Scott Hechinger: Dzień z życia obrońcy z Brooklynu

Polityka

Scott Hechinger: Dzień z życia obrońcy z Brooklynu

Od reprezentowania klientów w sądzie po śledzenie nadzoru wideo.

2 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Scott Hechinger
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Wszyscy jesteśmy pytani, kim chcemy być, kiedy dorośniemy, ale trudno jest odpowiedzieć na to pytanie, jeśli nie wiemy dokładnie, co pociągają za sobą nasze aspiracje zawodowe. Co to znaczy być guru finansowym? Jak organizują się organizatorzy? Co to tak naprawdę znaczy być doradcą politycznym? Aby dać ci wgląd w sposób, w jaki twoi idole i rówieśnicy wykonują pracę, nasza seria, The Hustle, zabierze Cię za kulisy różnych karier, aby dać ci wyobrażenie, jak to jest mieć wymarzoną pracę.

Być może znasz Scotta Hechingera z Twittera. W ciągu długich godzin w sądzie publiczny obrońca często wystrzeliwuje namiętne wątki do swoich prawie 70 000 obserwujących, oferując wewnętrzne spojrzenie na niesprawiedliwość amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Hechinger pracuje jako starszy adwokat w Brooklyn Defender Services, organizacji, która co roku reprezentuje prawie 35 000 osób, których nie stać na prawnika. Dzielenie się anegdotami na temat oskarżonych, których reprezentuje - z których wielu to osoby o niskich dochodach, bezdomni, nieudokumentowani lub cierpiący na choroby psychiczne lub uzależnienia - jest częścią jego projektu polegającego na wyobrażeniu sobie nowych sposobów „zakończenia masowej kary”. Hechinger był również współzałożycielem Brooklyn Community Bail Fund i zaprojektował liczne filmy i kampanie rzecznicze, w tym While While Wait and Justice Is Blindfolded. Jego najnowszym projektem jest Zealous, krajowa inicjatywa, która szkoli obrońców publicznych w zakresie propagowania mediów i łączy ich z lokalnymi sojusznikami, aby położyć kres masowej kryminalizacji. Tutaj Hechinger pokazuje nam, jak naprawdę wygląda dzień jako obrońca publiczny.

6:45 rano Budzi mnie stopa malucha na twarzy. Jak dziś każdej nocy, mój czterolatek jakoś wtulił się w moją żonę i łóżko przed świtem.

7:30 rano. Rano staram się spędzać czas dla siebie i mojego syna. Czasami wspólnie gotujemy śniadanie; innym razem czytamy. Dziś jest „poranek artystyczny”. Korzystamy z jednego z moich folderów w rozmiarze Legal, aby stworzyć kolaż. Otwiera go, chwyta klej w sztyfcie, dusi jego wnętrze odrobiną fioletowego kleju i przyczepia kolorowy papier, który przecina plastikowymi nożyczkami bezpiecznymi dla malucha. Postanawia, że ​​to jego nowy „transformator”.

8:15 Teraz jest wyścig, aby się ubrać, napić się kawy i wyjść z domu. Zakładam „spodnie więzienne”, ponieważ mój syn opisuje mój garnitur i krawat. Jego zrozumienie, dlaczego noszę garnitur, jest powiązane z jego rozumieniem tego, co robię na życie: „Pomóż uwolnić ludzi z więzienia”.

8:45: Jestem w drodze do pracy. Mam trzy sprawy w Sądzie Najwyższym w Brooklynie, a także poranne połączenie z dyrektorem wykonawczym mojej organizacji, Lisą Schreibersdorf. Dzisiejszym głównym tematem są obowiązkowe minimalne wyroki - przepisy, które zakazują sędziom skazania osób aresztowanych i oskarżonych o przestępstwo, gdy zostaną skazani na mniej niż określony minimalny czas w więzieniu. Jest to prawdą niezależnie od bardzo uzasadnionych powodów, dla których powinni oni skazać ludzi na krótszy lub w ogóle brak kary, na przykład, jeśli osoba ta nie była głównym aktorem przestępstwa, jeśli nie doszło do przemocy, jeśli osoba ta ma zdrowie lub zdrowie psychiczne lub problemy związane z nadużywaniem substancji i tak dalej. Jedynym sposobem obejścia tych minimalnych zdań jest przyjęcie winy. Ale nawet ci, którzy przyjmują prośby o uniknięcie więzienia lub dłuższych wyroków, otrzymują dokumentację i grozi im utrata pracy, mieszkania, a nawet prawa jazdy.

