Patrisse Cullors: Czego Ameryka nauczyła się od czarnej materii

Polityka

Patrisse Cullors: Czego Ameryka nauczyła się od czarnej materii

Aby uczcić XXI wiek, przechodząc przez młodzieńcze lata, # 20teens jest seria z Teen Vogue świętujący to, co najlepsze w kulturze, polityce i stylu z ostatniej dekady.

20 grudnia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
ZDJĘCIA: GETTY OBRAZY; COLLAGE: DELPHINE DIALLO
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Nie zaczął się od hashtagu. Zaczęło się od dziesięcioleci - stuleci - kipiącego gniewem z powodu dyskryminujących działań policyjnych, segregowanych dzielnic Czarnych pozostawionych porzuconych i sankcjonowanej przez państwo przemocy.

Jak wyjaśnił Patrisse Cullors, jeden ze współzałożycieli Black Lives Matter (BLM) Teen VogueBLM rozkwitło w jeden z kluczowych ruchów młodzieżowych w 2010 roku, ponieważ opierało się na uznaniu systemowego, historycznego znęcania się nad życiem Czarnego i Browna.

Ale jeśli chodzi o ramy czasowe, BLM rozpoczęła się w 2013 roku, kilka miesięcy po tym, jak Black 17-letni Trayvon Martin został zabity w drodze do domu z powodu odbioru Skittles w lokalnej centralnej Florydzie 7-Eleven. Tysiące wyszły na ulice w bluzach z kapturem, by przywołać bluzę, którą miał na sobie Trayvon, gdy George Zimmerman zastrzelił go w klatkę piersiową. Ruch ponownie urzekł kraj w 2014 roku chaotycznymi, całodniowymi protestami w Ferguson w stanie Missouri, po śmiertelnej strzelaninie policyjnej 18-letniego Michaela Browna.

BLM wywołało pilne rozmowy na temat brutalności policji, dzikiego dziedzictwa wojny z narkotykami i głębokiej niesprawiedliwości w amerykańskim systemie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Wywołało to niektóre z definiujących dekadę niezapomnianych okrzyków protestacyjnych: „Nie mogę oddychać”. 'Ręce do góry; nie strzelaj ”. I zainspirowało pokolenie do zapamiętania trzech prostych słów: „Czarne życie ma znaczenie”.

Aby uczcić koniec 2010 roku, chcieliśmy zastanowić się nad tym, czego Ameryka nauczyła się w ciągu ostatnich siedmiu lat od ruchu na rzecz czarnych żyć. Cullors rozmawiał Teen Vogue o ewolucji BLM pod prezydentem Obamą, a następnie prezydentem Trumpem, oraz o tym, co przyniesie kolejna dekada w walce o sprawiedliwość rasową.

Ten wywiad został skrócony i zredagowany dla jasności.

Teen Vogue: Black Lives Matter naprawdę zaczął się jako ruch młodzieżowy - miałeś 20 lat, kiedy się zaczął. Czy możesz coś o tym porozmawiać, a także znaczenie młodych aktywistów w pomaganiu w rozprzestrzenianiu się?

Patrisse Cullors: Ludzie, którzy założyli Black Lives Matter, naprawdę postrzegali siebie jako grupę młodych ludzi, którzy próbowali przeprowadzić inną rozmowę niż to, co prowadził stary strażnik praw obywatelskich. Byliśmy głównie kobietami, głównie dziwacznymi i nie uważaliśmy, że istniała dokładna reprezentacja tego, co uważaliśmy (były) za najważniejsze sprawy w kraju, takie jak brutalność policji, przemoc państwa, kwestie masowego uwięzienia i rzeczy takie jak że. Rozmowy te nie odbywały się tak, jak uważaliśmy, że muszą się odbyć; nie kierowali nimi ludzie, na których system miał bezpośredni wpływ. I tak BLM naprawdę się rodzi, nawet wcześniej niż Trayvon Martin, patrząc na Oscara Granta, na Amadou Diallo i naprawdę patrząc na infrastrukturę śmierci, która została stworzona dla członków naszej społeczności.

Tak więc, kiedy rozpoczęliśmy grę Black Lives Matter w odpowiedzi na Trayvona Martina i (jego) śmierć, ludzie muszą pamiętać, że jesteśmy pokoleniem, które dorastało wraz z wojną z narkotykami i wojną z gangami i prawami, które zostały zastosowane przeciwko nam jako młodzi ludzie, którzy naprawdę zdziesiątkowali nasze społeczności. Tak się dzieje, że Trayvon Martin jest dla nas punktem zwrotnym.

TELEWIZJA: Kiedy po raz pierwszy stworzyłeś ten hashtag w 2013 roku, czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie, że BLM przekształca się w ruch narodowy i międzynarodowy?

