Oto dlaczego członkowie Kongresu, w tym Alexandria Ocasio-Cortez i Ilhan Omar Give Me Hope

Polityka

Oto dlaczego członkowie Kongresu, w tym Alexandria Ocasio-Cortez i Ilhan Omar Give Me Hope

W tym przedstawionym, byłym kandydacie politycznym Hadiya Afzal wyjaśnia, dlaczego różnorodność i interaktywność naszego nowo zaprzysiężonego Kongresu daje jej i jej rówieśnikom nadzieję na następne dwa lata.

7 stycznia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Przedstawiciele Alexandria Ocasio-Cortez, demokrata z Nowego Jorku, od lewej, Barbara Lee, demokrata z Kalifornii, Jahana Hayes, demokrata z Connecticut, Lauren Underwood, demokrata z Illinois oraz Sheila Jackson-Lee, demokrata z Teksasu, usiądź i zrób zdjęcie w Izbie Izby, ponieważ podczas otwarcia 116. Kongresu w Izbie Izby w Waszyngtonie, DC, USA, w czwartek, 3 stycznia 2019 r. Nancy Pelosi prawie na pewno zostanie mówcą Izby w czwartek, ponieważ nowy Kongres zostaje zaprzysiężony, a Demokraci przejmują kontrolę nad izbą, ustanawiając dwa lata konfrontacji i ewentualnego kompromisu z prezydentem Donaldem Trumpem. Fotograf: Andrew Harrer / Bloomberg za pośrednictwem Getty ImagesBloomberg
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Uśmiechnąłem się, widząc zaprzysiężenie 116. Kongresu 3 stycznia 2018 r. - ale także płakałem.



Emocje wzrosły, ponieważ sam jestem niedawnym kandydatem do lokalnego biura. Wiem dokładnie, ile pracy pochłania kampania: każda osoba zaprzysiężona na Kongres przetrwała długie dni i nieprzespane noce; zapukali do setek drzwi, nazwali tysiące telefonów i napisali niezliczone pocztówki. Jeszcze więcej ochotników i aktywistów postąpiło tak samo, mając nadzieję, że doprowadzi to do przyszłego zwycięstwa. I zadziałało - wśród tych prawodawców jest najwięcej kobiet i kobiet kolorowych, wśród wszystkich innych, między innymi.

Uśmiechnąłem się, widząc inaugurację Kongresu, ponieważ wiedziałem, że był to wynik ciężkiej pracy, ale wiedziałem też, że nie może się tam skończyć. Celem kampanii nie jest tylko wybranie godnego kandydata, ale także wybór urzędnika, który uchwali przepisy, aby poprawić życie swoich wyborców. I po raz pierwszy w życiu wyraźnie poczułem tę różnicę. Widząc „pierwsze” wydarzenia w Kongresie, takie jak Alexandria Ocasio-Cortez, najmłodsza kobieta w Kongresie, weź selfie z Ilhanem Omarem, jedną z pierwszych muzułmańskich kobiet w Kongresie i Sharice Davids, jedną z pierwszych kobiet w Ameryce Północnej w Kongresie , w jednej chwili, a następnie zaproponowanie progresywnego prawodawstwa w następnym, ilustruje ich prawdziwą moc. Są to przedstawiciele Kongresu, którzy nie przyszli grać. Nowi przedstawiciele nie występują jako osoby kształtujące różnorodność - aktywnie pracują nad uchwaleniem ustawodawstwa, które stworzy lepszy kraj. Robią to z pomocą tych samych aktywistów, którzy w pierwszej kolejności doprowadzili ich do Waszyngtonu.

