dorosłych, która stworzyłaby roczne okno podsumowujące, które pozwoliłoby ocalałym, którzy ukończyli 18 lat, gdy zostali napadnięci, aby przywrócić przedawnione pozwy cywilne dotyczące tych spraw przestępstwa.

Wiadomości odpływają i płyną, ale Masse chce, aby ludzie pamiętali, że to coś więcej niż historia. „To są ludzie, prawdziwi ludzie, a kiedy patrzysz na nagłówki, jest lubieżny; jest sensacyjny. Co kilka tygodni pojawia się nowa historia - mówi. „Być może nie zdajesz sobie sprawy z tego, że między tymi historiami żyjemy codziennie. Rozmawiamy ze sobą przez e-mail i połączenia telefoniczne, rozmawiamy z naszymi prawnikami i zastanawiamy się, czy nas śledzą, czy szpiegują ”.

Chociaż napaść na tle seksualnym nie jest w wiadomościach, tak jak to było, gdy zarzuty Weinsteina po raz pierwszy się załamały, Tchen twierdzi, że jest zadowolona z ciągłej uwagi i działań. „To mogło być coś, co wydarzyło się na początku 2018 r., A następnie całkowicie zniknęło” - mówi. „Więc pomysł, że dwa lata później wciąż o tym rozmawiamy, wciąż się przełamuje, to wciąż jest problem, na który ludzie podejmują działania ... Jestem naprawdę zadowolony, że wciąż ma miejsce dwa lata później”.

W 2020 roku i później Tchen mówi, że TIME'S UP będzie nadal dążyć do osiągnięcia swojego ostatecznego celu, jakim jest zapewnienie bezpiecznej, uczciwej i godnej pracy kobietom w każdej branży. Ich celem jest zmiana kultury i prawa firmy. Organizacja otrzymała ostatnio fundusze od Melinda Gates, która została wykorzystana do uruchomienia „Impact Lab” skupiającego się na badaniu skutecznych metod zapobiegania molestowaniu seksualnemu i dyskryminacji w miejscu pracy.

„Naszym celem jest zachęcenie większej liczby firm i pracodawców do przyspieszenia i wprowadzenia zmian”, mówi Tchen, zauważając, że udział w tym wysiłku leży w interesie każdej firmy. „Prowadzą wojnę o talent. Chcą zatrudnić i zatrzymać najlepszych talentów i aby to zrobić, naprawdę muszą wprowadzić te zmiany ”.

Prace TIME'S UP trwają, gdy zbliża się proces Weinsteina, potencjalnie kończąc legalnie rzecz, która zrodziła tyle akcji. Tchen mówi Teen Vogue że proces Weinsteina jest ważnym krokiem w kierunku pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności, ale wyrok winy z pewnością nie oznacza, że ​​praca została wykonana. Weinstein jest raczej osobą, która stała się symbolem ruchu. „Nadal jest tylko jednym sprawcą, a jest ich o wiele więcej. W naszym systemie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych są też całe systemy i sposób, w jaki działają firmy, do których musimy się zwracać, aby mieć pewność, że nie zatrzymają się one tylko na jednym procesie karnym ”.