Pete Buttigieg może być pierwszym tysiącletnim i otwarcie homoseksualistą, który zostanie nominowany na prezydenta

Polityka

„Jeśli młodzi ludzie się nie zaangażują, możesz nadal oczekiwać, że decyzje będą podejmowane na nasz koszt”.

Przez Seamus Kirst

13 lutego 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Joshua Lott dla The Washington Post przez Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Pete Buttigieg, South Bend, 37-letni burmistrz Indiany, przeszedł do historii, kiedy 23 stycznia ogłosił, że dodaje swoje nazwisko do listy kandydatów Demokratów na wyścig prezydencki w 2020 roku. Gdyby wygrał nominację, Buttigieg byłby nie tylko pierwszym tysiącleciem, który ubiegałby się o prezydenta, ale także pierwszym otwartym homoseksualistą.





„Jestem bardzo świadomy historycznej natury dążenia do bycia pierwszym i otwartym homoseksualnym kandydatem w historii”, mówi Buttigieg Teen Vogue. „Najważniejsze jest to, że ludzie wiedzą, że jestem dumny z tego, kim jestem. Jestem dumny z mojego małżeństwa z mężem. Miejmy nadzieję, że jeśli nic więcej, będzie to nieco łatwiejsze dla następnej osoby, która się pojawi ”.

Dumnie po prostu bycie sobą w polityce jest szczególnie ważne dla Buttigiega, ponieważ nie sądził, że kiedykolwiek będzie w stanie to zrobić. „Szczerze mówiąc, jeszcze na początku tej dekady, kiedy po raz pierwszy ubiegałem się o urząd, zrozumiałem, że możesz albo być poza domem, albo możesz być wybrany w polityce, ale nie możesz być oboje”, mówi. „I po prostu pięknie jest wiedzieć, że to się zmienia i jak bardzo to się zmieni, zaczniemy się dowiedzieć”.

Buttigieg został burmistrzem swojego rodzinnego miasta South Bend w wieku 29 lat, po ukończeniu Harvard University, studiowaniu jako stypendysta Rhodesa i pracy w McKinsey. W tym czasie nie był publicznie informowany o swojej orientacji seksualnej. Buttigieg mówi podczas swojej kampanii reelekcji burmistrza w 2015 roku Teen Vogue osiągnął punkt, w którym zdał sobie sprawę, że musi publicznie wyjść jako gej, nie tylko dla siebie, ale i dla społeczności LGBTQ.

Napisał więc esej „Dlaczego wychodzą na sprawy” dla swojej lokalnej gazety The South Bend Tribune.

piosenka londyńska tipton brenda

„Dla miejscowej studentki borykającej się ze swoją seksualnością pomocne może być otwarcie gejowskiego burmistrza przesłanie wiadomości, że jej społeczność zawsze będzie miała dla niej miejsce” - napisał.

W momencie pisania eseju w czerwcu 2015 r. Buttigieg powiedział, że nie miał pojęcia, jakie będą konsekwencje polityczne. „Było to w trakcie kampanii reelekcyjnej, a Mike Pence (obecnie wiceprezydent) był wówczas gubernatorem Indiany, więc zdecydowanie nie było oczywiste, że było to bezpieczne” - mówi, odnosząc się do rekordu Pence'a przeciwko LGBTQ. „Ale było oczywiste, że musiałem to zrobić. Był to więc jeden z tych momentów, w których pozwalasz polityce upaść, jakkolwiek mogą ”.

Buttigieg został ponownie wybrany pięć miesięcy później, z 80% głosów.

Gdyby Buttigieg został wybrany na prezydenta w 2020 r., Uczyniłby historię najmłodszym prezydentem w historii, mając 39 lat. Obecny prezydent ma 72 lata, a obecny lider Demokratów w 2020 r., Jak senator Bernie Sanders (choć jeszcze nie ogłosił) i były Wiceprezydent Joe Biden ma odpowiednio 77 i 76 lat, więc Buttigieg twierdzi, że jego milenium daje mu inną perspektywę polityczną.

