Demokraci zdobywają ogromne wsparcie ze strony Czarnych Kobiet, ale nie pomagajcie nam zostać wybranymi

Polityka

Demokraci zdobywają ogromne wsparcie ze strony Czarnych Kobiet, ale nie pomagajcie nam zostać wybranymi

W tym artykule Kina Collins z Illinois, kandydat do kongresu, argumentuje, że Partia Demokratyczna nie zrobiła wystarczająco dużo, aby zapewnić czarnym kobietom fundusze i wsparcie potrzebne do wygrania wyborów.

jak spać ze skurczami w złym okresie
7 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Bloomberg
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

„Nie możesz mieć rządu dla i dla ludzi, jeśli nie jest reprezentowany przez wszystkich ludzi” - USA Przedstawiciel Ayanna Pressley

Jestem obecnie najmłodszą czarną kobietą ubiegającą się o kongres w moim rodzinnym stanie Illinois i chcę porozmawiać o krajowej Partii Demokratycznej. W szczególności chcę mówić o przepisie przekazanym przez Komitet Kampanii Kongresu Demokratycznego (DCCC), który jest niezwykle szkodliwy dla najsilniejszego bloku wyborczego partii w kraju: czarnych kobiet.

Po zakończeniu historycznych wyborów śródterminowych w 2018 r. I rozpoczęciu przygotowań kampanii do 2020 r. Pierwsi kandydaci Demokratów, którzy rzucili wyzwanie obecnym obywatelom z całego kraju, zostali skazani przez DCCC na nowe oficjalne zasady. Zasada głosi, że każdy sprzedawca - konsultanci polityczni, fundraising i firmy medialne - który zaoferuje pomoc w wyborze kandydata powstańca, zostanie umieszczony na czarnej liście ze współpracy z Partią Demokratyczną. W najlepszym razie orzeczenie to przynosi skutek przeciwny do zamierzonego; w najgorszym przypadku jest to dyskryminujące. Tak czy inaczej, szkodzi to kierownictwu partii i należy je natychmiast anulować.

Kina Collins z Illinois, kandydatka do Kongresu, ściska protestującego na wiecu.

Sarah ji

Okaż szacunek naszemu głosowaniu:

W 2016 r., Podczas gdy kraj obserwował okupanta Białego Domu zasznurowanego na przemówienia rasistowskimi wiadomościami i seksistowskimi dowcipami, oszałamiające 94% czarnych kobiet głosowało na Hillary Clinton. Po przegranej Clinton odbyły się specjalne wybory w stanie Alabama, a 98% czarnych kobiet wróciło do urny i wybrało Demokratę Douga Jonesa na senatora USA. Szczególnie ważne jest zwrócenie uwagi na zwycięstwo Douga Jonesa, ponieważ pokazało, że czarne kobiety mają możliwość wygrania głosu w głęboko czerwonym państwie republikańskim. Czarne kobiety nie tylko przegłosowały każdą inną grupę demograficzną w tych specjalnych wyborach; przyprowadzili wyborców do sondaży i stworzyli inicjatywy takie jak „Woke Vote”. Według US Census Bureau 55% uprawnionych czarnych kobiet głosowało w wyborach powszechnych w 2018 r. - o 2% więcej niż frekwencja krajowa.

jak facet rozrywa twoją wiśnię

Mit elektryczności:

Czarne kobiety są często zniechęcane do ubiegania się o urząd w Partii Demokratycznej, ponieważ kwestionowana jest nasza „elekcyjność” (pamiętajcie wszystkie te cytaty sugerujące, że Stacey Abrams nie była wybierana - tak, to się faktycznie wydarzyło). Nie jesteśmy uważani za wykonalnych, nawet jeśli mamy silniejsze CV i dłuższą historię organizowania. Widzieliśmy to na pełnym ekranie dla kandydata na prezydenta i senatora Kalifornii Kamali Harris, która niedawno zrezygnowała z wyścigu prezydenckiego, mimo że ankietowała wyżej niż kilku innych kandydatów. Nigdy nie zapomnę, jak tylko Harris ogłosiła swoją kandydaturę, jej kwalifikacje zostały natychmiast zakwestionowane. Jako czarne kobiety stoimy na skrzyżowaniu dyskryminacji; seksizm, którego doświadczamy, jest rasizowany, a rasizm, którego doświadczamy, jest zseksualizowany. Dlatego pierwszy atak Harris dotyczył związku, który miała kilkadziesiąt lat temu. Na zawsze zapadnie mi w pamięć, jak została nazwana jezebel, która spała na szczyt. Najbardziej frustrującym zakończeniem wyjścia senatora z wyścigu było nagłe i zbiorowe przebudzenie wszystkich, którzy mieli do czynienia z dyskryminacją, z jaką musiała się zmierzyć. Linie czasu w mediach społecznościowych rozjaśniły przykłady seksizmu i rasizmu. Ludzie zdali sobie sprawę, że doświadczyła na ścieżce kampanii. Objawienia te ujawniły mi i wielu innym czarnoskórym kobietom to, że ludzie widzieli, co dzieje się z Harris i milczeli, dopóki nie stała się już konkurencją. Chociaż nie zgadzałem się ze wszystkimi stanowiskami politycznymi Harrisa, z pewnością jest kilku kandydatów, którzy mogli i powinni byli się przed nią wycofać.

