ICE zatrzymał tego otwartego aktywistę. Oto, co musiała powiedzieć w dniu, w którym sędzia wydał nakaz deportacji

Polityka

ICE zatrzymał tego otwartego aktywistę. Oto, co musiała powiedzieć w dniu, w którym sędzia wydał nakaz deportacji

„Niektórzy z nas nie mają lub nie mają przywileju popełnienia błędów”.

fakty dotyczące trądziku i wskazówki dla jasnej skóry
12 grudnia 2018 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Dzięki uprzejmości National Network of Abortion Funds
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

19 kwietnia 2018 r. Alejandra Pablos się uśmiechała. Właśnie została zwolniona z komercyjnego ośrodka detencyjnego Eloy po 43 dniach uwięzienia. Została zatrzymana podczas rutynowej odprawy imigracyjnej i celnej (ICE) w dniu 7 marca; działacze, z którymi pracowała, powiedzieli Teen Vogue wierzyli, że to odwet za jej aktywizm imigrantów i praw reprodukcyjnych. Wówczas powiedział przedstawiciel ICE Rewire że agencja nie atakuje w szczególności nieudokumentowanych imigrantów „w celu aresztowania na podstawie zajmowanych przez nich stanowisk lub w odwecie za krytyczne komentarze”.

W dniu jej uwolnienia przywitał ją emocjonalny tłum przyjaciół, członków rodziny, organizatorów i działaczy, a wiatr w Arizonie najwyraźniej krąży wokół Alejandry, gdy ściskała, całowała i ocierała łzy. A tym, którzy nie znają jej walki - walki toczonej przez tak wielu imigrantów i ich rodziny - wyglądało to tak, jakby historia Alejandry zakończyła się szczęśliwie w ten ciepły dzień w Arizonie. Ale tak naprawdę był to dopiero początek kolejnego rozdziału.

11 grudnia Alejandra po raz kolejny została zmuszona do kłótni o swoje człowieczeństwo, tym razem w federalnym sądzie imigracyjnym, próbując uzyskać azyl polityczny i uniknąć deportacji z powrotem do Meksyku, kraju, którego nie pamięta, nie zna ani nie dzwoni do domu. Kiedy po raz pierwszy spotkałem Alejandrę, wymienialiśmy się historiami aborcji przed demonstracją praw reprodukcyjnych w 2017 roku w Waszyngtonie, a ona nie powiedziała mi wtedy, że czeka ją bitwa o deportację. W tym momencie w stolicy naszego kraju Alejandra po prostu używała swojego głosu, swojej historii i platformy, by walczyć i chronić innych - coś, co kontynuowała od czasu zatrzymania 7 marca. Wiedząc teraz, z czym się boryka, rozmawiałem z Alejandra dzień przed przesłuchaniem. Choć nie było tylu uśmiechów, jej siła i odporność była równie wyczuwalna jak 25 kwietnia.

„Czuję się bardzo zdenerwowana”, Alejandra - lub Ale do przyjaciół - mówi ciężkim głosem. „Wchodzenie do sądu nigdy nie jest dla mnie dobre. To bardzo wyzwala. Oczywiście ponowne przeżycie wielu z tych czynników wyzwalających jest ... no wiesz, to trochę trudne ”. Przez telefon czuje się zmęczona, ale kiedy zaczyna rozmawiać o swojej społeczności i o tym, co daje jej nadzieję, głos Alejandry podnosi się, subtelna, ale niezaprzeczalna nadzieja, która przewraca się przez to, co może być tylko przytłaczającym ciężarem tego, co utrzymują następne 24 godziny.

„Jestem podekscytowana społecznością” - mówi. „Przygotowuję się, aby niektóre moje dziewczyny przyjechały do ​​miasta i mnie wspierały. Ludzie wiedzą, że wiele naszych rodzin boryka się z takimi trudnymi sytuacjami, więc wspaniale było widzieć, jak moi przyjaciele i rodzina naprawdę wspierają i są społecznością ”.

„Jestem podekscytowana dzisiejszą nocą, zapraszaniem moich przyjaciół, robieniem plakatów i próbowaniem dać mi trochę dobrej energii, kiedy wchodzę” - mówi wieczorem przed swoim przesłuchaniem. „Bycie ze znajomymi w sztuce jest zawsze bardzo pocieszające, więc dziś wieczorem bardzo się cieszę, że mogę zjeść, i wiesz, że następnego ranka przygotowałem się na dwór”.

