„Orbitowanie” to nowy nawyk rozpadu, który jest gorszy niż duchy

Tożsamość

„Orbitowanie” to nowy nawyk rozpadu, który jest gorszy niż duchy

Jest to złe dla wszystkich.

11 grudnia 2018 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
SpaceCSA Images / Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Jest wiele zakodowanych słów, których używamy do mówienia o randkach. Mówimy: spędzanie czasu, łączenie się, ławki, przesuwanie i, oczywiście, duchy. Te słowa oznaczają różne rzeczy dla różnych ludzi, ale duchy mogą nie być właściwym terminem na współczesne zjawisko, które wszyscy znamy. Tak, ktoś może zniknąć z twojego życia w sposób podobny do ducha, ale duchy są znane z nawiedzania, z trzymania się swojego powitania. Kiedy ktoś cię widmo, już go nie ma - ale duchy mogą być dokładniej wykorzystane w sytuacji, gdy ktoś nie jest już fizycznie obecny, ale jego obecność jest nadal wyczuwalna. W dobie mediów społecznościowych o wiele trudniej jest potrząsnąć czyimś zdjęciem po rozpadzie, czy to jego twarz wyskakuje na Twoim kanale na Instagramie, czy ich oczy na twoje historie. Najwyraźniej jest takie słowo, kiedy twoja była pilnuje mediów społecznościowych po tym, jak się rozpadłaś, i chociaż duchy wydają się tu najlepiej pasować, to nie wszystko. Według New York Times, to bardzo specyficzne zjawisko nazywa się „orbitowaniem”.

klauzula o przymusowym arbitrażu

Według Czasy, orbitujący w swojej obecnej definicji został ukuty przez Annę Iovine w artykule dla Odstraszacz. Zdefiniowała to jako sytuację, w której twój były nadal ogląda twoje media społecznościowe - wiesz, że stało się tak, gdy nazwisko twojego byłego pojawia się jako jeden z obserwatorów twojej historii na Instagramie. Być może zaprzyjaźniłeś się z nimi i nie obserwowałeś ich na każdej platformie, ale nadal polubią twoje tweety.

„Nazwałem to„ orbitowaniem ”podczas rozmowy z moją koleżanką Kara, kiedy poetycko opisała to zjawisko jako były konkurent„ utrzymujący cię na swojej orbicie ”- wystarczająco blisko, by się zobaczyć; wystarczająco daleko, by nigdy nie rozmawiać ”- napisała Anna w artykule z kwietnia 2018 r.

Chęć śledzenia swoich byłych jest zrozumiała. Rozpad jest trudny i bolesne jest nie mieć kogoś w swoim życiu tak, jak kiedyś. Wyświetlanie ich obrazu na ekranie może wydawać się sposobem na uzyskanie małej dawki tego, co kiedyś miałeś. Ale dla osoby po drugiej stronie, widząc, że twój były patrzy, możesz się denerwować. I według eksperta nie jest zdrowe dla żadnej ze stron.

„Krótka odpowiedź prawdopodobnie nie jest”, powiedziała Rachel O'Neill, dr, licencjonowany profesjonalny doradca kliniczny i dostawca Talkspace Teen Vogue zapytany, czy orbitowanie jest zdrowe. Dla osoby wykonującej orbitę O'Neill powiedział, że ma potencjał, by zachować ból odczuwany po rozpadzie.

„Jaki jest najlepszy scenariusz przypadku? Że zobaczysz serię postów i zdjęć o tym, jak bardzo są nieszczęśliwi? Jeśli tak się stanie, czy naprawdę ułatwi to zerwanie? Co powiesz na potencjał spotkania twojego byłego z kimś nowym? Zastanów się, jaki wpływ może mieć to na twoje dobre samopoczucie, gdy twoja była bawi się, szczególnie jeśli bawią się z kimś nowym ”? powiedziała.

Ale poza tym jest to również szkodliwe dla orbitowanej osoby. Może utrzymać ten sam ból przy życiu, nawet jeśli aktywnie podejmują kroki, aby poradzić sobie z tymi uczuciami i iść dalej. Zasadniczo, przyciąga was oboje do potencjalnie złego miejsca, co z pewnością nie jest sprawiedliwe dla twojego byłego partnera, jeśli pracują oni dalej.

„Jeśli nic innego, obserwowanie kogoś z daleka - krążącego wokół niego - pozbawia człowieka chwili obecnej”, powiedział O'Neill Teen Vogue. „Przywołuje pytania i przemyślenia z przeszłości i może zablokować ludzi w cyklu żałoby i straty, który może być trudny do rozwiązania”.

Reklama

O'Neill porównywała to do tego, że co jakiś czas pojawia się w domu byłej, by się zameldować. Chociaż możesz nie być fizycznie obecny na orbicie, powiedziała, że ​​twój wizerunek społeczny wciąż zajmuje miejsce w życiu tej osoby.

Troian Bellisario Young

„Pomyśl o tym w ten sposób - jeśli z kimś zerwałeś, czy chciałbyś, aby pojawiał się on w twoim domu tak często i prosił o przegląd twojego dnia, a także o zdjęcia z ostatniej nocy? Oczywiście, że nie - powiedziała. „Dlaczego więc miałbyś dać tej osobie przestrzeń w swoim wirtualnym życiu? Dla twojego byłego przywileju wiedzy o swoim życiu kończy się, gdy kończy się związek ”.

Jak napisał Iovine Man Repeller, orbitowanie może być sposobem sprawowania kontroli nad kimś. Taylor Lorenz, reporter mediów społecznościowych w The Daily Beast, powiedział Iovine, że orbitowanie jest sposobem na utrzymanie otwartych opcji - nie zamykania całkowicie drzwi do potencjalnego lub przeszłego związku, ale także nie angażowania się w nie.

„Chcesz zatrzymać kogoś na stole lub nie chcesz całkowicie kogoś odpisywać”, powiedziała.

O'Neill powiedział, że zamiast dawać tobie lub swojemu byłemu partnerowi przestrzeń do zasmucenia tego, co utracone - lub po prostu dawnego życia, bez duchów z przeszłości, które stale się obserwuje - O'Neill powiedział, że to dobry pomysł, aby zrobić sobie czystą przerwę od twojego byłego.

„Prawdopodobnie najlepiej jest po prostu wyciąć trochę miejsca po zakończeniu związku. Z pewnością są wyjątki i jeśli jest to względnie przyjazna separacja, być może utrzymanie łączności jest możliwe. Ale generalnie większość rozstań wiąże się przynajmniej z niektórymi zranionymi uczuciami - powiedziała Teen Vogue. „Zdolność orbitowania osoby po rozpadzie może skutkować uczuciem utknięcia w cyklu bolesnych uczuć. Osoby, które krążą po byłej osobie, mogą odczuwać wzrost poczucia gniewu i smutku, co może zakłócać zdolność żałoby ”.

Aby to ułatwić, powiedziała, że ​​możesz zaprzyjaźnić się, przestać obserwować, a nawet zablokować byłego, jeśli potrzebujesz lub chcesz.

„Związek się skończył”, powiedziała, „a nie jesteś im winien żadnej przestrzeni w swoim życiu”.

Związane z: Najwyraźniej Noah Centineo Ghosted Busy Phillips

Pozwól nam wślizgnąć się w twoje DM. Zarejestruj się w Teen Vogue codzienny e-mail.

Zdobądź Teen Vogue. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.