Jak poradzić sobie z brakiem dostępu do swojej wymarzonej uczelni

Tożsamość

Jak poradzić sobie z brakiem dostępu do swojej wymarzonej uczelni

Weź głęboki oddech - przejdziesz przez to.

14 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Failing Up to seria o tym, co dzieje się, gdy ponosimy porażkę. W tej chwili jest do kitu, ale nie każda porażka jest złą rzeczą. Ta część dotyczy dostania się na studia - i tego, co się stanie, gdy tego nie zrobisz.

Zmiażdżyłeś swoje klasy AP. Zrobiłeś dodatkowy kredyt. Poświęciłeś sobotnie noce na przygotowanie do SAT. Jednak pomimo świetnych rekomendacji nauczycieli, wielu stanowisk przywódczych i wystarczających pochwał, aby rywalizować z Hermioną Granger, ty nadal został odrzucony z twojej wymarzonej szkoły. To musiał być błąd.

Ale bez względu na to, ile razy odświeżysz skrzynkę odbiorczą, ten list akceptacyjny nigdy się nie pojawi. I bez względu na to, ile razy twoi rodzice zapewniają cię, że „wszystko dzieje się z jakiegoś powodu” lub przyjaciel mówi ci, abyś nie traktował tego osobiście - ta wstawka-Fantazyjna-osiągnięta osoba również nie dostała się na tę uczelnię - żądło odrzucenie nie boli mniej.

Nie dostanie się do „wymarzonej” szkoły może wydawać się ostatecznym sukcesem - szczególnie, gdy spędziłeś lata, wkładając pracę, aby dostać się do college'u. Ale o to chodzi: to cię nie definiuje. W rzeczywistości tego rodzaju awaria może być dobry rzecz (trzymaj się mnie, tutaj) i otwórz się na nowe możliwości, których nawet nie rozważałeś.

Po pierwsze: rozpakujmy cały ten szkolny biznes „marzeń”.

„Każdy, kto mówi o prowadzeniu szkoły marzeń, powinien pamiętać, że użył słowa„ sen ”- mówi Adam Grant, psycholog organizacyjny w Wharton i autor Oryginały. „Jest bardzo mało prawdopodobne, aby twoje wyobrażenie o tym, jak wygląda szkoła, miało coś wspólnego z tym, jak będzie wyglądać twoje doświadczenie”. Innymi słowy, nie wiesz, czy miejsce będzie dla ciebie odpowiednie, dopóki tam nie będziesz.

Według Granta, kiedy uczniowie mówią o swojej wymarzonej uczelni, zwykle odnoszą się do miejsca, które według nich jest najbardziej prestiżowe lub do miejsca, w którym, ich zdaniem, będą najszczęśliwsi. Ale jeśli chodzi o prestiż, „nie jesteśmy dobrzy w mierzeniu z zewnątrz, poza rankingami szkół”, wyjaśnia Grant. To „nie jest tak ważne, jak nam się wydaje, kiedy patrzymy, w jaki sposób studiujesz, co wpływa na twoją przyszłość”.

bts jimin boy with luv

Jeśli chodzi o szczęście, „nie masz pojęcia, że ​​rzeczy, które obserwujesz poza szkołą, będą prawdziwe w środku”, mówi Grant. „Budulcem twoich marzeń nie zawsze są rzeczy, które ukształtują twoją rzeczywistość”. Mając to na uwadze podczas podróży na studia, możesz poczuć perspektywę w czasie, który wydaje się być momentem wysokiej stawki.

Ale nadal zostałeś odrzucony. I jesteś trochę (OK, bardzo) zdewastowany. Jak sobie radzisz?

Poczuj swoje uczucia.

Smucić. Uspokój się, aby być smutnym. To do bani i powinieneś to przyznać.