Dla wielu moich rówieśników śródokresy 2018 były pierwszymi prawdziwymi wyborami, na które zwróciliśmy uwagę, niektórzy dlatego, że byli pierwszymi, w których mogli głosować, a inni, ponieważ była to ich szansa na wywarcie wpływu w procesie, który zakończył się tak nieoczekiwanie zaledwie dwa lata wcześniej. Jesteśmy pokoleniem dorastającym tylko znającym radykalnie nowy sposób amerykańskiej polityki. Przeszliśmy od dziecięcego poczucia narodowej wszechmocy prezydenta Baracka Obamy do bardziej realnej, dorosłej wiedzy na temat prezydentury Donalda Trumpa.

wyzyskiwane czarne kobiety

Wielu pokolenia Z'ers nie było wystarczająco zaangażowanych w sprawy obywatelskie, aby wiedzieć, jakie stare zasady polityczne powinniśmy stosować technicznie Przestrzegać. Nie wiemy, że kobiety powinny „czekać na swoją kolej” przed ubieganiem się o urząd. Nie wiemy, że kandydaci powinni być „tym starym”, „tym mężczyzną” i „tym białym”, by biegać. Że musisz mieć powiązania polityczne, aby przejść do kampanii. Nie znamy norm politycznych z czasów Clintona i Busha, etykiet Kongresowych z czasów Harry'ego Reida - znamy nowe zasady.

Niektórzy mówią nam, że nie wiemy jeszcze wystarczająco dużo o polityce. Po prostu wierzę, że jeszcze nie jesteśmy zmęczeni.

A teraz byliśmy świadkami, jak różnorodna grupa kandydatów niszczy każdą barierę przed dotarciem do D.C. i patrzyliśmy, jak na naszych oczach ustalane są nowe normy polityczne. Wiemy, że czarny prezydent jest możliwy. Że muzułmanki mogą być w Kongresie. Że kobiety mogą ubiegać się o najwyższe stanowisko w kraju.

Znamy również inne, brzydsze zasady. Wiemy, że oskarżony zabójca seksualny może zostać prezydentem. Wiemy, że ten sam prezydent może zainstalować skorumpowanych członków gabinetu, wprowadzić niekonstytucyjne przepisy imigracyjne i wywrócić do góry nogami system azylowy. Wiemy, że można manipulować systemem kontroli i sald, o którym kiedyś nas uczono, jest niezmienny.

popularni artyści muzyki nastoletniej
Reklama

Moje pokolenie dobrze zna również rasizm, islamofobię, seksizm, homofobię i transfobię. Każdego dnia odczuwamy gorycz tych ucisków, bez względu na to, czy chodzą nocą ulicami miasta, czy jeżdżą po naszych miastach w biały dzień. W naszych szkołach żyjemy z ciągle obecną groźbą przemocy z bronią. Jesteśmy doskonale świadomi zagrożenia, jakie zmiany klimatu stanowią dla naszej planety. Mamy DREAMERÓW w naszych szeregach, niepewnych ich przyszłości w jedynym kraju, jaki kiedykolwiek znali.

Ale otrzymaliśmy również narzędzia aktywizmu i powiązań, których nie miało żadne inne pokolenie polityczne. Ruchy studentów lat 70. nie miały smartfonów ani mediów społecznościowych. Zmiana, którą byliśmy w stanie wprowadzić za pomocą tych nowych narzędzi, jest już widoczna w nowych rozmowach w salach Kongresu.

Po raz pierwszy polityka przeciwdziałania zmianie klimatu jest traktowana jako pilne zagrożenie. Polityka kontroli broni jest przewidziana na prawdziwą dyskusję i wdrożenie. Przepisy dotyczące religijnych nakryć głowy są zmieniane. Ustawodawstwo przeciw linczowaniu jest uchwalane. Obiecana jest reforma imigracyjna. Jednocześnie, gdy obserwujemy, jak ujawniają się najbrzydsze formy naszej polityki, widzimy również potencjał tego, co najlepsze.

To dopiero początek. Oglądając przekleństwa naszego niezwykle różnorodnego, pełnego pasji i szczerego nowego Kongresu, uśmiechałem się z historii, która powstawała w tym momencie. Ale płakałem na myśl o jeszcze bardziej historycznych zmianach, które z pewnością nastąpią, jeśli jako obywatelstwo zaangażowane w działalność społeczną będziemy nadal działać w imieniu odważnych, postępowych polityk, które pomogą stworzyć lepszą Amerykę. Mamy nowy Kongres, który obiecał pracować nad większymi zmianami. Od nas zależy, czy dotrzymamy ich obietnic.