Alejandra odbywa przesłuchania w sprawie deportacji od 2011 r. Po aresztowaniach związanych z substancjami i spędziła dwa lata w Areszcie Śledczym w Eloy przed zatrzymaniem w marcu tego roku.

„Ale poświęciła już prawie trzy lata swojego życia na zamknięcie w klatce, aby móc walczyć o swoje prawo do pozostania tutaj z rodziną” - mówi Jacinta Gonzalez, dyrektor terenowy dla oddolnych Latinx i Chicanx, organizatora Mijente, Teen Vogue. „Była w stanie ożywić ludzi z całego kraju, uzyskać tysiące podpisów pod petycjami, setki listów wspierających, a teraz musi przejść przez niezwykle stresujące i traumatyczne doświadczenie, gdy musi iść do sali sądowej i mówić o obawach, które ona ma - lęki, które ma dla swojego bezpieczeństwa, lęki, które ma dla swojego życia ”.

Reklama

Z powodu jej aktywizmu imigranckiego i praw do aborcji Ale obawia się, że zostanie zaatakowana i potencjalnie zabita, jeśli zostanie deportowana do Meksyku. Według waszyngtońskiego biura ds. Ameryki Łacińskiej (WOLA) wzrosła liczba wniosków o azyl polityczny w wyniku trwającej przemocy w Ameryce Środkowej. Ma to duże znaczenie dla umysłu Alejandry, która przygotowuje się do wyjścia przed sędziego i podzielenia się swoją historią.

„Po prostu pójdę jutro i porozmawiam o tym, kim jestem” - mówi. „Zadam wiele pytań dotyczących mojej przeszłości; dlaczego robię to, co robię i kim jestem, wiesz? Więc po prostu tam wejdę, będę sobą i odpowiem zgodnie z prawdą na wszystkie te pytania ”.

To nieuniknione pytania dotyczące jej przeszłości, a zwłaszcza kryminalnej historii, wydają mi się wyjątkowo niepokojące w i tak już niepokojącej sytuacji. Popełniłem niezaprzeczalnie lekkomyślne i szkodliwe błędy, ale w rezultacie nigdy nie musiałem kłócić się o moje człowieczeństwo. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że całe to postępowanie i sposób, w jaki imigranci są traktowani w Stanach Zjednoczonych, jest niczym innym jak lekcją na temat tego, kto może popsuć się w tym kraju, a kto nie. Jak powiedział przedstawiciel ICE Teen Vogue poprzednio „ICE nie będzie już zwalniać klas lub kategorii (nieupoważnionych migrantów) z potencjalnego egzekwowania prawa. Wszyscy, którzy naruszają przepisy imigracyjne, mogą podlegać aresztowaniu imigracyjnemu, przetrzymywaniu oraz - jeżeli zostaną wydani na mocy ostatecznego nakazu - wydaleniu ze Stanów Zjednoczonych ”.

Kiedy pytam Alejandrę, co myśli o tym, kto ma przywilej popełnienia błędu, a kto nie, zaczyna płakać.

„Niektórzy z nas nie mają lub nie mają przywileju popełnienia błędów lub powrotu i naprawienia ich i powiedzenia:„ Ruszyłem naprzód, a sprawy są inne ”- mówi po zebraniu się. „Czasami mówię, wiesz, że nie mam żadnych gwałtownych zarzutów i takich rzeczy, kiedy walczę i kiedy próbuję wygrać tę sprawę. Ale pod koniec dnia nie ma znaczenia, kto ma gwałtowne zarzuty, a kto nie ”.

„Zamiast tego chodzi o to, co tworzy rodzinę i kto decyduje, kto dostanie drugą szansę i może się zrehabilitować”, kontynuuje. „Dla większości z nas nie ma możliwości rehabilitacji ani transformacji: wielu z nas po prostu umieszcza się w więzieniach dla zysku”. Alejandra zauważa, że ​​celem są nie tylko imigranci, ale czarnobrązowi obywatele Stanów Zjednoczonych, którzy są zamknięci za drobne przestępstwa, odmówili zwolnienia za kaucją lub nie mogą sobie pozwolić na zwolnienie za kaucją i wrzuceni w niekończący się cykl więziennego kompleksu przemysłowego .

„To naprawdę krytyczny czas, w którym musimy wspólnie spojrzeć i zdefiniować prawa człowieka jako kraj i kim są ci ludzie, którzy mogą wybrać swoje życie i sposób, w jaki żyją”, mówi. „I to dotyczy nas wszystkich, bez względu na to, kim jesteś i bez względu na swój status, bez względu na kod pocztowy, w którym mieszkasz, bez względu na klasę i stopień ubóstwa - wszyscy ludzie pracy starają się pozostać w naszych społecznościach i pójść naprzód'.

