Filmowiec Crystal Kayiza w swoim filmie dokumentalnym Edgecombe i Telling Stories About Blackness

Kultura

„Myślę, że moje zainteresowania, szczególnie w opowieściach afroamerykańskich i czarnoskórych, łączą te światy i łączą je, ponieważ uważam, że nasze historie są naprawdę powiązane”.

Przez Gabe Bergado

7 lutego 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Dzięki uprzejmości Sundance Institute / Pete Quandt
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Crystal Kayiza wiedziała, że ​​chce robić filmy dokumentalne od najmłodszych lat. Młoda reżyserka studiowała sztukę zarówno w liceum, jak i na studiach Ithaca College, ale wkrótce po ukończeniu studiów pracowała w ACLU. Tam pracowała z prawnikami nad państwową kryminalizacją pracy z ubóstwem. Po dwóch latach pracy w organizacji znalazła się z powrotem w świecie filmów dokumentalnych, łącząc film ze swoim ostatnim doświadczeniem w dziedzinie sprawiedliwości społecznej. Jej porywający krótki dokument „Edgecombe” bada, w jaki sposób trauma powtarza się i zmienia na nowo w wiejskiej czarnej społeczności w hrabstwie Edgecombe w Karolinie Północnej. Poprzez historie Shaki Jackson, Doris Stith i Deacon Joyner widzowie mają wgląd w wyzwania, przed którymi stoi ich społeczność.





Crystal udało się zrealizować program „Edgecombe” przy pomocy Sundance Ignite Fellowship, programu współpracującego z partnerami takimi jak Adobe, aby ulepszyć następną generację twórców filmowych. Zajęty już festiwalowymi torami, Crystal pokazywał wiele innych wydarzeń oprócz znanego Sundance Film Festival. Niedawno usiadła Teen Vogue mówić o swoim filmie, procesie twórczym i tym, co chce zobaczyć w świecie filmów dokumentalnych.

Teen Vogue: Jak bycie z Oklahomy wpłynęło na twoje kręcenie filmów?

Kryształowa Kayiza: W szkole średniej uczestniczyłem w programie filmów dokumentalnych i bardzo wcześnie wiedziałem, że chcę robić opowiadania non-fiction. Kiedy ludzie znajdują się w liceum, znajdują tożsamość i potrafią wyrazić siebie, taki właśnie był dla mnie ten program filmowy.

Moja rodzina jest Ugandyjką. Bycie grupą afrykańskich imigrantów na przedmieściach Oklahomy było zdecydowanie szczególnym doświadczeniem. Opowiadanie historii w mojej rodzinie jest w dużej mierze częścią mojego dorastania, tylko dlatego, że rodzina jest rozproszona w różnych miejscach. Zdecydowanie naprawdę zachęcono mnie do łączenia się poprzez opowiadanie historii i mówienie oraz wiedzę o członkach rodziny i doświadczeniach moich rodziców dzięki tej wymianie. To również przyczyniło się do mojego zainteresowania filmem dokumentalnym i chęci angażowania się w doświadczenia innych ludzi i opowiadanie historii.

młody nastolatek aktor

Crystal Kayiza jest filmowcem dokumentalnym z Brooklynu i była stypendystką Sundance w 2018 roku.

Dzięki uprzejmości Sundance Institute | Zdjęcie Andrea Gutierrez

telewizja: W „Edgecombe” chodzi przede wszystkim o te trzy osoby, które są pod wpływem strukturalnych rzeczy, które niewolnictwo pozostawiło w tym kraju. Pochodząc z rodziny imigrantów, jak poruszasz się po tych dwóch rodzajach światów?

CM: To, co jest naprawdę interesujące w byciu w tej pozycji w diasporze afrykańskiej, polega na tym, że myślę, że czerń w Stanach Zjednoczonych jest postrzegana w niuansowy sposób. Jeśli tylko idę ulicą, myślę o tym, jak zakorzeniłem się w amerykańskich doświadczeniach. Ludzie mają wrażenie, kiedy słyszą moje nazwisko. Jest bardzo wschodnioafrykański, więc na obu światach istnieje poczucie, że mają dwie stopy. Dorastałem z tym zrozumieniem. Moi rodzice powiedzieliby, że kiedy wchodzisz do tego domu, nie było to super amerykanizowane doświadczenie. Ale moje środowisko było bardzo podmiejskie i chodziłem głównie do białych szkół. Myślę, że moje zainteresowania, szczególnie w opowieściach afroamerykańskich i czarnoskórych, łączą te światy i łączą je, ponieważ uważam, że nasze historie są naprawdę powiązane. Myślę, że z diasporą, niezależnie od tego, kiedy tu przybyłeś, nasze narracje są powiązane.

Reklama

telewizja: Krótko mówiąc, czy początkowo wiedziałeś, że chcesz robić winiety?

CM: Kiedy po raz pierwszy przybyłem do Edgecome, historia Shaki była swego rodzaju priorytetem. A potem rozmawiając z różnymi ludźmi i spotykając się z Doris i Deacon Joyner, system rozdziałów ewoluował coraz bardziej w mojej głowie. Ostatecznie zamówienie zostało opracowane. Myślę, że lądowanie według wieku i poczucie międzypokoleniowe wydawało się słuszne, pozwoliło ci poruszać się w przestrzeni w określony sposób.

telewizja: Jak poszedłeś edytować swój film?

