Jak mogę krytykować kapitalizm - nawet na iPhonie

Polityka

W tym artykule Lucy Diavolo z Teen Vogue odpowiada na ideę, że krytyka kapitalizmu traci swoją wartość, ponieważ dzieje się w kontekście systemu kapitalistycznego.

Lucy Diavolo

1 maja 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Ilekroć kapitalizm jest krytykowany, szczególnie w Internecie, powszechną reakcją jest atak na krytykę, wskazując, że byli w stanie udzielić krytyki za pomocą pewnych środków, które istnieją dzięki kapitalizmowi. Jest to energia ucieleśniona w Panu Gotcha, opisywanej przez siebie „bardzo inteligentnej” postaci rysownika Matt Bors; nawet dla pańszczyzny, która uważa, że ​​feudalizm można ulepszyć, pan Gotcha ma odpowiedź, która jego zdaniem unieważnia obawy.





„Jak możesz tweetować, że kapitalizm jest dla ciebie zły? iPhone„? jest jedną wersją tego sentymentu. Innym przykładem może być: „Dlaczego magazyn o modzie dla nastolatków masz coś do powiedzenia na temat naszego systemu gospodarczego? Te spiczaste ataki są poniżające i redukujące. Tęsknią też za kluczowym punktem; z własnego doświadczenia wynika, że ​​wnętrze systemu jest chyba najłatwiejszym, jeśli nie tylko, miejscem do zadawania tych pytań.

Rzetelne, prowadzone w dobrej wierze przesłuchania krytyki kapitalizmu są uzasadnione i prawdopodobnie niezbędne, ponieważ alternatywy takie jak demokratyczny socjalizm zyskują na popularności lub przynajmniej tracą część swojego historycznego bagażu „straszydła”. Fakt, że ankiety pokazują, że młodzi ludzie są szczególnie otwarci na alternatywy dla kapitalizmu, oznacza, że ​​pytania te nie mogą zniknąć.

skąd wiesz, kiedy twoja wiśnia jest pęknięta

Musimy zadać sobie pytanie, dlaczego chciwość i zysk są w stanie napędzać gospodarkę narodu, skoro zamiast tego dobrobyt społeczny i dobro publiczne mogą. I musimy uznać, że kapitalizm, tak jak jest obecnie wdrażany w Stanach Zjednoczonych, wyrządził wieki krzywdy pokoleniom ludzi klasy robotniczej. W jaki sposób nierówności dochodów wzrosły na całej planecie? Co mamy zrobić z pokoleniową plagą zadłużenia studenckiego? Jak możemy zapewnić dobrobyt bez poświęcania naszego środowiska? Oto pytania, które musimy sobie zadać.

Ale wszystko to może być bardzo trudne, biorąc pod uwagę sposób, w jaki myśl kapitalistyczna zostaje wpleciona do naszej kultury.

Od momentu naszych narodzin prawie wszyscy aktywnie angażują się w kapitalistę. W Stanach Zjednoczonych wiele matek płaci tysiące dolarów za poród w szpitalach. Praca naszych rodziców i stabilność finansowa decydują w dużej mierze o naszym wychowaniu i tożsamości, co niektórzy nazywają „loterią narodzin”.

Nasze własne kariery są sposobem, w jaki jesteśmy instalowani i działamy w tym systemie. Są one rzutowane na nas jako osoby identyczne jak dorośli i młodzi ludzie. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek zapytano mnie: „Czego chcesz robić kiedy dorośniesz'? Zamiast tego zawsze brzmiało: „Czego chcesz być kiedy dorośniesz'? Różnica między działalnością (działaniem) a tożsamością (bytem) ma fundamentalne znaczenie dla sposobu, w jaki kapitalizm zmusza nas do uczestnictwa ze wszystkimi sobą. Prosty akt naszego istnienia jest tak często zawarty i zależy od tego, jaką wartość produkcyjną możemy zaoferować.

Możliwe jest ekstremalne wyjście z kapitalizmu. Ale dla ludzi, którzy nie mogą dołączyć do gminy lub stać się w pełni samowystarczalni w odległej dziczy, istnieje inne kluczowe pytanie: w jaki sposób ci z nas, którzy mają przywilej korzystania z tego systemu, mogą go skrytykować, nawet jeśli podnosi nas to zapewnia nam środki do życia?

Dla mnie możliwe jest krytykowanie kapitalizmu z powodu tego, czego byłem świadkiem w życiu i walkach wokół mnie: Aby zobaczyć, w jaki sposób niektórzy ludzie są wykorzystywani, należy zadać to pytanie. Kuszące może być postrzeganie mojej trajektorii od awaryjnego hydraulika do pracy w World Trade Center jako świętowania możliwości kapitalizmu. Ale nigdy tak się nie czuło. Po drodze widziałem, jak ludzie walczą z realiami kapitalizmu - z kradzieżą płac, praktykami związanymi z pracą w kryzysie oraz z poświęceniami, jakie trzeba poświęcić, aby osiągnąć przewagę finansową. Chciałbym móc powiedzieć więcej i podzielić się historiami tych ludzi, ale groźba pozwów o zniesławienie oznacza, że ​​jest to zbyt ryzykowne.

Te chwile, moja kariera, mój przywilej i - tak - nawet mój iPhone, przypominają, że jestem częścią czegoś znacznie większego niż ja, co często może wydawać się poza moją kontrolą. Ale dla mnie te rzeczy są również dowodem na to, że orędowanie za zmianami systemowymi jest konieczne, nawet jeśli coś stracę.

magazyn o miłości

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Opór, bunt, rewolucja: czym są i jak się krzyżują