„Ważne jest, aby dać sobie przestrzeń do płaczu lub poczucia się pokonanym. To część procesu - mówi Rachel Simmons, dyrektor programu Phoebe Lewis Leadership w Smith College, współzałożycielka Girls Leadership i autorka Wystarczy, jak ona jest: jak pomóc dziewczętom wyjść poza niemożliwe standardy sukcesu, aby żyć zdrowo, szczęśliwie i realizować życie. „Staramy się osłabiać nasze uczucia lub próbujemy powiedzieć sobie, aby poczuć się w określony sposób. Najpierw poczuj swoje uczucia ”.

Tak jak w przypadku każdego złamanego serca, daj sobie pozwolenie na zmartwienie. Zwinąć się na kanapie z jedzeniem na wynos i ulubionym filmem. Przytul się do swojego kota, psa lub zwierzęcia pluszowego z dzieciństwa. Żałujcie tego dnia, kiedy nosicie swoje puszyste skarpetki i nie wychodzicie z domu. (Chyba, że ​​Timothee Chalamet puka do drzwi - możesz się zastanowić).

Spróbuj współczucia.

Zasługujesz na tę samą rozmowę, którą dałbyś znajomemu.

Reklama

„Gdyby stało się to z jedną z twoich najlepszych przyjaciół, co byś jej powiedział”? pyta Simmons. „Czy możesz mówić do siebie w sposób, w jaki rozmawiasz z naprawdę bliskim przyjacielem, który doświadczył tego odrzucenia, a następnie okazywać sobie życzliwość”?

Podobnie jak Simmons, Grant zaleca napisanie listu. „Kiedy to robisz, pierwszą rzeczą, która się dzieje, jest mówienie:„ OK, nie jestem sam. Nie jestem jedyną osobą, która została odrzucona ”- mówi Grant. „Czujesz spokój i ludzkość. Drugą rzeczą, która często się zdarza, jest uświadomienie sobie: było moja wymarzona szkoła. To był mój cel, nie osiągnąłem go, ale to nie koniec świata ”.

Przebuduj narrację.

Aby przeformułować narrację, najpierw musisz zaakceptować to, co jest - a co nie - pod twoją kontrolą. Jasne, możesz kontrolować swoje stopnie, programy nauczania i osiągnięcia w pewnym stopniu, ale poza tym, kiedy naciśniesz „prześlij” w swoim wniosku, nic więcej nie możesz zrobić.

„Masz komisję rekrutacyjną, która próbuje skomponować interesującą klasę ludzi. Jeśli w twojej szkole jest 19 osób, które są naprawdę wykwalifikowane, to zaszkodzi twoim szansom na sposoby, które są całkowicie poza twoimi rękami - przypomina Grant. „W każdej dość wybiórczej szkole będzie od trzech do czterech razy więcej wykwalifikowanych kandydatów niż jest miejsc. Wiele z nich to tylko rola kości. To, czy jedna szkoła zdecyduje się cię zabrać, nie ma żadnego wpływu na to, jaką pracę dostaniesz w przyszłości lub jaki rodzaj kariery będziesz mieć.

Ponadto należy pamiętać, że szkoła nie odrzuciła cię jako osoby. Odrzucili próbkę twojej pracy i dotychczasowych doświadczeń.

najlepszy sposób na zmniejszenie wielkości porów

„Żaden komitet rekrutacyjny nie ma więcej niż niewielką część twoich wartości, twoich umiejętności i twojego przyszłego potencjału”, mówi Grant, który był kiedyś ankieterem rekrutacyjnym na Harvardzie. „Wszystko, co mogą zrobić, to ocenić mały kawałek tego, co zrobiłeś. To bardzo różni się od powiedzenia: „Odrzucili ja„.”

Skieruj swoją uwagę.

Łatwo jest mieć obsesję na punkcie możliwych przyczyn odrzucenia. Ale prawda jest taka, że ​​tak naprawdę nigdy się nie dowiesz. Zamiast więc dopracowywać nieznane, bardziej produktywnym (i rozpraszającym) mechanizmem radzenia sobie jest znalezienie czegoś, na co można skierować swoją uwagę.

