Porównanie czarnych kobiet ze zwierzętami jest pozostałością po niewolnictwie

Kultura

Porównanie czarnych kobiet ze zwierzętami jest pozostałością po niewolnictwie

„Czarne kobiety są dziś postrzegane jako produkt kulturalny, towar do spożycia”.

5 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Ari Lennox zlecił komuś zadanie na Twitterze po porównaniu wyglądu jej i Teyany Taylor z psami. „Zdolność Ari Lennoxa i Teyany Taylor do niebezpiecznie wysokiego seksapilu, a jednocześnie wyglądających jak rottweilery, zawsze mnie zadziwia” - napisał tweeta użytkownik WinEverUwantIT.

Po tweecie nastąpił szereg odpowiedzi analizujących niezamówiony, poniżający komentarz z pierwszego dnia roku. Ari Lennox również odpowiedział bezpośrednio.

białe stroje na jesień

https://twitter.com/AriLennox/status/1212460546210975744

„Ludzie tak bardzo nienawidzą czerni”, powiedział 28-latek w odpowiedzi na tweeta. Dodała także więcej kontekstu w filmie na Instagramie, krytykując, jak łatwo jest degradować czarne kobiety i widoczny brak oburzenia ze strony wielu obserwujących to zachowanie.

„Nie jestem z tym ... jak ludzie tak bardzo nienawidzą Czarnych” - powiedziała. „Jak Czarni mogą tu usiąść i powiedzieć:„ To nie mój problem ”lub„ Wygląda jak Rottweiler (więc) to w porządku ””.

NEWARK, NEW JERSEY - 25 sierpnia: Ari Lennox bierze udział w Black Girls Rock 2019 Zdjęcie Paras Griffin / Getty Images na ZAKŁAD

W szczególności, jeśli chodzi o czarne kobiety, lekceważące komentarze o wyglądzie ujawniają ohydną historię stojącą za rasistowską mizoginią. Specyficzne w ich anty-Czarności słowa takie jak „małpa” i „pies” od dawna są kodowane jako obraźliwe nazwy dla Czarnych, wracając do niewolnictwa. Dehumanizacja była wykorzystywana jako narzędzie usprawiedliwiające zniewolenie Czarnych w tym czasie i ich dalsze złe traktowanie w epoce Jim Crow, która nastąpiła później.

Reklama

To trend, który wciąż przejawia się w dzisiejszej kulturze popularnej i polityce. W 2018 r. ABC anulowało nowe ponowne uruchomienie Roseanne, po serii matriarcha Roseanne Barr powiedziała, że ​​była adiutant Obamy, Valerie Jarrett, wyglądała jak potomek „Bractwa Muzułmańskiego i Planety Małp”. Donald Trump był również wielokrotnie wzywany za określanie Czarnych i brązowych ludzi jako zwierząt. A jeszcze we wrześniu rumuński gospodarz programu telewizyjnego powiedział na antenie, że tenisowa mistrzyni Serena Williams wyglądała jak „jedna z tych małp w zoo”.

Więc co te obrzydliwe pochodzenie mają wspólnego z przypadkowym sposobem użycia tych słów przeciwko Czarnym kobietom w mediach społecznościowych? Umyty niedawno, termin mizoginizm odnosi się do rasizmu i seksizmu skierowanych konkretnie na czarne kobiety. Język zastosowany w misogynoir - w tym przypadku dosłownie sprowadzający czarne kobiety do statusu zwierząt - często kooptuje tę samą dehumanizację. Dla wielu niepokój związany z tym incydentem wynika z tego, jak społeczeństwo zbroiło ten język przeciwko Czarnym kobietom.

W tym samym tygodniu dwóch dziennikarzy musiało przeprosić za komentarze na Twitterze, które drwią z wyglądu Blue Ivy (córki Jay-Z i Beyonce). W obraźliwym tweecie jeden pisarz, Murzyn, powiedział, że współczuje siedmiolatkowi, sugerując, że wkrótce zacznie wyglądać jak jej ojciec, 50-letni raper. W odpowiedzi zadzwoniła pisarka sugerująca, że ​​w wieku 16 lat ma operację „a la Kylie Jenner”. W tę iz powrotem szczególnie wskazano, w jaki sposób te uprzedzenia są dozwolone i wspierane przez biel.

Nie zgubiłem ani mnie, ani żadnej innej osoby oburzonej tymi incydentami, że obie urażające strony były czarnymi mężczyznami. Zinternalizowany rasizm w społeczności Czarnych odgrywa ogromną rolę w tej dynamice. Jest to coś, do czego Lennox odnosi się bezpośrednio. „Dlaczego tak wygodnie jest zestrzelić Czarną kobietę, a nie inną rasę?” zapytała w swoim filmie na Instagramie. „Kiedy robią to białym kobietom? Kiedy biali mężczyźni robią to z białymi kobietami? Jest to pytanie, na które wiele Czarnych kobiet również stara się odpowiedzieć, zwłaszcza gdy rozmowy o kolorystyce i inne kwestie charakterystyczne dla społeczności Czarnych trafiają do głównego nurtu.

Ale niezależnie od tego, skąd pochodzi, dzieje się tutaj coś bardzo szczególnego: czarne kobiety są dziś postrzegane jako produkt kulturalny, towar, który należy konsumować, tokenizować i fetyszować, w zależności od tego, kto patrzy i jakiego dnia. Sama Lennox może ci to powiedzieć. Pod koniec ubiegłego roku stanęła w obliczu luzu po tym, jak wypowiedziała się na temat swojego snubu Soul Train Awards. Artysta, którego wielu uważało za shoo-in dla pożądanego tytułu Albumu Roku, Lennox został ostatecznie pominięty dla kogoś o większym mainstreamowym charakterze.

To myląca równowaga - próba istnienia w sposób, który jest zgodny z naszą najbardziej autentyczną jaźnią, przy jednoczesnym uświadomieniu sobie, w jaki sposób nasza Ciemność może zostać zwrócona przeciwko nam. Jest to również niesprawiedliwe dla Czarnych kobiet, aby musiały nawigować.

Czarne kobiety powinny mieć swobodę pojawiania się jako swoje najczarniejsze ja i zasługują na istnienie w świecie, który ich za to nie karze.