Jak ruch obywatelski Chicanx zmobilizował pokolenie Amerykanów meksykańskich

Polityka

I historia to seria Teen Vogue, w której odkrywamy historię nie powiedziane przez białą, cis-hetero-patriarchalną soczewkę.

Przez Mariana Viera

3 października 2018 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Kompozyt: Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

W 1968 r. Prezydent Lyndon B. Johnson podpisał ustawę National Hispanic Heritage Week. Dwie dekady później administracja Reagana przedłużyła go do 30-dniowego okresu, rozpoczynając 15 września i kończąc październik tego samego dnia. Jego celem jest uczczenie wkładu i osiągnięć ludzi Latinx w tym kraju.





Pierwotny projekt ustawy został podpisany na przełomie dekady, naznaczonej wielkim przewrotem społecznym w społeczności meksykańsko-amerykańskiej - w okresie, w którym zarówno imigranci, jak i urodzeni w Ameryce obywatele wymyślili sposoby odwrócenia uwagi od historii kraju, który od dawna rozważał nie są niczym więcej niż źródłem pracy jednorazowej, uważanej przez białe amerykańskie sumienie za ignorantów, brudnych, niezdolnych i apolitycznych. Meksykańsko-amerykanie nie byli jedynymi organizatorami Latinx: społeczności Portorykańskie i kubańskie również stoczyły równoległe walki w USA. Podobnie jak większość ruchów społecznych, które powstały w tym okresie, meksykańsko-amerykański ruch Chicanx był bezpośrednio inspirowany i przyjęła strategie czarnego Ruchu na rzecz Praw Obywatelskich, często współpracując ze sobą, a czasem razem, aby przeciwdziałać wyzyskowi klasowemu oraz nierówności rasowej i płciowej.

znaki ostrzegawcze suma

Termin „Chicano” nawiązuje do konkurujących ze sobą historycznych źródeł i przez lata nabierał różnych znaczeń dla różnych ludzi. Stał się popularnym identyfikatorem dla meksykańskich Amerykanów w latach 60. XX wieku, kiedy starali się ustanowić tradycje i sposoby rozumienia swoich społeczności, które istniały poza anglojęzycznymi pojęciami amerykanizmu. Pod wieloma względami ruch Chicanx był jednocześnie próbą zdefiniowania tożsamości narodowej, a także świadomości narodowej wśród Amerykanów meksykańskich; wraz z nim przyszła świadomość, że sama społeczność była głęboko podzielona. Wewnętrznie kobiety i dziwne osoby zostały zepchnięte na margines, gdy rzuciły wyzwanie męskim liderom ruchu, aby zajęli się takimi kwestiami, jak przemoc domowa i machismo. Zewnętrznie społeczność meksykańsko-amerykańska była nękana biedą, przemocą i nielicznymi możliwościami zwiększenia mobilności społecznej. Co więcej, urzędnicy rządowi USA aktywnie odrzucili żądania meksykańsko-amerykańskie dotyczące zmian, zapewniając, że warunki te będą odtwarzane z pokolenia na pokolenie. (Mieszkańcy Portorykańskiego i kubańskiego dziedzictwa protestowali w podobnych warunkach; oni również musieli stawić czoła krytyce i cenzurze. Kiedy administracja LBJ ogłosiła pamiątkowy tydzień dla ludności Latinx w 1968 r., Przybrała formę pustej próby uspokojenia i pacyfikacji.

To był konflikt, który narastał od ponad wieku. Aktywiści meksykańsko-amerykańscy w latach 60. i 70. koncentrowali się na długiej historii dyskryminacji ich w Stanach Zjednoczonych od czasów wojny amerykańsko-meksykańskiej (1846–1848), która oznaczała utworzenie obecnej południowej granicy i zainspirowała masową kampanię sankcjonowanej przez państwo przemocy wobec Amerykanów meksykańskich. Wydawało się, że anglo-amerykanie ciągle wymyślają sposoby życia w bliskim sąsiedztwie meksykańskich Amerykanów w celu wyzysku siły roboczej, jednocześnie popychając ich na peryferia, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Przez lata mieszkańcy Meksyku konsekwentnie znajdowali sposoby, by stawić opór brutalnej i usankcjonowanej przez państwo brutalności - czasem biernie, a czasem nie.