„Właściwie zacząłem rysować, ponieważ przeżywałem naprawdę ciężki okres w moim życiu i nagle miałem coś innego, co nie miało nic wspólnego z moją pracą ani relacjami, które nie szło tak dobrze, czułem się bardzo terapeutycznie”. mówi Liz Fosslien, współautorka „No Hard Feelings” (i tego wspaniałego konta na Instagramie) z Mollie West Duffy. „Nie trzymałem się standardów. Robiłem coś tylko dla siebie ”.

Nie musisz odkrywać siebie na nowo, ale poprzez skierowanie swojej energii na coś, co cię uszczęśliwia - czy to sztukę, sport, czy nawet po prostu spędzanie czasu z przyjaciółmi - lub próbowanie czegoś nowego, może poczuć się lepiej niż nic nie robić.

„W ten sposób, kiedy wracasz do rzeczy, których nie dostałeś, nie wydaje się, że cały twój świat się rozpadł”, mówi Fosslien.

maggie rogers spotkała się z galą

Ćwicz nieudane „lepiej”.

Kiedy zawiedziesz, perspektywa doprowadzenia cię do porażki lub odrzucenia może być przerażająca. Jak więc powstrzymać porażkę od obawy przed podejmowaniem ryzyka w przyszłości?

„Jeśli uważasz, że porażka oznacza, że ​​jesteś głupi lub bezużyteczny, to naprawdę będziesz miał trudności z poprawieniem się we wszystkim, co robisz”, mówi Simmons. „Jeśli zamiast tego zrozumiesz, że porażka jest punktem w procesie uczenia się i rozwoju, to znacznie bardziej prawdopodobne jest, że nie tylko dobrze wyzdrowiejesz, ale poprawisz wszystko, co chcesz zrobić”.

Reklama

Podobnie jak joga lub nauka gry na instrumencie, sposobem na poprawienie się w sytuacji porażki jest częste opuszczanie strefy komfortu. Rób rzeczy, które Cię denerwują, ale nie przerażają.

„Może dla ciebie, który bierze drinka z powrotem do baristy i mówi, że było za zimno”, mówi Simmons. - A może mówi cześć komuś, w kim się kochasz. Kiedy robisz małe kroki o niskiej stawce i doświadczasz niepowodzenia w małych dawkach, nie staje się to tak przerażające. Rozwijasz ten mięsień, który czyni cię silniejszym wokół porażki ”.

Uznaj, że wszystko będzie dobrze.

Naprawdę. W tej chwili może być trudno to zobaczyć (mruży oczy), ale bez względu na to, do której szkoły chodzisz, nie określa ona Twojej tożsamości lub jest wskaźnikiem Twojego przyszłego sukcesu.

„Porzuciłem szkołę średnią, zdałem egzamin GED, wcześnie poszedłem do college'u społeczności, a potem przeniosłem się na niewielki państwowy uniwersytet” - mówi autor i artysta Adam J. Kurtz, którego popularna praca jest zakorzeniona w „uczciwości, humorze i trochę ciemność'.

„Wymyślna szkoła artystyczna nie była opcją finansową i szczerze mówiąc, moje nastoletnie dzieła sztuki i tak by mnie nie zaakceptowały”, kontynuuje Kurtz. „Trudno sobie wyobrazić, jaka byłaby moja sztuka, gdybym przeszła rygorystyczne szkolenie, gdybym nauczył się zbyt wiele, gdybym stał się poważniejszy… są szanse, że nie zrobiłbym teraz tego, co robię. Przez pewien czas naprawdę żałowałem, że nie mogłem chodzić do innego rodzaju szkoły, ale okazuje się, że moje doświadczenia i możliwości doprowadziły mnie do tego, co jest teraz udaną karierą twórczą jako artysta i autor ”.

TL; DR: Twoja samoocena nie jest mierzona listami akceptacyjnymi (lub odrzuconymi), szkołami Ivy League lub szkołami, do których chodzą Twoi znajomi. Weźcie więc głęboki oddech, bądźcie dla siebie dobrzy i bądźcie pewni, że skończysz dokładnie tam, gdzie chcesz. Masz to.