Uczenie się, jak upaść: dlaczego potrzebujemy ponieść porażkę

Tożsamość

Uczenie się, jak upaść: dlaczego potrzebujemy ponieść porażkę

W nadziei, że się nie uda.

13 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Failing Up to seria o tym, co dzieje się, gdy ponosimy porażkę. W tej chwili jest do kitu, ale nie każda porażka jest złą rzeczą. W tym opracowaniu Brittney McNamara, redaktor ds. Tożsamości, wyjaśnia, co oznacza błąd i dlaczego musimy nauczyć się, jak ponieść porażkę.

Mindy Kaling, która napisała cały program telewizyjny z postacią noszącą jej imię, jest z pewnością pewna siebie. Niektórzy mogą powiedzieć, że rzuciła wyzwanie (brązowa kobieta w Hollywood, która nie ma drugiego rozmiaru i której udało się osiągnąć sukces w karierze komediowej), Mindy nie widzi tego w ten sposób. Słusznie uważa, że ​​nie ma powodu nie być pewnym. Ale wraz z dużą dawką ciężkiej pracy Mindy powiedziała, że ​​jej pewność siebie wynika również z „wady osobowości”.

„Mam wadę osobowości, w której odmawiam postrzegania siebie jako słabszego” - powiedziała. „To przez moich rodziców. Wychowali mnie z prawem wysokiego, blond, białego mężczyzny ”.

Po raz pierwszy przeczytałem ten cytat z Mindy pięć lat temu, kiedy byłem świeżo po studiach i dopiero zaczynałem karierę, i od tego czasu utknąłem we mnie. W każdej sytuacji, w której miałem ochotę kulić się lub dostosowywać, próbowałem skierować tego samego mężczyznę, o którym wspomniała Mindy. Jestem biały, więc tylko z tego czerpię wiele przywilejów. Ale w sytuacjach, gdy wiem, że mężczyzna wyraziłby swoje potrzeby lub poprosił o swoją wartość, staram się zrobić to samo. Teraz proponuję doprowadzić tę samą filozofię do upadku. Musimy nauczyć się, jak bardziej ponieść porażkę, ponieważ może to po prostu doprowadzić nas do upadku, tak jak robią to ludzie.

Upadek jest powszechny wśród mężczyzn, ale szansa, którą kobiety rzadko mają: Dzieje się tak, gdy ludzie podejmują ryzyko i ponoszą porażkę, ale są nagradzani za tę porażkę. Weźmy na przykład Steve'a Jobsa. Po współzałożeniu Apple'a i doprowadzeniu go do wielkiego sukcesu Jobs miał za zadanie opracować i sprzedać nowy komputer marki Macintosh. Kiedy rozczarowujące wyniki sprzedaży doprowadziły między innymi do napięcia między Jobsem a dyrektorem naczelnym Johnem Sculleyem, Jobs został zasadniczo wyparty z firmy. „Byłem bardzo publiczną porażką”, powiedział. Jobs powiedział, że szaleje przez minutę, ale w końcu się zebrał i założył kolejne dwie firmy (może słyszałeś o Pixar Animation Studios?) I powrócił do Apple. Jobs poniósł porażkę po podjęciu ryzyka na komputerze Mac, ale doprowadziło to do tego, co ostatecznie stanie się jego wyjątkowo udaną spuścizną.

Ale Marissa Mayer, która została porównana do Steve'a Jobsa, została dokładnie zbadana pod kątem jej niepowodzeń. Artykuły opisywały jej „powstanie i upadek”, podczas gdy inne nazwały ją „zhańbioną”, a jeden sondaż przyznał jej nawet cienko zawoalowaną seksistowską superlatyw „najmniej sympatycznego CEO”.

