Boo, „najsłodszy pies świata”, umiera

Kultura

Według jego właściciela zmarł z powodu złamanego serca.

Elżbieta

19 stycznia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

To oficjalne: „Najsłodszego psa na świecie” nie ma już u nas.





rozerwanie mojej wiśni

Boo, niesamowicie puszysty, niewiarygodnie uroczy i jakoś niezwykle sławny pomorski, zmarł w wieku 12 lat, Ludzie raporty. Zgodnie z oświadczeniem właściciela Boo na Facebooku, maleńka kula puchu zmarła spokojnie we śnie 18 stycznia po zmaganiu się z problemami z sercem. W oświadczeniu zauważono również, że psi towarzysz Boo, Buddy (inny Pom), zmarł rok wcześniej. „Uważamy, że jego serce dosłownie pękło, gdy Buddy nas opuścił” - czytamy w poście. „Trzymał się i dał nam ponad rok. Ale wygląda na to, że to był jego czas i jestem pewien, że był to dla nich najbardziej radosny moment, kiedy widzieli się w niebie ”.

Po adopcji w 2006 roku, Boo szybko zyskał rozgłos w mediach społecznościowych, dzięki stworzonej na jego cześć stronie na Facebooku. (Nawet Kesha był na pokładzie z niedługo wirusowym misiem IRL.)

kostiumy dla nastolatków

Stamtąd Boo stał się tematem książek na stoliki do kawy, miał swój własny kalendarz ścienny, a nawet stworzył na jego zamówienie szereg pluszaków. Maleńkie szczenię zawarło nawet umowę z Virgin America w 2012 r., Jako oficjalny łącznik linii lotniczych Pet.

Dzisiaj istnieje szereg wirusowych zwierząt domowych do wyboru (Grumpy Cat, Bruno High Maintenance Cat, żeby wymienić tylko kilka), ale można argumentować, że Boo był z pewnością jednym z pierwszych futrzanych przyjaciół, którzy osiągnęli taką sławę. RIP mały puchowy potwór. Przynajmniej zawsze będziemy mieć zdjęcia.

Pozwól nam wślizgnąć się w twoje DM. Zarejestruj się w Teen Vogue codzienny e-mail.

nie głosuj na Berniego

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Ten pies jest tak podekscytowany, że może być celem, tak jak reszta z nas