Pożary Australii są bezpośrednim skutkiem zmian klimatu. Kropka.

Polityka

Pożary Australii są bezpośrednim skutkiem zmian klimatu. Kropka.

W tym artykule badacz klimatu Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii Michael Mann łączy rekordowy upał Australii, bezprecedensową suszę i szalejące pożary buszu.

7 stycznia 2020 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Artykuł pierwotnie ukazał się w Opiekun i jest publikowany tutaj w ramach Covering Climate Now, globalnej współpracy dziennikarskiej w celu wzmocnienia relacji z historii klimatu.

Po latach studiowania klimatu moja praca przeniosła mnie do Sydney, gdzie badam związki między zmianami klimatu a ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.

Przed rozpoczęciem mojego urlopu naukowego w Sydney skorzystałem z okazji tego sezonu wakacyjnego, aby spędzić wakacje z rodziną w Australii. Poszliśmy zobaczyć Wielką Rafę Koralową - jeden z wielkich cudów tej planety - póki jeszcze możemy. Z zastrzeżeniem bliźniaczych ataków spowodowanych ociepleniem bielenia i zakwaszenia oceanów, zniknie on w ciągu dziesięcioleci przy braku dramatycznego ograniczenia globalnej emisji dwutlenku węgla.

Podróżowaliśmy także do Blue Mountains, kolejnego cudu przyrody Australii, znanego z bujnych lasów tropikalnych, majestatycznych klifów i formacji skalnych oraz panoramicznych widoków, które stanowią wyzwanie dla każdego świata. To także jest obecnie zagrożone zmianami klimatu.

Byłem tego świadkiem z pierwszej ręki.

Nie widziałem rozległych połaci lasów deszczowych otoczonych odległymi, zabarwionymi na niebiesko pasmami górskimi. Zamiast tego spojrzałem w wypełnione dymem doliny, w tle tylko najdelikatniejsze duchy odległych grzbietów i szczytów. Ikoniczny niebieski odcień (pochodzący z mgły utworzonej z „terpenów” emitowanych przez tak liczne tu drzewa eukaliptusowe) został zastąpiony brązową mgiełką. Niebieskie niebo też zostało zastąpione przez tę brązową mgiełkę.

Miejscowi, których uważałem za przyjaznych i towarzyskich, zgłosiliby się na ochotnika, aby nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieli. Niektórzy wypowiedzieli nawet słowa „zmiana klimatu” bez żadnej zachęty.

Piosenki Petera Garretta i Midnight Oil, które po raz pierwszy lubiłem dekady temu, nabrały dla mnie zupełnie nowego znaczenia. Wydają się niepokojąco prorocze w świetle tego, co dzieje się w Australii.

Brązowe niebo, które obserwowałem w tym tygodniu w Górach Błękitnych, jest wynikiem zmian klimatu spowodowanych przez człowieka. Weź rekordowy upał, połącz go z bezprecedensową suszą w już suchych regionach, a otrzymasz bezprecedensowe pożary buszu, takie jak te, które pochłaniają Błękitne Góry i rozprzestrzeniają się po całym kontynencie. To nie jest skomplikowane.

Ocieplenie naszej planety - i związane z nią zmiany klimatu - są spowodowane paliwami kopalnymi, które spalamy: ropą naftową, o północy lub o każdej innej porze dnia, gazem ziemnym i największym winowajcą ze wszystkich, węgiel . To też nie jest skomplikowane.

Kiedy wydobywamy węgiel, podobnie jak kontrowersyjna planowana kopalnia Adani, która podwoiłaby emisję dwutlenku węgla z Australii, dosłownie wydobywamy nasze błękitne niebo. Nazwę kopalni Adani można słusznie nazwać kopalnią Błękitnego Nieba.

W Australii łóżka się palą. Tak samo całe miasta, niezastąpione lasy oraz zagrożone i cenne gatunki zwierząt, takie jak koala (prawdopodobnie jedyna żywa pluszowa zabawka na świecie) giną w ogromnej liczbie z powodu bezprecedensowych pożarów buszu.

Kontynent Australii jest w przenośni - iw pewnym sensie dosłownie - w ogniu.

Jednak premier Scott Morrison wydaje się być wyjątkowo obojętny na kryzys klimatyczny w Australii, który wybrał wakacje na Hawajach, ponieważ Australijczycy muszą walczyć z niespotykanym upałem i pożarami buszu.

recenzje nastoletnich produktów do pielęgnacji skóry

Morrison wykazał się przywiązaniem do interesów węgla i uważa się, że jego administracja spiskuje z niewielką liczbą petrostatów, aby sabotować ostatnią konferencję klimatyczną ONZ w Madrycie (COP25), postrzeganą jako ostatnia próba utrzymania ocieplenia planet poniżej poziom (1,5 ° C) uważany przez wielu za „niebezpieczne” ocieplenie planet.

Ale Australijczycy muszą tylko obudzić się rano, włączyć telewizor, poczytać gazetę lub wyjrzeć przez okno, aby zobaczyć, co dla wielu jest coraz bardziej oczywiste - dla Australii niebezpieczna zmiana klimatu już jest. To po prostu kwestia tego, o ile gorzej chcemy pozwolić.

Australia przeżywa kryzys klimatyczny. Dosłownie płonie. Potrzebuje przywództwa, które jest w stanie to rozpoznać i działać. I potrzebuje wyborców, aby obciążyć polityków odpowiedzialnością przy urnie wyborczej.

Australijczycy muszą głosować za politykami napędzanymi paliwami kopalnymi, którzy postanowili być częścią problemu, i głosować za mistrzami klimatu, którzy są gotowi go rozwiązać.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Jak pomóc ludziom i zwierzętom dotkniętym pożarami buszu w Australii