Ludzie w kolorze zasługują na uznanie za swoją pracę na rzecz ochrony środowiska

Polityka

Ludzie w kolorze zasługują na uznanie za swoją pracę na rzecz ochrony środowiska

Plastic Planet to seria poświęcona światowemu kryzysowi w zakresie tworzyw sztucznych, która ocenia koszty środowiskowe i ludzkie oraz rozważa możliwe rozwiązania tego niszczycielskiego problemu spowodowanego przez człowieka. W tym utworze Mów o tym, felietonista Jenn M. Jackson, omawia, w jaki sposób obawy w zmarginalizowanych populacjach dotyczące zanieczyszczeń środowiska, takich jak tworzywa sztuczne, są rzadko uznawane.

27 grudnia 2018 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Plastikowe butelki ściągnięte z Great Pacific Garbage Patch w 2018 r. Tabor Wordelman
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Często słyszymy, że „zmiany klimatu są problemem wszystkich”. Niestety, jest to większy problem dla niektórych grup niż innych w Stanach Zjednoczonych: najbardziej narażone na zanieczyszczenia środowiska są osoby kolorowe. Zjawisko to - w którym zagrożenia dla środowiska „są przydzielane nieproporcjonalnie zgodnie z rasą, często bez wkładu dotkniętych społeczności kolorów”, ponieważ atlantycki ujmując to - nazywa się rasizmem ekologicznym.

Rasizm środowiskowy oznacza, że ​​ludzie w kolorze stają w obliczu zwiększonego ryzyka narażenia na zagrożenia biologiczne, zanieczyszczenia wody, trucizny, i są bardziej narażeni na bliskość niebezpiecznych miejsc i składowisk odpadów. Problemy te pojawiają się w społecznościach w całym kraju, w dużych i małych miejscowościach oraz poprzez szereg mechanizmów, takich jak zanieczyszczona woda, zrzut chemiczny i niebezpieczne odpady. Ale chociaż ludzie w kolorze i o niskich dochodach Amerykanie są bardziej narażeni na takie narażenie, są niedostatecznie reprezentowani w ważnych organizacjach i rozmowach głównego nurtu na temat zmian klimatu i ochrony środowiska. Ta rozczarowująca rzeczywistość utrzymuje się na najwyższych szczeblach organizacyjnego przywództwa środowiskowego, nawet w grupach, które często twierdzą, że są integracyjne.

Przeważnie biała, zamożna karykatura ruchu środowiskowego w rzeczywistości nie odwzorowuje rzeczywistości. Ostatnie badania w Postępowania z National Academy of Sciences of United States of America stwierdzono znaczne rozbieżności w tym, jak bardzo społeczeństwo uważa, że ​​mniejszości i Amerykanie o niskich dochodach dbają o środowisko. Wbrew temu, co myśli większość ankietowanych, zgłaszają się grupy niebiałe więcej troska o środowisko naturalne niż ankietowani biali. W innych danych z Pew Research Center stwierdzono, że Hiszpanie i Czarni Amerykanie częściej niż biali Amerykanie winią ludzi za globalne ocieplenie (tocząca się debata zarówno w kręgach politycznych, jak i klimatycznych). Badając różnice w trosce o środowisko naturalne między czarnymi i białymi Amerykanami, naukowcy z University of Michigan odkryli, że nieproporcjonalne obciążenie zanieczyszczeniami środowiska i katastrofami, których doświadczali Czarni Amerykanie w życiu osobistym i społecznościach, kształtowało ich reakcje na problemy środowiskowe, zwiększając ich prawdopodobieństwo wyrażaj troskę niż biel. Chociaż opinia publiczna może sugerować, że mniejszości i Amerykanie o niskich dochodach nie myślą o środowisku, dane z pewnością dowodzą, że jest inaczej.

Wiele osób pracuje na pierwszej linii frontu, aby zmienić powszechne błędne przekonanie, że ludzie w kolorze nie są świadomi środowiska. Jamie Margolin jest 16-letnią aktywistką ds. Zmian klimatu i założycielką Zero Hour, ruchu, którego celem jest „skupienie głosu różnorodnej młodzieży w rozmowach na temat sprawiedliwości w dziedzinie klimatu i środowiska”. W wywiadzie dla Teen Voguewyjaśnia, że ​​luka między postrzeganiem przez ludzi marginalizowanej wiedzy grup o środowisku a rzeczywistością dotyczy „eurocentrycznej” historii kolonialnej.

