Pełna historia uśmiechniętej twarzy w modzie

Styl

Pełna historia uśmiechniętej twarzy w modzie

Weszliśmy w buźkowy renesans.

trendy mody młodzieżowej 2019
26 czerwca 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Jest to jeden z najbardziej wszechobecnych symboli na świecie: twarz:). Proste żółte kółko z nawiasami w ustach i dwie kropki na oczy.

Uśmieszek mówi do widza: szczęśliwy, dobry, tak, pozytywny. Zabawny wzór wydrukowano na sprężystych piłkach, koszulkach, naklejkach na zderzaki, skarpetach. Nazywasz to, jest to wersja z buźką. Ale czy uśmiechnięta twarz naprawdę jest tak zabawna?

Od czasu, gdy został stworzony przez komercyjnego artystę Harveya Bella w 1963 roku, jako część kampanii reklamowej dla firmy ubezpieczeniowej (ponieważ to, co mówi SMILE więcej niż konieczność ubezpieczenia !?), uśmiechnięta buźka odbyła krętą podróż, która widziałem, jak przechodzi od komercyjnego poplecznika do maskotki rave, grunge, kultury narkotykowej i zjadliwości.

Trudno wskazać, gdzie widelec na drodze był dla uśmiechniętej buzi, gdzie groźnie skręcił w stronę kontrkultury i odsunął się od białych kołnierzyków. Ale jedną z możliwości jest wykorzystanie go w komiksie Alana Moore'a z 1986 roku Strażnicy, w której uśmiechnięta buźka stała się bardziej złowieszcza z dodatkiem krwi (to wystarczy!). Stamtąd zespoły takie jak Nirvana i acid house, które powstały w Chicago w latach 90., mocno opierały się na uśmiechniętej twarzy w swoich marketingach, a także falowały w podziemnej scenie rave z lat 80. i 90.

Uśmiechnięta twarz zaczęła pojawiać się w markach streetwearowych, takich jak marka LA Chinatown Market i japońska marka Kapital Clothing. Powiedział właściciel Cheratown Market, Mike Cherman HighSnobiety„Dorastałem z uśmiechniętymi ikonami wokół mnie. Co najważniejsze, mój dom z dzieciństwa miał na zewnątrz dużą żółtą buźkę, która zawsze do mnie pasowała ”. Kontynuował: „Uśmieszek to ikona dobrego samopoczucia, którą każdy może nosić i reprezentować”.

Ostatnio zabawny symbol wydaje się odradzać. Zauważyliśmy uśmiechnięte logo w kolekcjach Marc Jacobs na zdobieniach paznokci (miłość!), A także jako centralny punkt najnowszego przedsięwzięcia Justina Biebera, Drew House (który wypuszcza swoją pierwszą kolekcję 28 czerwca). Marc Jacobs gra na logo Nirvany, zamieniając oczy X na inicjały MJ, a Drew House zamienił zwykłe usta uśmiechniętej twarzy słowem DREW, opadając w górę po obu końcach. Obie marki odtworzyły ostry grunge, który reprezentowała uśmiechnięta buźka, ale z wysokiej klasy ceną.

zapach twarogu

Punkt cenowy $$$ wprowadza błąd w grę z większością założeń kontrkultury: u ich podstaw są nadal przedmioty na sprzedaż; dlatego tak naprawdę wcale nie są poza „kulturą”. Kontrultura to często kapitalizm w przebraniu lub kultura na krawędzi kapitalizacji.

Reklama

Przykład: w styczniu Nirvana pozwała Marca Jacobsa za użycie chronionego prawem autorskim uśmiechniętego logo. Oświadczenie wydane przez przedstawicieli Nirvany oskarżyło Marca Jacobsa o wykorzystanie tego wizerunku w celu uczynienia ubrań bardziej autentycznymi i „grunge”, co ... prawda. „Logo stało się symbolem dobrej woli związanej z Nirvaną dla znacznej części opinii publicznej, która zakłada, że ​​wszystkie towary lub usługi opatrzone logo są popierane przez Nirvana lub z nią związane”, powiedział oświadczenie. Nastąpiła legalna bitwa godna telewizji w pierwszorzędnym czasie, w której Marc Jacobs oddalił roszczenie w marcu. Ale sprawa jest w toku.

jak możesz się masturbować

Być może ogólny wygląd buźki, sposób, w jaki jest to otwarte płótno, sprawia, że ​​jest to łatwy cel do zmiany przeznaczenia. Może to być także poziom ironii ceniony w kontrkulturze - przyjmowanie symbolu i obracanie go na głowie. Jeśli uśmiechnięta buźka miała dziecięce konotacje, ruch grunge zmył to. Ale możliwe jest również, że uśmiechnięta buźka zyskała popularność w ruchach marginalnych, ponieważ ucieleśniała ich ostateczny cel: być szczęśliwym i być wolnym.

Wraz z odrodzeniem się nostalgii za latami 90., podobnie jak w przypadku ostatniego trendu farbowania krawatów, sensowne jest, aby uśmiechnięta buźka znów stała się modna. Marki również chcą się denerwować i zdystansować od korporacyjnych korzeni. Nazwijmy więc renesans buźki „korporacyjnym grunge”. Wywodzi się z buźki (kampanii reklamowej dotyczącej ubezpieczeń) i tego, co przerodziło się w kultywację kontrkultury, i łączy je, tworząc oszałamiająco oksymoronowy projekt. Wygląda na to, że uśmiechnięta buźka zatoczyła koło. Od początków reklamy po znak towarowy kontrkultury i od nowa. Uśmiech!