Złote Globy 2019 brakowało seksualnych ataków i prześladowań pomimo wysiłku czasu

Tożsamość

Złote Globy 2019 brakowało seksualnych ataków i prześladowań pomimo wysiłku czasu

Nie rozwiązaliśmy problemu, więc dlaczego przestaliśmy go protestować?

7 stycznia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
VALERIE MACON / AFP / Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

W tym artykule Teen Vogue redaktor ds. odnowy biologicznej Brittney McNamara bada, co na temat postępów Time's Up i #MeToo mówi cisza o napaściach seksualnych i molestowaniu na Golden Globes 2019.



strój Baracka Obamy

Zeszłoroczny czerwony dywan Złotych Globów wyglądał bardziej jak pochód pogrzebowy niż świętowanie telewizji i filmu - i to było celowe. Wielu aktorów i aktorek celowo ubrało się na czarno, aby zaznaczyć, że niektórzy mieli nadzieję, że będzie to ostateczna śmierć w wyniku tolerowania napaści seksualnych i molestowania w branży rozrywkowej.

Ale nawet gdy patrzyliśmy, jak czarna parada maszeruje po czerwonym dywanie, było jasne, że nic nie umrze tej nocy. Oczywiście zmiana kultury gwałtu wymaga znacznie więcej niż tylko ubioru. Weźmy na przykład Justina Timberlake'a, który nosił odznakę Upływ czasu na nagrodach - ale nigdy nie zajmował się swoją wcześniejszą pracą z oskarżonym sprawcą Woody Allenem. Wielu wezwało Alexandra Skarsgarda za przyjęcie nagrody za grę gwałciciela i sprawcę przemocy Wielkie małe kłamstwa, nie wspominając o molestowaniu kobiet w prawdziwym życiu - on też nosił przypięcie Time's Up. Inni zauważyli, że bardziej wpływowym protestem mogły być kobiety i ich sojusznicy, którzy w ogóle nie pojawią się na rozdaniu nagród.

Ale podczas gdy wielu krytykowało protest na czerwonym dywanie, wysiłek przynajmniej skierowany był do słonia w pokoju. W tym roku słoń siedział prawie niesprawdzony. Podczas Złotych Globów w 2019 r. Prawie nikt nie wspomniał o temacie, który przenikał programy z nagrodami, Hollywood i nasze społeczeństwo w zeszłym roku. W sumie w tegorocznych Złotych Globach w dużej mierze brakowało podnoszenia świadomości na temat napaści seksualnych i molestowania w Hollywood.

Temat nie był nieobecny. Time's Up rozpoczęło swój ostatni wysiłek, Time's Up x2, aby uczcić drugi rok inicjatywy i zobowiązać się do „podwojenia liczby kobiet na stanowiskach kierowniczych oraz w innych obszarach, w których kobiety są niedostatecznie reprezentowane”, zgodnie ze stroną internetową. Oznaczało to nawet ponowny wysiłek wstążek, które gwiazdy mogły nosić podczas ceremonii, choć wyglądało na to, że zrobiła to tylko garstka. Poza niewielkim tłumem celebrytów, którzy nosili wstążki, jeszcze mniej wspomniało głośno Time's Up, #MeToo lub wszechobecne molestowanie seksualne i problemy napaściowe, które napotykają ludzie w różnych branżach.

Jednym z godnych uwagi wyjątków była Regina King, która zobowiązała się, że wszystko, co produkuje, będzie stanowić 50% kobiet. Rzuciła wyzwanie innym, którzy mieli władzę, by zrobili to samo. Jej syn, Ian Alexander Jr., nosił szpilkę Time's Up i mówił o jej znaczeniu na czerwonym dywanie. Patricia Clarkson również wspomniała o ruchu, kiedy to powiedziała Ostre przedmioty reżyser Jean-Marc Vallee „zażądałeś ode mnie wszystkiego oprócz seksu, tak właśnie powinno być w naszej branży”. (To oczywiście nie powinno być godne krzyku podczas rozdania nagród.) Glenn Close dostała owację na stojąco, kiedy mówiła o równości kobiet i świętowała swoje własne osiągnięcia. Jednak inne wzmianki o Time's Up były pozornie puste, takie jak Timberlake i Skarsgard przed rokiem. Ryan Seacrest, który został oskarżony o „niechcianą agresję seksualną” Różnorodność, w 2018 roku, w tym roku nosiłam bransoletę Time's Up. Wielokrotnie zaprzeczał zarzutom przeciwko niemu.

