Pracownicy oświatowi na kampusach w całym kraju wymagają lepszych warunków pracy

Polityka

Pracownicy oświatowi na kampusach w całym kraju wymagają lepszych warunków pracy

Bez klasy to ciekawa kolumna pisarza i radykalnego organizatora Kim Kelly, która łączy walki robotników i obecny stan amerykańskiego ruchu robotniczego z jego historyczną - a czasem zakrwawioną - przeszłością.

10 stycznia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Drew Angerer / Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Przygotowywanie młodzieży Ameryki do coraz bardziej niepewnej przyszłości nigdy nie było łatwym zadaniem dla milionów nauczycieli w tym kraju. Ponieważ administracja Trumpa i kierowany przez Betsy DeVos Departament Edukacji nadal żądają cięć w finansowaniu szkół publicznych, wprowadzają więcej uczniów do szkół czarterowych i zmuszają więcej uczniów do zadłużenia, praca stała się jeszcze trudniejsza. Jednak oddani, namiętni pracownicy, których siła robocza utrzymuje system szkolny, walczą obecnie w obronie swoich uczniów i środków do życia.

piosenka brenda dawniej i teraz

Zaczęło się w 2018 r., Kiedy fala strajków nauczycieli podbiła naród. Tysiące nauczycieli odeszło z pracy i dołączyło do linii pikiet w Zachodniej Wirginii, Oklahomie, Arizonie, Kentucky, Karolinie Północnej i Kolorado, powołując się na niskie płace i rażący brak funduszy szkolnych. Ich wysiłki zyskały wiele sympatii opinii publicznej - wielu z nich podzieliło się swoimi historiami o nauczycielach z ich własnego życia, którzy wychodzili z siebie w imię edukacji, pomimo złych wynagrodzeń i niskich funduszy. Dołączyli do nich także studenci, a strajki wywołały debaty na temat rządowego podejścia do finansowania edukacji i tchnęły nadzieję w oblężony ruch robotniczy.

Ten impet nadal rośnie do 2019 r., A dziesiątki tysięcy nauczycieli szkół publicznych w Los Angeles ma uderzyć 10 stycznia.

Podczas gdy strajki nauczycieli nadal wymuszają zmiany, w innych obszarach systemu szkolnego, które przyciągają uwagę, toczą się oddzielne walki robotnicze.

Absolwenci, studenci studiów licencjackich, profesorowie pomocniczy, asystenci dydaktyczni, pracownicy biurowi, pracownicy stołówek, kierowcy autobusów szkolnych, pracownicy sprzątający i inni pracownicy kampusu to kluczowe elementy branży edukacyjnej. Ogólnie rzecz biorąc, ludzie, którym powierzono monumentalne zadanie kultywowania edukacji w tym kraju, są chronicznie przepracowani, mają za mało personelu i są niedostatecznie wynagradzani. Właśnie dlatego pracownicy oświaty coraz częściej domagają się prawa do organizowania się między sobą i zbiorowych negocjacji z kierownictwem w sprawie wynagrodzeń i warunków pracy - krótko mówiąc, do zrzeszania się.

Młodzi ludzie współpracują ze swoimi wychowawcami przy niektórych z tych działań.

W Nowym Jorku studenci New School, uniwersytetu na dolnym Manhattanie, wzięli sprawy w swoje ręce po trzech odrębnych sporach pracowniczych między administracją szkoły a pracownikami stołówek, pracownikami akademickimi i doradcami studentów, zgodnie z Pacific Standard czasopismo. Szkoła wcześniej ogłosiła plany wprowadzenia usług gastronomicznych do domu, co zmusiłoby obecnych pracowników stołówek do ponownego ubiegania się o swoją obecną pracę bez gwarancji ponownego zatrudnienia.

Tak więc 1 maja 2018 r. - lub Majowy Dzień, zwany również Międzynarodowym Dniem Robotniczym - około 100 studentów usiadło, aby rozpocząć zajęcie kawiarni), żądając, aby pracownicy kawiarni - reprezentowani przez związek gastronomiczny ZJEDNOCZONE TUTAJ - zostali zaoferowani rozsądna umowa Chartwells, zewnętrznego dostawcy usług gastronomicznych, zawartego przez New School. Wezwali także do wyższych płac, bonów za naukę, kontroli pracowników nad stołówką, a także do rezygnacji Steve'a Stabile'a, wiceprezesa uniwersytetu ds. Finansów i biznesu oraz skarbnika, który pomógł zorganizować zwolnienia. Tego samego dnia odbył się osobny wiec poza szkołą przez doradców studenckich (studentów New School, którzy pomagają swoim kolegom w programach studiów i działają jako łącznicy wydziałowi, którzy niedawno stracili swoje marne świadczenia) i pracowników akademickich, w tym asystentów kursów, korepetytorów, asystentów badawczych, asystentów dydaktycznych i nauczycieli akademickich, którzy zostali nowo zorganizowani jako pracownicy studenccy w nowej szkole wraz z lokalnymi pracownikami United Automobile Workers 7902 SENS-UAW.