Reklama

Lisa i ja przygotowujemy się do mojego nadchodzącego wywiadu w The Young Turks, aby omówić artykuł, który niedawno opublikowałem w „New York Timesie” na temat winnych zarzutów wynikających z obowiązkowych minimów. Argumentowałem, że nie tylko podważają one prawo do rozprawy sądowej przysięgłych, ale także izolują policję od konieczności składania zeznań w sprawie niewłaściwego postępowania, co pogłębia kryzys bezkarności policji i utrwala policyjną przemoc.

09:00. Udaję się do biura. Jak zawsze, mam wiele rzeczy, aby wyjść z drzwi biura - dosłownie - przed rzuceniem się na sąd. Przez weekend byłem na nocnych spotkaniach i teraz miałem stos akt do wszystkich nowo reprezentowanych osób.

Aresztowanie na Brooklynie to pierwsze pojawienie się aresztowanej osoby przed sędzią, który decyduje, czy osoba ta zostanie zwolniona, czy pozostanie w więzieniu. To wtedy spotykam się z klientem po raz pierwszy - kiedy się przedstawiam, wyjaśniając, że jestem ich pełnomocnikiem i pracuję dla nich, i że nie muszą mi płacić. Czytam im ich zarzuty i dyskutuję, co może się stać, gdy ich sprawa zostanie nazwana. Muszę w tej chwili przygotować się do wysunięcia argumentu, że powinni zostać zwolnieni, albo z własnego „uznania”, co oznacza, że ​​po prostu zaleca się im powrót do sądu w późniejszym terminie lub w inny sposób, na przykład z okazją co nie dawałoby im karalności, ani nawet niskiej kaucji, którą może przekazać ktoś, kogo zna, lub za pośrednictwem funduszu kaucji.

Po zmianie oskarżenia składam wnioski o śledztwo dotyczące nadzoru wideo i przesłuchania świadków. Składam również wnioski o pracę socjalną oraz, w stosownych przypadkach, skierowania do prawników imigracyjnych, aby zaangażowali się ze mną ze względu na wiele katastrofalnych potencjalnych konsekwencji, takich jak deportacja, które mogą wynikać nawet z samego aresztowania. Dziś muszę również uzyskać zgodę mojego przełożonego na zatrudnienie psychiatry w celu oceny klienta, który moim zdaniem ma chorobę psychiczną. To dobra okazja, aby omówić sprawę z moim przełożonym i zastanowić się nad opcjami dla tego klienta. Usługi Brooklyn Defender Services są obdarzone zasobami, których nie ma większość innych biednych biur obrony. Znaczne połacie kraju w ogóle nie mają publicznych systemów obrony.

10:00.: Dostaję telefon od mężczyzny, którego reprezentuję, do którego zadzwonię do Richarda w celu ochrony jego prywatności. Richard ma stawić się w sądzie po raz trzeci w ciągu trzech tygodni. Wiele dat sądowych było błędami administracyjnymi, ale wciąż musi się pojawić, bo inaczej sędzia może nakazać wydanie nakazu aresztowania.

Większość ludzi uważa więzienie lub więzienie za jedyną formę „kary”. Ale w sądzie karnym często mówimy „proces jest karą”. Liczne terminy rozpraw często wymagają od naszych klientów opuszczenia pracy; zapłacić 5,50 $ w obie strony, których nie stać na metro; przyprowadzaj dzieci, ponieważ nie mają kogoś, kto by się nimi opiekował; a następnie siedzieć godzinami, nie wolno im czytać, rozmawiać ani korzystać z telefonów. To grind.

A jeśli spojrzysz na widownię 100 osób w co najmniej 10 salach sądowych czekających na ich sprawy, nie możesz przeoczyć szokującej nierówności rasowej co do tego, kto jest ścigany. Prawie wszyscy ludzie, których reprezentuję, oraz wszyscy pozostali w salach sądowych na Brooklynie są czarnymi lub brązowymi. Często mówię ludziom, że jeśli nie wierzą, że w systemie prawa karnego istnieje rasizm, po prostu przyjdź na dowolną salę sądową w dowolnym dniu na Brooklynie.