PC: To była nadzieja. To było pragnienie. To było życzenie. Chcieliśmy, aby Czarni w całym USA i na całym świecie oraz nasi sojusznicy przyłączyli się do walki z kryzysem i nagłym przypadkiem zabicia Czarnych. Myślę, że złapał tak dużo wiatru, ponieważ to nie był tylko problem krajowy. To był problem, który miał miejsce na całym świecie. I bardzo szybko dowiadywalibyśmy się, że ruch Black Lives Matter był czymś, co nie było tylko poparte przez Czarnych w tym kraju; stało się ruchem dla Czarnych na całym świecie.

Reklama

TELEWIZJA: Jeśli chodzi o bardziej osobistą notatkę, zastanawiam się, czy patrząc wstecz na lata organizowania się w BLM, są jakieś chwile lub rozmowy, które naprawdę zapadają ci w pamięć?

PC: Myślę, że bardzo szczególny moment pojawił się u St. Louis - u Fergusona - i był świadkiem, że głównymi osobami na pierwszej linii były kobiety i dzieci. Kiedy zaczęliśmy uważniej przyglądać się naszemu ruchowi, zauważyliśmy, że 90% naszego przywództwa stanowią czarne kobiety. Wiele z nich to matki. To była ważna zmiana narracyjna na temat tego, kto wykonuje pracę, a kto jest skierowany do przodu w pracy.

TELEWIZJA: Jestem również ciekawy przejścia z Obamy na Trumpa. Ponieważ powiedziałeś w poprzednich wywiadach, ten ruch zaczął się, gdy demokratyczny urzędował, pierwszy czarny prezydent był urzędujący, ale był to czas, kiedy wielu ludzi mówiło: „Tak, wypracowaliśmy nasze rasowe problemy, teraz wszystko jest w porządku ”. I myślę, że 2016 naprawdę pomógł zmienić tę rozmowę. Zastanawiam się więc, co konkretnie się zmieniło.

PC: (Podczas kampanii w 2016 r.) Wiele Czarnych kobiet szturmowało scenę w Netroots Nation, kiedy odbyła się rozmowa z kandydatem na prezydenta. Było to w odpowiedzi na zabicie Sandry Bland. Podczas szturmu na scenę jedną z rzeczy, które powiedzieliśmy pokojowi głównie Demokratów, było: „Jesteśmy w stanie wyjątkowym. Jeśli nie naprawimy tego stanu wyjątkowego, będziemy mieli poważne kłopoty ”.

Ariana Grande uprawia seks

I tyle rzeczy, o które wzywaliśmy pod administracją Obamy, tak właśnie wygląda pod administracją Obamy. Oto czym są te problemy; wyobraź sobie, co by się stało, gdybyśmy objęli prezydenturę Trumpa. I zrobiliśmy.

To obudziło wielu ludzi - szczególnie białych. Ale my walczyliśmy. Walczyliśmy. I musimy pamiętać, że znaczna część wysokości BLM nie znajduje się pod Trumpem; to pod Obama. A odpowiedź na 45 jest odpowiedzią głównie białych, ponieważ czarnoskórzy i brązowi ludzie i nieudokumentowane społeczności oraz ludzie trans i kobiety znali już presję, na którą byliśmy narażeni. Myślę więc, że teraz widzimy znacznie większą odpowiedź. Nie tylko reakcja wewnętrzna, ale globalna odpowiedź na wzrost białego nacjonalizmu.

Wybory czterdziestu pięciu naprawdę wzmacniają i wzmacniają skrajnie prawicowych i białych nacjonalistów, a my jesteśmy w momencie, w którym na tak wiele sposobów mamy do czynienia z tym - następstwami tego.

TELEWIZJA: Zastanawiam się, gdzie stoisz w tłumie All Lives Matter lub Blue Lives Matter, a nawet narracji, której Demokraci potrzebują priorytetowo rozmawiać z niezadowolonymi białymi ludźmi z klasy robotniczej. Czy uważasz, że warto rozmawiać z takimi ludźmi i próbować zmusić ich do zmiany ich punktów widzenia, czy też czujesz, że nie są to po prostu twoi sojusznicy, nie twój problem, nie masz na to czasu?

PC: Jako organizator musimy naciskać, aby zorganizować wszystkich. Pomysł, że organizator nie musi szkolić ludzi w oparciu o ich przywileje, jest błędny. Musimy szkolić ludzi, musimy tworzyć te połączenia. Czy muszę dotrzeć do przejścia do białej supremacji? Nie, to bardzo różne i to niebezpieczne, prawda? Ale jeśli mówimy o białych społecznościach klasy robotniczej i społecznościach wiejskich, które nie są organizowane - lub są organizowane, ale przez białych supremacji - musimy interweniować. Myślę, że to naprawdę krytyczne.