Reklama

Rozpoczęli własny strajk w dniu 8 maja 2018 r., Po prawie roku walki z administracją o kontrakt, który obejmował opłacalne zarobki i świadczenia, a wszystkie trzy grupy wzięły udział w okupacji.

Dodatkowi uczniowie z New School's Communist Reading Group i inni dołączyli do zawodu, współpracując z innymi lewicowymi organizacjami z Nowego Jorku, aby rozdawać darmowe jedzenie, organizować grupy badawcze i praktykować radykalną solidarność.

„To było tak, jakby Mojżesz rozdzielił morze; to było niesamowite ”, powiedział szef organizacji New School, Michael Brown, organizując pracę. „Właśnie weszli, usiedli, wsiedli na megafon i powiedzieli:„ Ta kafeteria jest zamknięta ”. Nie było o czym rozmawiać. Mówią nam, że są tu dla nas; mówimy im, że jesteśmy tu dla was wszystkich ”.

Akcja trwała łącznie 17 dni, kończąc się 17 maja 2018 r., I przyniosła zwycięstwa pracownikom stołówek, którzy zostali (natychmiast ponownie zatrudnieni przez uniwersytet jako pracownicy reprezentowani przez UNITE HERE Local 100. Sprawa zajęła więcej czasu dla studenta doradcy i pracownicy akademiccy, którzy osiągnęli wstępne porozumienie z Nową Szkołą w listopadzie 2018 r. i głosowali za przyjęciem nowej umowy o pracę z administracją Nowej Szkoły 3 grudnia 2018 r.

Również w Nowym Jorku pracownicy doktoranci z City University of New York (CUNY) opowiadają się obecnie za uczciwymi wynagrodzeniami dla pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. Organizatorzy rozpoczęli kampanię o nazwie # 7 KorStrike, która wymaga podwyższenia z 3500 USD do 7 000 USD na kurs dla adiunktów (wykładowców w niepełnym wymiarze godzin, którzy otrzymują wynagrodzenie zgodnie z liczbą kursów, których nauczają), co spowodowałoby usunięcie dodatków z miejskiego systemu szkolnego z ich obecne płace bliskie ubóstwu. Organizator z CUNY Struggle, z którym rozmawiał Teen Vogue scharakteryzował to jako „moment, w którym szeregowy ruch kierowany przez bardzo niepewnych pracowników wpada w skostnioną strukturę związków zawodowych kierowaną przez starych bogatych profesorów na piętach„ czerwonej fali ”.

Ich trudność jest powszechna w całym systemie edukacyjnym, w którym dodatki stanowią 76,4% wydziałów USA na wszystkich uniwersytetach i uczelniach w USA. Jak powiedziała Karen Thompson, wykładowca angielskiego programu pisania na Uniwersytecie Rutgers, podczas własnej walki związkowej w kwietniu 2018 r .: „Jeden z kolegów nazywa nas„ zbieraczami sałaty ”wyższego wydania. Podobnie jak robotnicy rolni, zarabia nas buszel. Klasa uczniów nie jest buszelem pomidorów, ale mimo to (wykładowcy w niepełnym wymiarze godzin) starają się pokryć wystarczającą liczbę klas, podobnie jak robotnicy rolni starają się zebrać wystarczającą liczbę buszli, aby utrzymać się na życiu ”.

Zrzeszenie pracowników związku zawodowego CUNY reprezentuje ponad 30 000 pełnoetatowych i pomocniczych wykładowców i pracowników w całym mieście - a ich członkowie już wcześniej walczyli z Departamentem Policji w Nowym Jorku, który aresztował około 17 działaczy związkowych w Grudzień 2018 r. Podczas protestu przed posiedzeniem rady powierniczej CUNY. Powiernicy opublikowali tekst swoich wniosków budżetowych w zeszłym tygodniu w roku budżetowym 2020, który odnotował wzrost czesnego, ale nie wspomniał o dodatkach, pomimo protestów.