Reklama

Richard powiedział mi, że właśnie wychodzi ze szpitala z powodu ciężkiej astmy i ma wrażenie, że umiera. Pyta, czy musi się pojawić. Mówię mu, że poproszę sędziego o usprawiedliwienie jego stawiennictwa, ale oskarżyciel prawdopodobnie zaoferuje mu umowę w sprawie zarzutów, a sprawa może zostać ostatecznie zakończona, jeśli pojawi się dzisiaj. Zachęcam go do powrotu do domu i dbania o swoje zdrowie. Mówi mi, że tam będzie. Chce, żeby jego sprawa się skończyła.

10:15 Wchodząc do sądu, dostaję sms od kolegi, który ma rozpocząć rozprawę. Pyta, czy mógłbym załatwić jej sprawę, ponieważ spóźnia się i nie chce, aby klient musiał czekać. Obrońcy publiczni mają siebie nawzajem i często pytamy się nawzajem o pomoc przez cały dzień. Wyrażam zgodę na opiekę nad nim, a ona wysyła mi SMS-y z nazwiskiem i notatkami. Wkrótce dowiaduję się, że nie został umieszczony w autobusie z wyspy Rikers i że jego sprawa nie zostanie rozpatrzona dopiero w następnym tygodniu. Daję znać mojemu koledze.

Dlaczego tydzień „Sprawiedliwość” porusza się wyjątkowo wolno, nawet gdy ktoś jest tymczasowo aresztowany. Nastolatek Kalief Browder spędził trzy i pół roku zamknięty w Rikers za 3500 dolarów kaucji, niczego nie skazany, zanim jego sprawa została oddalona. Dla sądu tydzień jest stosunkowo krótkim czasem na ponowne zaplanowanie sprawy. Jednak dla osób uwięzionych jedna minuta - nie mówiąc już o dniu czy tygodniu - jest wiecznością.

10:45 Czekam na młodego mężczyznę, którego reprezentuję, który zostanie zabrany na górę z cel w piwnicy sądu, gdzie ludzie uwięzieni przed procesem są przetrzymywani w klatkach, zanim zostaną przyniesieni na salę sądową przez przykutych funkcjonariuszy sądowych. Od ponad roku siedzi na Rikers, za kaucją, na którą nie może sobie pozwolić. Próbowałem wynegocjować dla niego umowę zarzutową, która doprowadziłaby do jego zwolnienia. Rozmawiałem wiele razy z wyznaczonym asystentem prokuratora okręgowego, mówiąc o trudnych okolicznościach jego życia, w tym udokumentowanej niepełnosprawności rozwojowej i szkodliwych skutkach, jakie więzienie będzie miało na niego bez skutku. Mam jednak nadzieję, że moje dalsze wysiłki doprowadzą do rozwiązania problemu dla mojego klienta i że dostanie on drugą szansę, zamiast pójść do więzienia na północ.

W trakcie oczekiwania dostaję wiadomość na mój telefon, że ambasador Trumpa przy Unii Europejskiej, Gordon Sondland, otrzymał polecenie nieprzestrzegania wezwania do sądu w celu złożenia zeznań w postępowaniu w sprawie oskarżenia przeciwko Trumpowi. (Sondland ostatecznie by zeznał). Myślę o tych, których reprezentuję i o tym, co się z nimi dzieje, gdy przypadkowo zawiodą lub nie są w stanie - nie umyślnie - stawić się na wymaganą datę sądu: Nakaz aresztowania, aresztowania, kajdanki, pociągnięty przed sędziego i prawdopodobnie uwięziony. Zauważam, że siedzę obok mężczyzny z rękami związanymi za plecami. Mówi, że został aresztowany wcześnie rano za to, że nie pojawił się tydzień przed sądem. Oficerowie nie dali mu nawet czasu na włożenie skarpet.