Ale w świecie, w którym współczesny ruch #MeToo prawdopodobnie sprawił, że mówienie o napaściach seksualnych i molestowaniu stało się bardziej akceptowalne, i w którym ludzie mogą być bardziej skłonni do słuchania, gdzie chór głosów przeciwko tym zagadnieniom, które Hollywood dosłownie przedstawił w zeszłym roku ?

Reklama

Brak był przypomnieniem, że nie rozwiązaliśmy problemu. Dziewczęta i kobiety nadal doświadczają przemocy i przemocy. Amerykanin jest nadal atakowany seksualnie co 98 sekund i wciąż może nie mieć niezbędnych zasobów i prawnych możliwości poradzenia sobie. A jednak ankieta internetowa z 2018 r. Wykazała, że ​​aż 81% kobiet zgłasza molestowanie seksualne w miejscu pracy.

To jest obosieczny miecz, ponieważ nie rozwiązaliśmy jeszcze problemu. Nie za rok, a już na pewno nie dlatego, że niektóre gwiazdy nosiły czerń na czerwonym dywanie. Gwiazdy przemawiające na scenie lub noszące wstążkę nigdy nie wystarczą.

Niektórzy mogą nawet nazwać te wysiłki niepoważnymi, ponieważ są, według wielkiego schematu rzeczy, tak małe. Żadna ilość aktywacji hashtagowych nie jest w stanie naprawić tego, co przeżyły ofiary napaści seksualnych, molestowania i innych form przemocy. Jednak jedyną rzeczą, która może uczynić te rzeczy nieco bardziej poprawnymi, jest zmiana systemowa. Sposób, w jaki doszliśmy do tej zmiany, polega na ciągłym oświetlaniu jej z roku na rok, nawet gdy rozmowa stała się mniej modna. Nawet gdy rozmowa przestaje zarabiać.

mila kunis doppelganger

„Te momenty indywidualnej odpowiedzialności nie są wystarczające, aby stworzyć trwałą zmianę, której potrzebujemy i na którą zasługujemy”, powiedziała wcześniej Joanne Smith, założycielka i dyrektor wykonawczy Girls for Gender Equity Teen Vogue zapytany o zmiany, jakie wprowadził współczesny ruch #MeToo po roku. „Naszym wyzwaniem jest teraz spotkać się z odwagą tych, którzy przeżyli, wielokrotnie wypowiadając się z odwagą instytucjonalną”.

Smith ma rację. Wypowiadanie się na scenie nie wystarczy. Ani strzelanie do jednego drapieżnego hollywoodzkiego potentata, ani umieszczanie go na czarnej liście. Dzielenie się osobistymi historiami napaści na tle seksualnym i molestowaniem, choć ważne i wymagające ogromnej odwagi, musi być połączone z kolektywnymi rozwiązaniami i zmianami strukturalnymi na rzecz długoterminowej eliminacji kultury gwałtu.

Właśnie wtedy zmieniliśmy sposób, w jaki myślimy o tym, co jest, a co nie jest akceptowalne, ustanawiamy zasady i procedury przeciw tym rzeczom i zaczynamy wierzyć, że ci, którzy przeżyli, będą wiedzieć, że dokonano zmian. I do tego czasu zabiera wiele lat mówienia i mówienia. Właśnie dlatego cisza wokół napaści seksualnych i molestowania na Złotych Globach w 2019 r. Była tak rozczarowująca - ponieważ właśnie teraz, gdy rozmowa jest zagrożona wyginięciem, potrzebujemy ludzi z platformami, którzy będą o tym rozmawiać i wciąż pogłębiać te mniejsze chwile sprawiedliwości, dopóki nie będziemy w stanie zmusić ich do zmiany instytucjonalnej. Taran Burke, założyciel terminu #MeToo, mówił o tym znaczeniu wkrótce po zeszłorocznych Złotych Globach.

„Naturalnie posiadanie przywilejów nie jest złe”, powiedziała Opiekun, „ale w taki sposób go wykorzystujesz i musisz go używać w służbie innym ludziom”.

Jest wiele do świętowania, od dzisiejszego filmu i telewizji po pracę, którą wykonaliśmy w ubiegłym roku w celu zwalczania napaści seksualnych i molestowania. Time's Up sprawił, że zwycięstwa tych drugich były całkiem jasne w ogłoszeniu ich nowej inicjatywy. Ale dopóki nie będziemy musieli odnawiać inicjatywy, musimy być głośni, nawet gdy robią to nasi przyjaciele.

Związane z: Rok po zarzutach Weinsteina ruch #MeToo w dużej mierze nie zreformował sprawiedliwości dla ocalałych

Pozwól nam wślizgnąć się w twoje DM. Zarejestruj się w Teen Vogue codzienny e-mail.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Kendall Jenner sprawił, że ten trend w szkole średniej wyglądał szykownie 2019