W odpowiedzi członkowie PSC-CUNY zorganizowani pod szyldem CUNY Struggle wzywają do działań bojowników, co może oznaczać kolejny znaczący strajk.

Te toczące się spory pracownicze są ważne z kilku powodów, wśród których najważniejsze jest to, że w grę wchodzi więcej niż tylko jedna grupa. Ci organizatorzy kampusów rozumieją, że praca w sektorze edukacyjnym jest trudna, szczególnie gdy ktoś jest jeszcze studentem. W zamian za pracę instytucja musi zapewnić pracownikom zasoby niezbędne do prawidłowej obsługi studentów. Nie chodzi tylko o wypłatę; chodzi o społeczność.

co to znaczy otrzymać azyl
Reklama

Organizowanie pracowników oświaty odbywa się również poza miastami: wystarczy spojrzeć na Grinnell College w Iowa. W grudniu 2018 r. Studenci podjęli historyczne głosowanie w celu przyłączenia się do związku prowadzonego przez studentów-pracowników, dodając w ten sposób ponad 700 studentów do Związku Grinnell Student Dining Workers (UGSDW). Uczelnia ma tylko 1700 zapisanych, co powiedział przedstawiciel UGSDW, Nate Williams Teen Vogue uczynił Grinnell najbardziej zjednoczonym kampusem licencjackim w Ameryce w tym czasie - całkiem imponujące osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że założyli UGSDW w 2016 roku.

Administracja Grinnell była mniej zakochana w ich przełomowym głosowaniu. Aktywnie sprzeciwia się nowo rozszerzonemu związkowi i prawu ich studentów-pracowników do organizowania się, jako Zarejestruj się w Des Moines odnotowany. W gazecie odnotowano również, że wytyczne złożone w Krajowej Radzie ds. Stosunków Pracy pokazują, że Grinnell - prywatna uczelnia sztuk wyzwolonych z funduszem o wartości 1,8 miliarda dolarów - wydaje mniej niż 2% wydatków na płace studentów. W (2018 r.) Administracja kolegium zaapelowała do Krajowej Rady ds. Stosunków Pracy z większością republikanów o zablokowanie wyborów w celu zlikwidowania wysiłku związkowego, ale przegrał w kolejnym zwycięstwie dla zorganizowanych pracowników-studentów.

Niestety historia nie zakończyła się szczęśliwie. Później w grudniu 2018 r. Organizatorzy związkowi Grinnell wycofali swoją prośbę o rozszerzenie, ponieważ obawiali się, że odrzucenie ich prośby zaszkodzi wysiłkom organizacyjnym innych związków uczelni. Jak mówi Williams Teen Vogue, administracja planowała odwołać się do NLRB, a gdyby tak się stało, orzeczenie NLRB mogłoby podważyć politykę z czasów Obamy, powszechnie zwaną decyzją Kolumbii, która zezwalała studentom na prywatnych uniwersytetach na zrzeszanie się. Organizatorzy ostatecznie zdecydowali, że biorąc pod uwagę republikański skład NLRB i anty-pracowite nastawienie administracji Trumpa, ryzyko było zbyt duże.

„Gdybyśmy (my) kontynuowali, prawdopodobnie zniszczylibyśmy prawa pracowników w całym kraju”, powiedział Cory McCartan, organizator z Union of Grinnell Student Dining Workers, Zarejestruj się w Des Moines

Pracowici pracownicy oświaty udowodnili, że biorą w tym udział na dłuższą metę i na pewno nie upadną bez walki. Według Koalicji Absolwentów Związków Pracowniczych (CGEU) od czerwca 2018 r. Organizowane są związki organizujące związki lub komitety związkowe prowadzą negocjacje z zarządem w dwóch tuzinach kampusów w USA. Od 2018 r. Związki absolwentów są obecnie rozpoznawane w 33 USA uniwersytety, według grupy. W miarę jak strajki nauczycieli rozprzestrzeniają się jak pożar, inni pracownicy oświaty wykazali chęć pójścia w ich ślady. Cytując członków CUNY Struggle, jak napisano na ich stronie internetowej, „Kampus po kampusie, działacze pomocniczy (i inni) są liderem. Dołącz do nas'!

Zdobądź Teen Vogue. Zarejestruj się w Teen Vogue cotygodniowy e-mail.

Związane z: W jaki sposób trwające strajk więzienny jest powiązany z ruchem robotniczym

Sprawdź to: