Odkrywanie na nowo tego, co znaczy dla mnie transpłciowa kobieta

Tożsamość

Odkrywanie na nowo tego, co znaczy dla mnie transpłciowa kobieta

Przejście nie przechodzi od punktu A do punktu B, a bycie kobietą nie decyduje o tym, jak wyglądasz ani jak się zachowujesz.

15 listopada 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Quyn Duong @quyndita, stylistka włosów Destiny Venice @estinyvenice, wizażystka Shaina Ehrlich @shaynicolebeauty, stylistka garderoby Kim Mesches @kimmesches.
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

W tym artykule Xoai Pham bada, w jaki sposób bycie kobietą transpłciową nie oznacza, że ​​musisz wyglądać lub zachowywać się w określony sposób, i dlaczego ekspresja płci nie powinna być tak z góry określona.

Siedzę na siedzeniu kierowcy z moim młodszym bratem obok mnie. Od kiedy miał 11 lat, był świadkiem, jak jego starsza siostra przechodzi proces odkrywania siebie. „Więc jak się teraz identyfikujesz? Jesteś trans czy jesteś kobietą?

Uśmiecham się, jak nostalgicznie czuję się z powrotem w domu z rodziną, gdzie moje przeżycia są tak często powiązane z tym, jak postrzegają świat. Tam gdzie moje życie jest szansą na kontynuację nauki dla nas wszystkich, w tym mnie. Mówię: „To nie jest kwestia jednego czy drugiego. Jestem oboje!

czy słuchawki Cię zszokują

Mam więcej cierpliwości do brata niż większość ludzi. Walka o moje warunki była niekończącą się bitwą. Jego pytanie dotyczy liczby osób dorosłych uczących się o płci: istnieją tylko dwie opcje, wszystko, co różni się, jest „inne”.

W rzeczywistości kobiety transpłciowe to kobiety o innym stosunku do kobiecości. Kobiety transpłciowe i kobiety płci żeńskiej mogą nie dzielić tych samych doświadczeń, ale to tylko wskaźnik tego, jak ogromna jest nasza kobiecość. Mamy wszelkiego rodzaju ciała. Niektórzy z nas nie tolerują laktozy. Niektórzy z nas nie mogą żyć bez sera. Niektórzy z nas miesiączkują; niektórzy z nas nie. Dano nam wszelkiego rodzaju naczynia, aby utrzymać nasze nieograniczone duchy.

Ale podczas gdy wiele cisgenderowskich kobiet (głównie szczupłych, pełnosprawnych białych kobiet) dorastało z kobiecością daną im jak bilet z góry, transseksualiści, tacy jak ja, musieli pracować, aby zostać rozpoznanym jako to, za kogo się podaje.

Dorastając, odmówiono mi wszystkiego, co kobiece. Zostałem ukarany za malowanie paznokci, bezwładny nadgarstek, mówienie z rozmiarem głosu i śpiewanie hitów Destiny's Child z przekonaniem - rzeczy, które większość młodych dziewcząt bierze za pewnik. Widziałem długie falujące włosy moich kuzynów i ich rozwijające się piersi i żałowałem, że to nie ja. Moimi ulubionymi postaciami były zawsze kobiety, które musiały ze łzami zerwać ze swoim chłopakiem.

Patrząc wstecz, zasmucam we mnie dziecko, które nigdy nie miało okazji bawić się z kim byłem z przestronnością i łatwością.

Musiałem więc stworzyć własną wersję siebie. Musiałem porzucić to, czym inni potrzebowali mnie. Dowiedziałem się, że ludzie często rzutują na ciebie wersję siebie, która sprawia, że ​​są najwygodniejsi. Przez pierwsze kilka lat aktywnej transformacji byłem pełen wściekłości. Ciągle mówiono mi, że byłem mężczyzną, kiedy nie byłem. Prawie codziennie byłem nękany werbalnie. Zostałem sfilmowany przez nieznajomych, którzy pilnowali mojego biznesu na ulicy, ponieważ odmówiłem dostosowania się do tego, jak ludzie myślą, że powinienem się ubrać. Bramkarz w klubie parsknął śmiechem, podnosząc spódnicę, prawdopodobnie po to, by sprawdzić genitalia. Myliłem ludzi i doprowadzało ich to do szału.