„Ludzie często zakładają, że marginalizowane społeczności nie wiedzą o czym mówimy, ale tak naprawdę wcale nie jest to prawdą”, mówi Jamie. „(Są) sugerują, że ludzie o zmarginalizowanych tożsamościach nie mogą myśleć o niczym poza ich zmarginalizowanymi tożsamościami”.

Oprócz motywacji do unikania zagrożeń dla zdrowia, ludzie o kolorowych i ubogich Amerykanach kierują się kwestiami społecznymi i politycznymi, aby zwracać uwagę na problemy środowiskowe. Sprawiedliwość w zakresie ochrony środowiska stała się jeszcze większym problemem od czasu wyboru prezydenta Donalda Trumpa, którego polityka i programy dotyczące zmian klimatu i ochrony środowiska nadmiernie wpływają na Czarnych Amerykanów i inne mniejszości.

Obecnie rurociąg rurociągu Bayou zagraża życiu i życiu mieszkańców zagłębia Atchafalaya w Luizjanie, źródła wody, które zapewnia wodę pitną, żywność i lokalizację dla lokalnych działań turystycznych. Kolorowi młodzi ludzie, w szczególności rodzime kobiety, bronią tej przestrzeni poprzez zorganizowane działania, narażając się bezpośrednio na szkodę, aby zapewnić bezpieczeństwo tamtejszej społeczności. W Północnej Dakocie od roku 2016 ochronniki wody Standing Rock Sioux walczą z Departamentem Transportu USA i innymi agencjami rządowymi, próbując zapobiec budowie rurociągu dostępowego Dakota, który Trump „wskrzesił” po objęciu urzędu w 2017 roku. od ponad roku rurociąg działa na świętych ziemiach, o których twierdzą Sioux „nigdy się nie poddali”. Ochraniacze wody spędzili lata, opowiadając się nie tylko za sobą i za swoją ziemią, ale za wszystkimi ludźmi i wszystkimi ziemiami, przypominając nam, że zakończenie tych zakłóceń i kryzysów spowodowanych przez człowieka ma kluczowe znaczenie dla naszego przetrwania, ponieważ „woda jest życiem”. To są głosy i doświadczenia, które powinny być kluczowe w ruchu ekologicznym.

Reklama

Jeśli chodzi o tworzywa sztuczne i zanieczyszczenia powodowane przez ich tworzenie i odpady, rozmowa się komplikuje. Szacuje się, że 19 miliardów funtów tworzyw sztucznych trafia do oceanu każdego roku - ale tworzywa sztuczne nigdy w pełni nie znikają. Zamiast tego rozpada się na mniejsze kawałki zwane mikroplastikami, które mogą skończyć się w boczkach zwierząt i ekosystemach oceanicznych. Podczas spożywania ryb i soli ludzie jedzą te mikroplastiki, a pełny wpływ na nasze zdrowie jest nadal nieznany.

Stany Zjednoczone, podobnie jak inne zamożne kraje, wysyłają dużo plastikowych odpadów do innych, często biedniejszych krajów. Do 1 stycznia 2018 r. Ponad połowa odpadów przeznaczonych do recyklingu z USA trafiła do Chin. Ale teraz zaostrzone przepisy i ograniczenia dotyczące zagranicznych śmieci ograniczają ilość i rodzaje odpadów, które Chiny przyjmą od swoich bogatych konkurentów.

Ten globalny kryzys nie dyskryminuje w swoim zasięgu, chociaż ludzie w kolorze nadal nie są widoczni na czele ruchu w walce z plastikami - ale to nie z powodu braku poparcia lub troski. Badanie przeprowadzone w 2016 r. Przez mieszkańców Kalifornii wykazało, że chociaż społeczności kolorowe są bardziej skłonne do używania tworzyw sztucznych w swoim codziennym życiu, popierały podejmowanie osobistych działań w celu ograniczenia rozwoju tworzyw sztucznych jednorazowego użytku w swoich społecznościach. Po udzieleniu uczestnikom dodatkowych informacji na temat zarządzania tworzywami sztucznymi wzrosło wsparcie dla zakazów tworzyw sztucznych. Odkrycia te sugerują, że społeczności kolorowych i biednych Amerykanów, których uznanie w ruchu ekologicznym prawie nie istniało historycznie, mogą wykazywać więcej zachowań proekologicznych - zachowań, które mają na celu zapobieganie i ograniczanie negatywnego wpływu własnych działań na środowisko , jeśli zostanie dostarczony więcej informacji i kontekstu.