CM: Edytowałem na Adobe Premiere. Tak naprawdę nie zmniejszyłem tak bardzo na studiach. „Edgecombe” było także nie tylko wyzwaniem reżyserskim, ale podjąłem się roli redaktora w poście. Zrobiłem warsztaty Premiere Pro na Brooklynie, miałem odświeżenie, a potem zagłębiłem się w edycję. To było naprawdę wspaniałe doświadczenie, jeśli chodzi o poczucie uprawnień, aby stworzyć strukturę dla tej historii. Jest tak wiele wersji tego filmu, które nakręciłem, ale myślę, że to naprawdę wspaniałe doświadczenie, biorąc to, co miałem na myśli, umieszczając je na osi czasu i sprawiając, że działało. Był to również bardzo intuicyjny program, więc czułem, że był dla mnie naprawdę dostępny, ponieważ ktoś, kto niekoniecznie stanowczo identyfikował się jako redaktor-reżyser, ale czuł, że jest to wyzwanie, które chciałem podjąć przy tym projekcie jako dobrze.

telewizja: Jakie historie o czerni chcesz zobaczyć więcej?

CM: Chciałbym zobaczyć więcej historii o diasporze. Myślę, że czarne historie i opowiadanie historii są ważne. Ale tak często w fikcji i telewizji oddzielamy różne rodzaje czarnych ludzi, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Uważam, że posiadanie tożsamości bardziej afrykańskiej i zachodnioindyjskiej oraz tożsamości afroamerykańskiej w rozmowach ze sobą jest bardzo ważne. Interesujące jest bycie pozycjonowanym jako osoba pierwszej generacji i próbowanie zdefiniowania dla siebie czerni, ponieważ porusza się po świecie w sposób, w którym stale osiadasz w dwóch domach i ciągle się zmieniasz.

Tożsamość imigrantów w Stanach Zjednoczonych jest również tak specyficzna. Naprawdę wspaniale było oglądać treści, które mają czarnoskórych dzieci pierwszej generacji, które przebywają w Stanach Zjednoczonych z innymi Afroamerykanami, jakbyśmy nie byli dwiema oddzielnymi społecznościami. I myślę, że jako ktoś, kto pochodzi z tej przestrzeni, interesuje się opowiadaniem historii o Południu. To współpraca, którą naprawdę interesuje mnie więcej w mediach, szczególnie w dokumentach.

telewizja: Robiłeś festiwalowy tor prezentując swój skrót. Jak to było pokazać swój film?

Reklama

CM: To było naprawdę niesamowite. Oglądanie ludzi oglądających twoje filmy to bardzo ważne doświadczenie. Bardzo miło było mieć regionalną różnorodność, jeśli chodzi o to, gdzie pokazano film. Pokazałem ten film w kościele baptystów ze Wschodniej Gwiazdy, w kościele, który jest w filmie. To była najważniejsza publiczność, ponieważ to ludzie byli w projekcie od samego początku. W trakcie tego procesu miałem bardzo szczegółowe zasady i świadomość, że rezonuje z ludźmi, dla których i dla których kręciłem film, była bardzo ważną częścią tego doświadczenia

Robienie festiwali i nawiązywanie kontaktów z ludźmi jest tak ważną częścią procesu tworzenia filmu. Jedną z rzeczy, o których nie zdawałem sobie sprawy, gdy dowiedziałem się o obwodzie festiwalu filmowego, jest to, że masz społeczność, szczególnie w krótkich filmach, z innych filmów tego roku, w których jesteś programowany. Widzisz tych samych filmowców przez cały rok i rozwijasz relacje z tymi ludźmi.

telewizja: Jaką radę miałbyś dla młodego filmowca, który chce zacząć? Zwłaszcza ktoś, kto nie widzi wielu ludzi, którzy wyglądają jak oni na krześle reżysera?

czy możesz wyleczyć opryszczkę, jeśli złapiesz ją wcześnie?

CM: Najlepszą radą, którą podzieliły się ze mną inne kolorowe kobiety w dokumencie, którą uważam za najbardziej potwierdzającą, jest po prostu nazywać siebie tym, co według ciebie inni ludzie powinni nazywać. Czasami ludzie nie doceniają, jak trudno jest nazwać się, gdy nie widzisz nikogo w pobliżu, kto to robi. Czasami taka afirmacja nie przyjdzie, dopóki nie przyjdzie od ciebie. Jest tak wiele niesamowitych czarnych kobiet, które tworzą dokumenty i znajdują społeczność ludzi i widzą tę opiekę (jest to bardzo ważne).

Jedną z rzeczy, która naprawdę mnie ekscytuje, jest sposób, w jaki ten przemysł i dokument są na nowo wyobrażane. Na ludziach takich jak kolorowe kobiety, które chcą tworzyć sztukę, spoczywa tak duża odpowiedzialność. Być ich własnym adwokatem i naprawdę, naprawdę naciskać. Wiele z mnie ciągle to powtarzało. Mówiąc wszystkim, którzy będą słuchać, chcę zostać reżyserem. Chcę zostać reżyserem. Dopóki ludzie nie mówili: Och, Crystal chce zostać reżyserem.

Ta historia została zaktualizowana dla jasności.

Związane z: Ci bohaterowie ratują czarną feministyczną klasykę, nakładając je na koła

Pozwól nam wślizgnąć się w twoje DM. Zarejestruj się w Teen Vogue codzienny e-mail.