Na telefonie otwieram aplikację Twitter. Przez ostatnie dwa lata coraz częściej korzystałem z Twittera, aby ujawniać codzienne niesprawiedliwości, które widzę jako pierwszego praktyka w sądzie karnym.

https://twitter.com/ScottHech/status/1181581756706762752?s=20

https://twitter.com/ScottHech/status/1181582677058691074?s=20

W tej chwili siedzę obok młodego mężczyzny z rękami związanymi za plecami, siedzącego niekomfortowo z dwoma funkcjonariuszami straży cywilnej czuwającymi nad nim za przypadkowe pominięcie daty sądu w ubiegłym miesiącu. O spotkanie z sędzią. Teraz grozi mu więzienie za Rikers.

Reklama

Ludzie, których reprezentuję, spóźniają się na sąd, ponieważ nie mogą sobie pozwolić na transport publiczny, nie mogą wyjść z pracy, umówić się na inne spotkanie lub zwyczajnie zapomnieć. Jest to jeden z kluczowych błędów tymczasowego aresztowania i zwolnienia za kaucją. Ludzie, których reprezentuję, rzadko opuszczają Nowy Jork, nie mówiąc już o stanie lub kraju. Przeważnie wracają do sądu, bez żadnej zachęty finansowej.

W końcu mężczyzna, który siedział obok mnie, aresztowany za zbrodnię bez przemocy, został wysłany do Rikers za kaucją w wysokości 1000 $, na którą nie mógł sobie pozwolić.

11:00 rano. Tak, wciąż jest tylko 11 rano. Mój młody klient jest wychowany. Wchodzę przez metalowe drzwi do cel z tyłu - wysterylizowane, pomalowane na biało ceglane ściany i pomalowane na biało metalowe pręty, jedyny kolor zapewniany przez toaletę ze stali nierdzewnej i, jak zauważam, jasny czerwony kombinezon mojego klienta. Nie ma na sobie zwykłego, wypranego beżowego garnituru, w którym uwięzieni ludzie są zmuszeni do noszenia, nawet gdy pojawiają się przed sędzią. Czerwony kombinezon oznacza, że ​​przebywa w areszcie ochronnym lub w izolatce. Mówi, że był „w pudełku” (tj. Samotny). Wygląda inaczej niż ostatni raz, kiedy go widziałem. Zwracam uwagę, aby skontaktować się z „zespołem służb więziennych” z powrotem w moim biurze - pracownikami socjalnymi, którzy spędzają dużo czasu w więzieniu odwiedzając i doradzając w imieniu naszych klientów - aby się z nim sprawdzić i dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego on jest w samotności i co, jeśli w ogóle, możemy zrobić, aby go wyciągnąć. Jego sprawa nazywa się. Wygląd trwa krócej niż trzy minuty. Prokuratura wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie, czy będą skłonni zaoferować alternatywę dla uwięzienia, zamiast zalecanych obecnie lat więzienia. Sprawa odroczona na kolejny miesiąc.

11:15 - 11:45 Czekam na Richarda, klienta, który wcześniej zadzwonił do mnie w sprawie ataku astmy. Kiedy go znajduję, wydaje się, że nie może złapać tchu, ale wydaje się, że czuje się trochę lepiej. Pokazuje mi dokumenty wypisu ze szpitala, które zabieram mu na wypadek, gdyby sędzia był zły, że się spóźnia. Wszystkie sprawy są zaplanowane na 9:30 rano, nawet jeśli ich wywołanie zajmuje cały dzień. Niektórzy sędziowie wsadzą ludzi do więzienia za spóźnienie. Lepiej być przygotowanym.

12:15 Sprawa Richarda nazywa się. Prawie rok wcześniej został oskarżony o kradzież kwater z pralni mieszkalnej w dwóch różnych budynkach. Mimo że nikogo nie było, został oskarżony o gwałtowne kryminalne włamanie z obowiązkowym minimalnym wyrokiem pięciu lat więzienia i maksymalnie 15 lat. Aresztowania włamywacza są rzadko takie, jak sobie wyobrażają ludzie. Najczęściej oskarżonymi o przestępstwa włamaniowe na Brooklynie są ludzie żyjący w ubóstwie, często cierpiący na zaburzenia związane z nadużywaniem substancji lub chorobami psychicznymi, kradnący paczki, rowery lub inną własność ze wspólnych części budynków mieszkalnych.