Więc kobiecość była jak Igrzyska śmierci - Musiałem walczyć i zdobywać zasoby, aby przetrwać, aby zdobyć tytuł Kobiety. Czy to nie tak wielu z nas czuje się bez względu na to, czy jesteśmy trans, czy nie? Historycznie wiele kobiet zostało uwikłanych w oczekiwania patriarchalnego społeczeństwa, zmuszając nas nie tylko do dostosowania się, ale także do konkurowania ze sobą podczas naszych działań. Jest zbyt wiele piosenek o byciu „nie jak inne dziewczyny”. Jest zbyt wiele filmów, w których kobiety obwiniają kochankę zamiast zdradzającego męża. Chociaż moja bitwa nie jest identyczna z wieloma innymi kobietami, widzę, jak z góry ustalono nasze zmagania.

Reklama

Być może dlatego zainwestowałem 400 USD miesięcznie w laserowe usuwanie włosów. Dlaczego odnowiłem moją garderobę i poprosiłem lekarza o terapię hormonalną, aby wzmocnić estrogen w moim ciele. Podczas gdy moja transformacja była całkowicie moją decyzją, na wybory, których dokonałem, miały wpływ świat wokół mnie, jak każdy. Różnica między teraźniejszością a przeszłością polega na tym, że mam swobodę poszukiwania własnego szczęścia.

sesja zdjęciowa kardashians

Ponieważ z każdym dniem łatwiej było sobie radzić, ponieważ ludzie postrzegali mnie jak każdą inną kobietę, znalazłem więcej spokoju. Mógłbym zamówić latte bez nazywania się „sir”. Mógłbym iść do domu ze stacji metra bez obawy, że ktoś mnie zaatakuje. Dzienne obciążenia powoli zmniejszały się. Pomimo tych pozornych korzyści, zdałem sobie sprawę, że tak bardzo mnie przyłapano na byciu uważaną za kobietę, że zdefiniowałem, co to znaczy być kobietą, poprzez z góry określone - często mizoginistyczne - idee społeczne. Wpadłem w pułapkę myślenia, że ​​kobiety muszą się ubierać, patrzeć i zachowywać w określony sposób.

Tak wielu ludzi myśli, że nasze przejścia mają dotrzeć z punktu A do punktu B. Ludzie wierzą, podobnie jak mój brat, że miałem cel mojej podróży: stać się tak „normalnym”, jak to możliwe. W rzeczywistości przejścia wielu ludzi są procesem ciągłym. Niektóre osoby przechodzą, a następnie przechodzą. Niektórzy ludzie mogą zidentyfikować się jako transseksualiści, a potem zdają sobie sprawę, że czują się bardziej swobodnie, nie będąc ani mężczyzną, ani kobietą. Niektóre kobiety trans są lesbijkami. Jesteśmy różnorodni, tak jak wszyscy ludzie.

Jestem wdzięczny za ten nowy pokój. Pozwalam sobie na eksplorację wielu wyrażeń i wymiarów mojej osoby, nawet jeśli oznacza to, że nie jestem kobietą, jakiej chce społeczeństwo. Znajduję się na imprezach z supełkami z innymi dziewczynami. Kupuję spodnie i koszule. Używam pisuarów w łazienkach neutralnych pod względem płci. Teraz jestem w stanie zbadać doświadczenia, które kiedyś wykluczałem z powodu tego, jak bardzo chciałem być postrzegany jako jakakolwiek inna „normalna” kobieta - nie tylko to jest nudne, ale to strata czasu.

Moja zmiana płci nauczyła mnie, że istnieją nieskończone wersje siebie i pozostało już wiele do odkrycia. Mam teraz skomplikowany związek z kobiecością. Czasami wydaje mi się, że dla wygody identyfikuję się jako kobieta, jednocześnie wiedząc, że słowo w obecnym stanie nie do końca pasuje do tego, jak jestem duży i nieograniczony.

Jestem stworzeniem o nieskończonych możliwościach. Wiedza o sobie pozwoliła mi dostrzec to także w innych. Mam więcej cierpliwości do konserwatywnych ciotek, ponieważ jestem świadomy, że przechodzą przez swój niezgrabny proces odkrywania siebie. Widzę piękno ludzi, którzy stwardnieli, ponieważ powiedziano im, że męskość dotyczy dominacji i braku emocji. Widzę dziecko w każdej osobie, podobnie jak moje własne dziecko, usiłujące się wysłuchać.