Biali mężczyźni Cisgender, jak ta, którą ufają Mindy, często mówią, że są godni przez całe życie. Zaczyna się od języka używanego przez dorosłych do opisywania chłopców: mocniejszego, silniejszego i większego, podczas gdy dziewczynki są delikatne i słabe. Nadal trwa w szkole podstawowej, kiedy dziewczynki w wieku sześciu lat zaczynają wierzyć, że chłopcy są mądrzejsi niż oni, a chłopcy również wierzą, że są bardziej inteligentni. W miejscu pracy biali mężczyźni czerpią korzyści m.in. z dożywotniej zachęty, że są silni, inteligentni i warti wypłaty. Z drugiej strony kobiety są socjalizowane, aby zapewnić innym wygodę, nie być zbyt głośnym ani wypowiadanym, aby wstawić coś w rodzaju „nie ma problemu, jeśli nie”! po ich prośbach. Kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, kobiety zajmują mniej biur niż mężczyźni, a jeśli kobieta ośmiela się zostać matką, często postrzega ją raczej jako zobowiązanie niż zasób. Wszystko to zintensyfikowano w przypadku kobiet kolorowych, trans i płci niezgodnych płciowo.

Reklama

W kolumnie porad dotyczących kariery dla Fortuna, Anne Fisher wskazała na teoretycznego biznesmena i pisarza, o którym pisała Brendan Reid. Reid powiedział, że upadek może się zdarzyć, ponieważ ludzie, którzy ponoszą porażkę, również podejmują ryzyko. Jeśli ktoś podejmie w pracy duży projekt i nie trafi w cel, może nadal awansować, ponieważ próbował, a to się wyróżnia. Więc nawet jeśli spróbujesz czegoś i nie powiedzie się, rzeczy, które zrobiłeś dobrze, nawet w przypadku niepowodzenia, mogą zostać zapamiętane. Ale sądząc po tym, co wiemy o kobietach w miejscu pracy i wykorzystując Marissę Mayer jako przykład, nie wydaje się to prawdą w przypadku kobiet.

Według Harvard Business Review, nauka nie popiera twierdzenia, że ​​kobiety są niechętne ryzyku, gorsze negocjacje niż mężczyźni lub nie pracują tak ciężko jak mężczyźni. Zamiast różnych wyników dla mężczyzn i kobiet w pracy wynikających z ustalonych cech płciowych, Harvard Business Review powiedział, że pochodzi od „struktur organizacyjnych, praktyk firmowych i wzorców interakcji, które pozycjonują mężczyzn i kobiety w różny sposób, tworząc dla nich systematycznie różne doświadczenia”. Innymi słowy, kobiety są traktowane w miejscu pracy inaczej niż mężczyźni, co skutkuje mniejszą szansą na odniesienie sukcesu.

co to znaczy, kiedy wyskakujesz z wiśni

Nie ma recepty na rozwiązanie tego problemu; zamiast tego wydaje się, że potrzebna jest zmiana kulturowa w sposobie, w jaki ludzie zajmujący stanowiska władzy nagradzają kobiety. Ale tymczasem możemy myśleć jak Mindy i podchodzić do stołu z pewnością siebie, kto jest nagradzany, nawet jeśli mu się nie uda.

Porażka jest ryzykowna i na pewno nie sądzę, że powinniśmy iść pełną parą, w 100% przypadków, próbując realizować ryzykowne - lub, śmiem twierdzić, złe - pomysły. Nie zawsze będą one nagradzane, ani nie powinny. Podejmowanie ryzyka polega na planowaniu, utrzymywaniu równowagi i opracowywaniu planu awaryjnego na wypadek, gdyby awaria mogła narazić Cię na niebezpieczeństwo. Nie mówię tego również dlatego, że sam jesteś zwolennikiem zasłużyć zostać nagrodzonym; jest o wiele więcej i tylko dlatego, że zasługujemy na coś, nie zawsze oznacza, że ​​tak się stanie. Ale porażka jest nieunikniona, podobnie jak kontrola, więc po co jej unikać?

Nie możemy kontrolować, w jaki sposób będą postrzegane nasze niepowodzenia, możemy jedynie kontrolować, jak bardzo staramy się realizować nasze pomysły i jak reagujemy, kiedy one upadną. W najlepszych przypadkach nie udaje nam się - jesteśmy nagradzani za czasy, w których się rozbiliśmy i spaliliśmy. Jeśli tak się nie stanie, przynajmniej będziemy wiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć nasze cele, a to nigdy nie jest takie złe miejsce.