https://twitter.com/Kina4Congress/status/1174746727582093312?s=20

Czarne kobiety muszą być liderami, a nie męczennikami

Jeśli czarne kobiety są kręgosłupem amerykańskiego systemu politycznego, wyobraź sobie, o ile więcej możemy zrobić, gdy to nie tylko nasza siła głosu, ale nasza władza rządząca kieruje decyzjami w tym kraju. Jak powiedziała kiedyś Shirley Chisholm, pierwsza czarna kobieta wybrana na kongres: „Nasz kraj potrzebuje kobiecego idealizmu i determinacji, być może bardziej w polityce niż gdziekolwiek indziej”. Kiedy w sondażach pojawiają się czarne kobiety, głosujemy moralnie i kolektywnie, aby chronić nasz cały kraj.

Reguła DCCC ogranicza zdolność niedostatecznie reprezentowanych grup w naszym kraju do pełnego i równego uczestnictwa w procesie demokratycznym. Podczas ubiegania się o urząd pozyskiwanie funduszy i zasięganie informacji w mediach to dwie największe przeszkody, jakie napotykają czarne kobiety. Zasada ta ma na celu nakłonienie powstańczych kandydatów do działania, uniemożliwiając nam i tak trudną podróż. DNC i DCCC nie mogą karać GOP za tłumienie wyborców, a następnie ograniczać lub utrudniać zwykłym ludziom głosowanie. Uważam, że wyborcy są wystarczająco sprytni, aby decydować, kto powinien ich reprezentować, bez podejmowania decyzji przez te podmioty.

Reklama

(DCCC powiedział Teen Vogue że w 2018 r. współpracowali z ponad 25 mniejszościowymi sprzedawcami i wsparli cztery czarne kandydatki w ramach programu „Red to Blue”. W oświadczeniu rzecznik DCCC, Robyn Patterson, powiedział, że „głównym celem organizacji jest ochrona i rozwój tego demokratycznego klubu, który stworzył historię ze względu na swoją różnorodność w różnych rasach, grupach demograficznych i społeczno-ekonomicznych”. W osobnym oświadczeniu Muthoni Wambu Kraal, dyrektor polityczny i organizacyjny Komitetu Narodowego Demokratów, powiedział, że Demokraci „pracują codziennie w sprawach, które mają największe znaczenie dla czarnej społeczności” oraz że partia „z dumą wspiera różnorodnych kandydatów w górę i w dół bilet'.)

Ruch na rzecz praw obywatelskich naszego pokolenia musi być przez nas kierowany. Nasza walka o prawa obywatelskie dotyczy transformacyjnych polityk, takich jak Medicare dla wszystkich, Zielonego Nowego Ładu oraz równych szans i ochrony dla wszystkich. Jest przekrojowy i obejmuje społeczność LGBTQIA +, imigrantów i uchodźców, rdzennych mieszkańców, ludzi o szerokim spektrum umiejętności i młodzież, która zna prawdę o pozostawionym im świecie.

I choć wiem, że pisząc ten artykuł, mogę złapać odwieczny argument „ona wykorzystuje politykę tożsamości”, chciałbym jednak zwrócić uwagę czytelników. Biały, cisgender, heteroseksualny, chrześcijański i męski to wszystkie tożsamości. Te tożsamości zdominowały nasz rząd od stuleci. Nadszedł czas, abyśmy rozbili system binarny i zmienili paradygmat tego, jak wygląda przywództwo w tym kraju.

Jestem czarny i jestem kobietą, ale to nie jest cała moja tożsamość. Występuję do Kongresu w 2020 r., Ponieważ jestem organizator, który stoi ramię w ramię z aktywistami Black Lives Matter, aby powstrzymać sankcjonowane przez państwo akty policyjne. Jestem niedobitek codziennej przemocy z użyciem broni palnej w Chicago i wierzę, że możemy to wyeliminować. Jestem polityk który, kiedy administracja Trumpa zlikwidowała Radę Białego Domu ds. Kobiet i Dziewcząt, uchwycił jego administrację i współtworzył przełomowe przepisy dotyczące praw obywatelskich, tworząc w moim stanie Radę Illinois ds. Kobiet i Dziewcząt. Wreszcie biegnę, ponieważ jestem lider i problem solveri na to zasługuje moja dzielnica.

bezpieczne pomadki w płynie

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Ta zatłoczona grupa demokratyczna 2020 potrzebuje mniej kandydatów, a nie Michaela Bloomberga czy Devala Patricka