Musimy rozważyć zmarginalizowanych i poprzeć ich głosy i perspektywy w tych kwestiach. Weźmy na przykład modne rozwiązania w walce z plastikiem, takie jak zachęcanie do papierowych słomek, które ostatnio zaczęły dominować w rozmowie. Główne grupy środowiskowe poparły zakaz, ale działacze na rzecz praw osób niepełnosprawnych szybko podkreślili, w jaki sposób nacisk na zakaz używania słomek jednorazowego użytku jeszcze bardziej marginalizuje osoby z problemami ruchowymi i sensorycznymi. W przypadku tych populacji rozmowa na temat tworzyw sztucznych i tego, w jaki sposób wpływa ona na większe problemy z dostępnością, nie wyczerpała w pełni ich codziennych doświadczeń. Tak więc każde rozwiązanie, nawet popularny zakaz ograniczający zużycie plastiku, będzie niekompletny i może spowodować szkody dla osób niepełnosprawnych.

Każda zróżnicowana populacja ma określoną wiedzę i doświadczenie, jeśli chodzi o najlepsze sposoby rozwiązywania problemów środowiskowych, przed którymi stoją ich społeczności. Dopóki wszyscy nie zostaną włączeni w rozmowę na temat środowiska, wszelkie rozwiązania, na których wylądujemy, nie będą w pełni uwzględniać sposobu, w jaki wszyscy poruszamy się po świecie. Ponadto będą odtwarzać wyłączenia i szkodzić grupom zmarginalizowanym, które są już osadzone.

To pokolenie działaczy sprawiedliwości na rzecz klimatu może zakończyć ten cykl, a ten burzliwy moment, kiedy świat zaczyna rozumieć wpływ tworzyw sztucznych, których używamy, może działać na korzyść najbardziej zagrożonych.

Według Jamie młodzi ludzie w jej społeczności zaczynają bardziej dynamicznie myśleć o tym problemie. „W mojej szkole ... ludzie ciągle martwią się tworzywami sztucznymi” - mówi. „Ostatnio wiele uwagi poświęcono tworzywom sztucznym. To jest początek rozmowy. To jest wierzchołek góry lodowej ”. Ma zamiar dopilnować, by te rozmowy nie obejmowały tylko tych, którzy zostali pominięci.

Ale nie chodzi tylko o słomki, mówi. To jest o wszystko nadmiar plastiku. Zwraca uwagę, że to małe torby, których używamy do przenoszenia naszych bananów, owoce, które mają „naturalne opakowanie”. Nawet plastikowe torby, w których przewozimy przekąski do szkoły, są bardziej szkodliwe, niż niektórzy zdają sobie sprawę, a wpływ ich powszechnego codziennego użytku ma daleko idące konsekwencje i wyniki w czasie, szczególnie dla społeczności kolorowych. Mówi, że prawdziwe rozwiązania kryzysu związanego z tworzywami sztucznymi wymagają wyjścia poza indywidualne działania.

„Jest też takie wrażenie, jak:„ Mogę poddać recyklingowi ”- mówi Jamie. „Recykling wymaga paliw kopalnych. Zużywa energię ”. Oprócz indywidualnych działań, takich jak recykling, korporacje powinny być pociągane do odpowiedzialności za swoją produkcję tworzyw sztucznych, która często odbywa się w obszarach o niskich dochodach kosztem ludzi tam mieszkających. Powinniśmy naciskać na korporacje, aby znaleźć innowacyjne alternatywy, aby uniknąć pogorszenia i tak już tragicznej sytuacji.

Victoria Secret Party Dress

Zawdzięczamy to sobie lepiej. Jeśli zależy ci na wpływie plastiku na nasz naturalny świat i zdrowie ludzi, zacznij zwracać uwagę na rasizm środowiskowy i walcz z nim. Dołącz do przyczyn kierowanych przez najbardziej dotkniętych i daj im swoje wsparcie, gdy przewodzą w walce o sprawiedliwość klimatyczną. Zieleń nie powinna oznaczać bieli.

Aby uzyskać więcej informacji na temat globalnego kryzysu tworzyw sztucznych, przeczytaj resztę serii Plastic Planet.