Zeitgeist lat 60. i 70. w połączeniu z nowymi możliwościami mobilizacji meksykańsko-amerykańskiej zaowocowały bardzo nowym aktywizmem. Bezprecedensowe możliwości edukacyjne i ekonomiczne, w dużej mierze możliwe dzięki uczestnictwu Amerykanów meksykańskich w II wojnie światowej, katapultowały lokalnych oddolnych organizatorów w ruchy ogólnokrajowe.

modne plecaki dziewczęce

3 marca 1968 r. Dziesięciu tysięcy uczniów szkół średnich wyszło z sześciu szkół meksykańsko-amerykańskich na ulice wschodniego Los Angeles, o czym opowiadają Carlos Munos, książka Jr, Youth, Identity Power: The Chicano Movement. Te „wybuchy”, jak nazywali ich młodzi organizatorzy, zwróciły uwagę mediów w całym kraju, gdy studenci protestowali przeciwko rasistowskim programom nauczania i nauczycielom, brak zajęć z historii Meksyku i Meksyku-Ameryki oraz ograniczenia wolności słowa, między innymi . W końcu największy okręg szkolny w kraju był zmuszony usiąść z uczniami i przedyskutować ich żądania.

Reklama

Studenci nie byli jedynymi ludźmi mobilizującymi się do zmian. W 1965 r. Filipińscy robotnicy rolni w Delano w Kalifornii zaczęli strajkować o lepszy styl życia. Niedługo potem dołączyli do nich meksykańsko-amerykańscy pracownicy. Wspólnie domagali się pensji na utrzymanie, lepszych warunków pracy i oficjalnego uznania związków zawodowych. Przez pięć lat plantatorzy winogron stołowych, którzy odmówili uznania swoich organizacji za prawowite związki i uwolnili pełną moc swojej niezwykle bogatej machiny politycznej, by zniszczyć i pokonać strajkujących. Wykorzystywali wpływy polityczne, taktykę strachu i bezpośrednią przemoc wobec protestujących, ale w 1970 r. Robotnicy rolni w końcu odnieśli duże zwycięstwo. Udało im się zawrzeć układ zbiorowy z tymi samymi korporacjami, które wcześniej odrzucały je jako apolityczne i niezdolne do zorganizowanych działań.

Do tego czasu ruch był w pełni sił. W październiku 1970 r. Kobiety Chicana założyły The Comision Femenil Mexicana Nacional po tym, jak ich wysiłki w zakresie rozwiązywania problemów związanych z płcią podczas corocznej krajowej konferencji tematycznej w Chicano zostały udaremnione. CFMN skupił się na seksualnym, politycznym i ekonomicznym wzmocnieniu kobiet Chicana o niskich dochodach i otworzył ośrodki, które oferowały opiekę nad dziećmi i usługi rozwojowe dla matek Chicana, pomogły zakwestionować przymusową sterylizację meksykańsko-amerykańskich kobiet w sądzie oraz zorganizowały programy leczenia w domach opieki dla dziewcząt, które były częścią wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich. Feministki z Chicana były często oskarżane przez mężczyzn o angażowanie się w politykę prowadzącą do podziałów. Wielu mężczyzn, którzy zajmowali stanowiska kierownicze w ruchu, argumentowało, że ruch powinien koncentrować się wokół kwestii zewnętrznych, w szczególności rasizmu, izolacji politycznej i nierówności ekonomicznych.

Ruch na rzecz praw obywatelskich Chicanx był zjednoczony i daleki od monolitów. Pośród sprzeczności i przeszkód na drodze do jedności istniała jednak niezaprzeczalnie potężna siła napędowa, która zmobilizowała pokolenie ludzi do kwestionowania instytucji, praw i systemów, które były od nich znacznie większe. Jak powiedziała Dolores Huerta, kiedy otrzymała Prezydencki Medal Wolności w 2012 r .: „Wielkie zmiany sprawiedliwości społecznej w naszym kraju nastąpiły, gdy ludzie się spotkali, zorganizowali i podjęli bezpośrednie działania. To prawo podtrzymuje i pielęgnuje naszą demokrację dzisiaj ”.

Bella Thorne 12

Zdobądź Teen Vogue. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to:

  • 5 prostych sposobów, aby stanąć teraz w obronie rodzin rozdzielonych na granicy
  • Sprawdziliśmy fakty kłamstw administracji Trumpa na temat separacji rodzin