„Widziałem wiele podejmowanych decyzji, od podatków po zmiany klimatu, gdzie jedynym sposobem na wyjaśnienie tego są ludzie, którzy zdecydowali, że będzie to problem kogoś innego”, mówi. „Że ktoś inny to my”.

Wskazuje, ilu członków jego pokolenia służyło w wojnach po 11 września w Iraku i Afganistanie. Sam Buttigieg jest weteranem Afganistanu, który odbył tournée jako oficer rezerwy marynarki wojennej.

„Kiedy twoje życie zostaje postawione na linii przez wybranego urzędnika, pokazuje to, dlaczego polityka ma znaczenie” - powiedział. „Te decyzje wpływają na nasze życie. Doświadczyłem tego jako kogoś, kto czerpał korzyści z równości małżeńskiej i doświadczyłem tego jako kogoś, kto służył w mundurze ”.

Reklama

Jego wiek wpływa nie tylko na to, jak analizuje wydarzenia z przeszłości, ale także na to, jak chce kształtować politykę przyszłości. „Jedną z naprawdę przerażających rzeczy jest to, że nasze pokolenie jako pierwsze zarabia mniej niż nasi rodzice, jeśli coś się teraz nie zmieni” - mówi.

To poczucie pilności ukształtowało platformę prezydencką Buttigiega. Popiera Medicare for All, zielony nowy ład, zdroworozsądkowe przepisy dotyczące broni oraz zwiększone finansowanie i dostęp do zdrowia psychicznego i usług behawioralnych. Ma nadzieję, że młodzi ludzie, którzy muszą mieszkać w tym kraju i na tej planecie, oraz starsze pokolenia, które chcą opuścić świat w lepszym miejscu, niż kiedy w nim weszły, zjednoczą się za jego platformą.

Chociaż przyznaje, że historycznie frekwencja wyborcza młodych ludzi jest niższa niż ogólna frekwencja wyborcza, wierzy w jej potencjał do aktywacji. Kiedy był studentem na Harvardzie, Buttigieg pracował w zespole badającym niską frekwencję wśród młodych ludzi. Okazało się, że choć głosowanie było dla młodych ludzi najniższe w historii, rzeczy takie jak wolontariat były bliskie rekordowej wartości. To, jak mówi, zaprzeczyło idei, że młodzi ludzie byli apatyczni.

„Pytanie nie brzmiało:„ Co jest nie tak z młodymi ludźmi i dlaczego ich to nie obchodzi ”? on mówi. „Chodzi o to”. Co jest złego w polityce, że młodzi ludzie, którym wyraźnie zależy na tym, co się wokół nich dzieje, nie sądzą, że system coś dla nich zrobi?

Nic z tego nie znaczy, że Buttigieg nie docenia wkładu starszych pokoleń. Mówi, że „stoi na ramionach gigantów”.

„Wydaje mi się, że mam rację mówiąc, że wiele osób w Kongresie nas zawiodło, a jednocześnie uznaje, że Kongres zawiera również ludzi takich jak (przedstawiciel) John Lewis, którzy zostali dosłownie pobici, aby umożliwić niektórym postępy społeczne, które obecnie uważamy za oczywiste, mają miejsce ”, mówi. „Wydaje mi się, że ostatecznie wydaje się, że musimy podejmować różne decyzje polityczne, aby świat pozostawał dobrym miejscem, w którym możemy się starzeć”.

Jeśli chodzi o wykorzystywanie kapitału politycznego przez młodych ludzi, Buttigieg natychmiast wskazuje na studentów z Parkland na Florydzie, którzy, jak twierdzi, ponoszą odpowiedzialność za wybranych urzędników i starsze pokolenia za to, że nie zapewnili im bezpieczeństwa.

„Pokazali, jak możemy wykorzystać tę konwencjonalną mądrość, której młodzi ludzie nie głosują”, mówi. „A to bardzo ważne, ponieważ twoja moc pochodzi z twojego głosu. Jeśli młodzi ludzie się nie zaangażują, możesz nadal oczekiwać, że decyzje będą podejmowane na nasz koszt ”.

Zdobądź Teen Vogue. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.

Związane z: Jak pozostać politycznym po południu