Taylor Swift zazdrości artystce Marshmello o jego prywatność

Muzyka

Taylor Swift zazdrości artystce Marshmello o jego prywatność

„To naprawdę sprytne”!

mały nastolatek pierwszy raz anal
11 grudnia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Sami Drasin / Billboard
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Taylor Swift jest teraz częścią wybranej grupy ludzi z niewiarygodnym osiągnięciem: wszyscy widzieli, kto jest pod maską Marshmello (i nie, to nie Shawn Mendes).

Zgadza się, Taylor oficjalnie poznał Marshmello, popularnego DJ-a znanego z kultowej maski pianki z dwoma Xami nad oczami. 11 grudnia Tay została oficjalnie koronowana na kobietę dekady przez Billboard, aw kolejnym wywiadzie podzieliła się anegdotą o spotkaniu zarówno Billie Eilish, jak i Marshmello w jej garderobie przed corocznym koncertem charytatywnym American Can Cancer We Can Survive. (Hej, to znaczy, że Billie prawdopodobnie nie jest też Marshmello).

Taylor opowiadał o spotkaniu z artystą: „Weszli dwaj faceci - nie wiedziałem, który to on”, co, sprawiedliwie. Ale potem zdała sobie sprawę, że wybór noszenia maski to właściwie ... niezły pomysł. „To naprawdę sprytne”! ona dodała. „Ponieważ ma życie i może dostać dom, który nie musi mieć wejścia odpornego na paparazzi”.

Mimo, że zaśmiała się po tym, jak to powiedziała, nadal czuje się trochę ponuro. W końcu mówimy o artystce, która podobno używała technologii rozpoznawania twarzy na swoich koncertach, aby chronić się przed prześladowcami, i która podobno mogła podróżować w walizce, aby uniknąć paparazzi. Dodaj do tego włamania do jej domu i fakt, że kilku jej prześladowców otrzymało karę prawną, i ma sens, dlaczego wpadła na pomysł maski, która ukryłaby jej tożsamość.

miley cyrus

Choć może zazdrościć Marshmello jego anonimowości, wykorzystuje platformę, którą jej sława dała jej jako sposób walki z tym, co uważa za niesprawiedliwość w branży muzycznej. W pewnym momencie wywiadu wypowiedziała się na temat swoich ostatnich sprzeczek ze Scooterem Braunem i Scottem Borchettą na temat posiadania własnej muzyki, a także nawiązała do swoich poprzednich walk z Spotify i Apple Music o tantiemy dla artystów. „Nowi artyści, producenci i pisarze potrzebują pracy, muszą być sympatyczni i zapraszani na sesje, i nie mogą hałasować - ale jeśli mogę, to idę” - powiedziała. Billboard. „Wiem, że wydaje mi się, że jestem o tym głośno, ale to dlatego, że ktoś musi być”.

W tym duchu prawdopodobnie ponad 20 nowych artystów skontaktowało się z nią osobiście, aby poprosić o pomoc w początkach sławy, mówi w wywiadzie.

„Miałem kilka wstrząsów, które nie były tym, czym powinienem być. I to zdarza się kobietom w muzyce o wiele bardziej niż mężczyznom - powiedziała. „Właśnie dlatego otrzymuję tak wiele telefonów od nowych artystów zupełnie niespodziewanie - na przykład:„ Hej, dostaję pierwszą falę złej prasy, wariuję, mogę z tobą porozmawiać? ”. A odpowiedź brzmi zawsze tak! Traktuję to jako komplement, ponieważ oznacza to, że widzą, co zdarzyło się w trakcie mojej kariery zawodowej, w kółko ”.

Pozwól nam wślizgnąć się w twoje DM. Zarejestruj się w Teen Vogue codzienny e-mail.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to:

jak zdenerwować
  • Shawn Mendes pojawił się pod maską podpisu Marshmello podczas 2018 iHeart Radio MMVA

  • Taylor Swift mówi, że hulajnoga Braun nie pozwoli jej użyć starej muzyki w nowym serwisie Netflix Documentary i AMAs Show