Dzisiaj jego sprawa miała się skończyć. Po tym wszystkim postawiono mu zarzut winy za wykroczenie - petit larceny - z już wydanym wyrokiem. Ale dokumenty nie były gotowe, a sala sądowa miała zostać zamknięta po południu. Będzie musiał wrócić jeszcze raz za dwa dni. Był zirytowany: „Znowu” ?! Przeprosiłem, ale nic nie mogłem zrobić.

13: 00-14: 15 Podczas dzisiejszej przerwy na lunch obejrzałem moją sprawę, która zmierza do rozprawy z innymi kolegami z grupy obrońców w naszej sali konferencyjnej. W każdy wtorek adwokaci rejestrują się, aby przedstawić sprawę w celu uzyskania pomysłów na teorie prawne i wiadomości. Przedstawiłem dowody i sprawę prokuratora, moją strategię i pokazałem wideo zespołu z przesłuchania mojego klienta na wideo. Werdykt: Mocny argument na rozprawę, pomimo faktu, że ten klient czeka 15 lat więzienia. Uważam, że mój klient jest niewinny.

Reklama

14:15 - 18:00 Popołudnia do wczesnych wieczorów to zawsze połączenie osób, które reprezentuję, negocjowania spraw przez telefon z prokuratorami, odpowiadania na e-maile, które piętrzyły się tego ranka, spotkań z innymi członkami zespołu politycznego, przygotowywania się do spraw na następny dzień, od czasu do czasu sprawdzania wiadomości i Tweetowanie, sprawdzanie się z żoną i opracowywanie wniosków.

Dzisiaj spędziłem czas ze specjalistami z Brooklyn Defender Services, przygotowując list z propozycją zwolnienia warunkowego w celu uwolnienia mężczyzny, którego od dawna reprezentowałem. Ta sprawa jest szczególnie niepokojąca, ponieważ mój klient został oskarżony o podpalenie, mimo że w rzeczywistości nie wybuchł pożar. Podczas kłótni z właścicielem sklepu rzucił zapaloną butelkę na dach sklepu, ale nic z tego nie wyszło. Wszyscy, którzy tam byli, zgodzili się, że był poważnie pod wpływem alkoholu w chwili zdarzenia, a nawet właściciel sklepu czuł, że potrzebuje pomocy i nie powinien iść do więzienia. Jednak ze względu na charakter zarzutu uruchomiono obowiązkowe minimum. Jedynym sposobem na rozwiązanie problemu niższego niż obowiązkowe minimum jest zgoda prokuratora.

Mimo że ustaliliśmy, że nasz klient ma niezdiagnozowany stan zdrowia psychicznego, na który teraz leczy się, a także osiąga trzeźwość z powodu alkoholu, nigdy nie byłem w stanie przekonać prokuratora okręgowego, aby dał mu szansę na leczenie. Zamiast tego odsiaduje około trzy i pół roku więzienia, jeśli zwolnienie go zwolni go.

18.00–18.30 W drodze do pracy staram się dekompresować. Słucham muzyki lub dzwonię do rodziny i przyjaciół. Czasami po prostu chodzę w ciszy, koncentrując się do przodu, dzięki czemu zawsze mogę wejść do drzwi z uśmiechem.

18:30 Powrót do domu 'Tatuś'! Uścisk. Mama wróciła do domu wcześnie ze swojej pracy, prowadząc strategiczną firmę konsultingową ds. Sprawiedliwości społecznej i już siedzi z nim, jedząc jego ulubione: ser Mac n ', nuggetsy z kurczaka, brokuły, truskawki i' zimną wodę '. Przebieram się w poty, podgrzewam obiad i wyciągam książkę do przeczytania, kiedy on je. Ten się nazywa Lenistwo, które nas spowolniło. Chodzi o rodzinę, która jest zajęta i porusza się szybko, dopóki mała dziewczynka nie znajdzie leniwca w parku, który spowalnia rodzinę, aby mogli cieszyć się „ważnymi” rzeczami w życiu: rozmową, tworzeniem sztuki, patrzeniem w niebo , granie w gry, słuchanie muzyki. Z pewnością jest to aspiracja. Ale myślę, że to jakoś w zasięgu ręki.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: System wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych dyskryminuje kolorowe dzieci

Kylie Jenner kostium kąpielowy Instagram