Pomysł, że historia Alejandry nie jest jej własną, ale jest czymś uniwersalnym, sprawia, że ​​kontynuuje walkę o prawa kobiet i prawa człowieka, niezależnie od zagrożenia potencjalną deportacją. „To sedno tego, kim jestem. Zawsze jestem tym, kim zawsze jestem: opowiadam się za innymi w mojej społeczności, czy to w szkołach publicznych, na zewnątrz w społeczności, w więzieniach i więzieniach - mówi. „Właśnie tym jestem”.

Harry Potter Cinemark
Reklama

„W tym momencie kontynuuję walkę, ponieważ moja historia to historia wszystkich innych” - mówi. „Moja historia mogła być twoim bratem, twoim ojcem, twoją siostrą, prawda? Jest większy niż moja indywidualna historia, ponieważ jest to część większego problemu systemowego ludzi w Stanach Zjednoczonych walczących o swoje prawa, walczących o prawa ludzi, walczących o ochronę i bezpieczeństwo ”.

Według Global Detention Project, Stany Zjednoczone mają największy na świecie system zatrzymań imigracyjnych, w którym każdego dnia przebywa 30 000 osób w administracyjnych ośrodkach zatrzymania imigracji w całym kraju. Prezydent Donald Trump i rażące ataki jego administracji na czarnych i brązowych imigrantów zwróciły uwagę na ciągłą sytuację imigrantów i ich rodzin, ale znęcanie się nad przybywającymi do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu bezpieczeństwa, wolności i godności jest tak samo amerykańskie jak baseball lub szarlotka. Imigranci od dawna są celem naszego rządu i naszej kultury; nie tak dawno temu imigranci z Irlandii i Włoch otrzymali jad zarezerwowany dziś dla imigrantów z Ameryki Łacińskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Mimo to Alejandra stara się trwale zmienić tę trwającą ciemną plamę w historii naszego narodu poprzez wyzywający aktywizm i potężne opowiadanie historii. Ma tylko nadzieję, że uda jej się pozostać w rodzinnym kraju, aby osiągnąć ten cel.

„Pod koniec dnia dokument nie czyni mnie częścią rodziny”, mówi. „Jestem córką mojej matki. Myślę, że wszyscy zasługujemy na rozwój i tworzenie rodzin, do których chcemy, gdziekolwiek uważamy, że jest to najbezpieczniejsze miejsce. Naprawdę uważam, że to niefortunne, że ludzie chcą wykluczyć innych ze szczęścia lub tych ścieżek i zasobów, które prawdopodobnie mieli w pewnym momencie. Myślę, że jest miejsce dla nas wszystkich. Myślę, że musimy po prostu myśleć bardziej współczująco ”.

11 grudnia jako Arizona Daily Star poinformował, sędzia federalny nakazał deportację Alejandry. Według Daily Starsędzia odrzucił również jej wniosek o azyl, ale Alejandra planuje odwołać się od wyroku.

SMS-y sumowe

https://twitter.com/conmijente/status/1072623785323479040

Myślę o uśmiechu na twarzy Ale 25 kwietnia, o sposobie, w jaki ściskała najbliższych, tych, na których wpłynęła jej odporność i współczucie. W tym momencie i wielu innych podobnych, których byłem świadkiem, zdawała się wcielać w to, o co rzekomo chodzi w byciu Amerykaninem: walkę o to, co słuszne, wbrew wszelkim przeciwnościom, w nadziei, że uczynisz świat lepszym, milszym miejscem.

Ale nie tak niektórzy mogliby uwierzyć, gdyby usłyszeli jej historię lub byli świadkami jej mocy. Pytam Alejandrę, jak się czuje, gdy ludzie mówią jej, że powinna „wrócić do ojczyzny” (czyli Meksyku) lub że nie należy do Stanów Zjednoczonych z powodu swojej historii, koloru skóry lub czegokolwiek innego arbitralna miara amerykańskiej tożsamości i ksenofobicznego nacjonalizmu wydaje się być gorliwa w utrzymaniu w roku 2018 i później.

Ponownie Ale zaczyna płakać. I tym razem ja też.

„Odkąd pamiętam, zawsze tu byłem. To mój kraj - mówi. „To wszystko, co wiem i to wszystko o co będę walczyć - pozostać tam, gdzie wiem, że należę”.

Uzyskać Teen Vogue Brać. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: 5 powodów, dla których aktywiści wzywają do zniesienia ICE