Reklama

TELEWIZJA: Jeśli chodzi o to, co dzieje się po lewej stronie, właśnie widzieliśmy, jak Chesa Boudin zostaje wybrana w San Francisco i ta fala cytatów, niecytowani postępowi prokuratorzy wybierani są w całym kraju. Czy jest to coś, co Cię ekscytuje - pozbywanie się kaucji gotówkowej i obowiązkowych minimów oraz wszystko, co jest dobrym miejscem do rozpoczęcia, czy też nie jest wystarczająco radykalne?

PC: Myślę, że ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że w tej rozmowie dotyczącej zmiany systemów nie chodziło tylko o zmianę systemu krajowego. Nie chodziło tylko o zmianę, kto jest prezydentem, ale o spojrzenie na naszą lokalną politykę i zobaczenie, jak lokalni wybrani urzędnicy wpływają na wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych.

To, co widzimy w tym ruchu wokół dekarceralnej D.A.s, gdzie ludzie stanowią wyzwanie dla wybranych i mianowanych urzędników, ma wszystko wspólnego z ludźmi, którzy zdają sobie sprawę, że nie chodzi tylko o zmianę tego, kim jest prezydent. Musimy zrobić zarówno / i.

TELEWIZJA: Jest też krytyka, w miejscach takich jak Nowy Jork, w końcu zamierzają zamknąć Rikers, ale potem budują inne „ludzkie” więzienia, aby je zastąpić. A w Nowym Jorku wydajemy miliony dolarów na dodanie większej liczby gliniarzy do systemu metra i płacimy za to, zwalczając uchylanie się od opłat za przejazdy. Jak myślisz, dlaczego tak wiele pozornie liberalnych miejsc poczyniło tak niewielkie postępy w zakresie reformy wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych?

PC: Myślę, że wszędzie tam, gdzie jest silna organizacja i silni organizatorzy, zobaczysz inny związek z systemami. W tym miejscu ważne jest, aby zrozumieć, że protestowanie jest tylko jednym z aspektów organizacji. Tak więc, gdy widzisz głęboką i głęboką zmianę, taką jak San Francisco z wygraną Chesy Boudin, był to wysiłek organizacyjny. To było wiele lat ludzi mówiących: „Jestem zmęczony. Mam dość tej retoryki wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych z lat 90. i 2000. Musimy przeprowadzić nową rozmowę o tym, co dzieje się w naszych społecznościach, a to, co widzieliśmy w ciągu ostatnich 30 lat, czyli więźniów, nie działa. Nie zapewnia nam to bezpieczeństwa. Nie daje tym społecznościom tego, czego potrzebują. Potrzebujemy nowego systemu i nowego podejścia. ”

telewizja: Jak myślisz, co zrobiła demokratyczna strefa 2020, zajmując się kwestiami, które BLM pomogły wysunąć na pierwszy plan, takimi jak reforma wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych oraz masowe więzienia i brutalność policji?

PC: Uważam, że Partia Demokratyczna na początku prezydentury 45 roku nie była tak silna. A to, co widzisz, to nowa generacja liderów, która mówi: „Tak, nie będziemy już dłużej grać. Będziemy nazywać rzeczy takimi, jakimi są. Musimy być super bezpośredni, musimy być super jasne ”. Od AOC przez Ayanna Pressley przez Rashidę Tlaib po Ilhan Omar - te cztery kobiety w szczególności są przywódcami, są awangardą nowej Partii Demokratycznej. Dają mi dużo nadziei.

telewizja: A na szczeblu prezydenckim?

PC: Są silni ludzie jako kandydaci od Elizabeth (Warren) do Bernie (Sanders) do Juliana Castro. Myślę, że szczególnie te trzy osoby prowadzą rozmowy, które musimy prowadzić w sposób odważny, odważny i konieczny.

telewizja: Jak się czujesz, patrząc wstecz na minioną dekadę i patrząc w przyszłość na 2020 rok i nadchodzącą dekadę?

PC: Myślę, że zbudowanie demokracji wymaga dużo pracy, zwłaszcza demokracji opartej na niektórych dość brutalnych rzeczach, takich jak niewolnictwo i kradzież ziemi ludzi. Ten kraj musi wiele zrobić. Potrzebne jest wiele odkupienia - dużo uzdrowienia i zadośćuczynienia, które są potrzebne. Jesteśmy w tej chwili, w której mamy okazję być odważniejszymi i bardziej kreatywnymi. Mamy okazję porozmawiać o takich kwestiach, jak zmiany klimatu i sprawiedliwość środowiskowa, a także masowe uwięzienia i brutalność policji - kwestie mające wpływ na jakość życia ludzi. Ruchy takie jak Black Lives Matter, problemy takie jak Reform L.A. Jails, takie jak #MeToo i Marsz Kobiet naprawdę stworzyły nowe środowisko dla naszej walki.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Czarna Pantera Fred Hampton utworzył „Rainbow Coalition”, aby wspierać biednych Amerykanów