Długa, dumna tradycja bojownictwa robotniczego Appalachii

Polityka

Bez klasy to ciekawa kolumna pisarza i radykalnego organizatora Kim Kelly, która łączy walki robotników i obecny stan amerykańskiego ruchu robotniczego z jego historyczną - a czasem zakrwawioną - przeszłością. W tym tygodniu zagłębia się w bogatą historię pracy Appalachii.

Autorstwa Kim Kelly

15 sierpnia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest
Getty Images
  • Facebook
  • Świergot
  • Pinterest

Hrabstwo Harlan w stanie Kentucky może być jednym z najbardziej uświęconych pól bitew robotniczych. Jego gleba była nasiąknięta krwią związkowych mężczyzn i kobiet od początku XX wieku, kiedy to na terenie rozwinęły się poważne spory pracownicze między górnikami a chciwymi operatorami kopalni. Teraz, prawie sto lat po niesławnej bitwie pod Blair Mountain w sąsiedniej Zachodniej Wirginii, jednym z największych i najbardziej krwawych powstań wojennych w historii Stanów Zjednoczonych, cierpiący górnicy z Appalachów po raz kolejny wzięli sprawy w swoje ręce.



29 lipca około 50 górników w Cumberland w Kentucky zebrało się, aby zatrzymać jadący pociąg. Zablokowali tory, nie pozwalając na przejazd pociągu z węglem o wartości 1 miliona dolarów Newsweek. Zrobili to samo następnego dnia, a następnego - dosłownie stawiając swoje ciała na linii. Ich protest zaczął się, ponieważ Blackjewel, firma, w której do niedawna byli zatrudnieni, złożył wniosek o ogłoszenie upadłości na początku lipca, nie wypłacając około 5 milionów dolarów zaległości, które firma winna jest 1700 górnikom - powiedział CNN adwokat grupy. Ta awantura trwa już od tygodni. Górnicy nie tylko borykają się z trudnościami finansowymi, ale także znajdują się w stanie zawieszenia, nie są w stanie uzyskać dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej ani złożyć wniosku o bezrobocie, powiedział burmistrz Cumberland Charles Raleigh. Społeczność i lokalne kościoły przyłączyły się do pomocy, a grupa lokalnych trans anarchistycznych działaczy na ziemi zapewnia wzajemną pomoc, ale wielu górników wciąż walczy. Podobno kopalnia Blackjewel nie została zrzeszona w związki zawodowe, ale jej byli pracownicy wykorzystali sprawdzoną taktykę związkową kolektywnego działania do walki o to, co są winni.

Czyniąc to, stały się częścią długiej, dumnej tradycji bojowników Appalachów. W 1921 r. 10 000 górników z Zachodniej Wirginii ubiegających się o uznanie związku poszło na wojnę z operatorami kopalni, którzy odmówili im prawa do organizowania się. Kulminacją sporu było zbrojne pięciodniowe starcie, w którym strajkujący oraz władze lokalne, stanowe i federalne zmierzyły się z górnikami (a niektórzy zrzucili bomby na swoje domy). Konflikt ten stał się znany jako Bitwa o Górę Blair, a wpływ, jaki wywarł na silną kulturę oporu w regionie, nadal odbija się echem.

Mniej niż dekadę później, w latach 30. XX wieku, w tym samym regionie doszło do serii gwałtownych starć, w których górnicy i ich związek, United Mine Workers of America (UMWA), zmusili operatorów kopalni do zablokowania ich działań związkowych, a szefowie wynajęli broń bandyci W tym okresie górnicy i organizatorzy związkowi w Kentucky byli poddawani ekstremalnej przemocy i zastraszaniu ze strony operatorów kopalni i organów ścigania, a ze względu na wysypkę strzelanin i bombardowań obszar ten zyskał przydomek „Bloody Harlan”. Czterdzieści lat później, w 1973 r., Górnicy w Brookside Mine w hrabstwie Harlan rozpoczęli strajk, a młoda reżyserka Barbara Kopple była gotowa uchwycić scenę, która wybuchła jeszcze większym rozlewem krwi, gdy strajk trwał do 13 miesięcy. Powstały dokument, Hrabstwo Harlan USA, to klasyka kina pracy i niezbędny dokument do zrozumienia historii klasy robotniczej Appalachii.

Bloody Harlan zrodził także jedną z najsłynniejszych piosenek o pracy, jaką kiedykolwiek napisano, „Którą stronę jesteś?”. Piosenka napisana przez Florence Reece przy kuchennym stole w 1931 roku doskonale uchwyciła dumę i desperację, które ogarnęły górników i ich rodziny w tych niespokojnych czasach. Mąż Reece'a, Sam, był organizatorem UMWA, a ich rodzina była regularnie terroryzowana przez mężczyzn szeryfa; kiedy Florence napisała swoją piosenkę, Sam ukrywał się w górach, bojąc się o swoje życie. Dziś jej gwałtowne przesłanie solidarności wciąż można usłyszeć podczas protestów i linii pikiet, a słowa, które wypowiedziała 88 lat temu, są teraz tak wzruszające, jak wtedy: „Nie płać za szefów, nie słuchaj ich kłamstwa, my biedni ludzie nie mamy szans, chyba że się zorganizujemy ”.

błona dziewicza po stosunku
Reklama

Warto zauważyć, że górnicy nie są jedynymi związkami zawodowymi reprezentowanymi w regionie; nauczyciele z Zachodniej Wirginii i Kentucky trafili na nagłówki serii strajków żbików w 2018 r. i na początku tego roku w ramach szerszego ruchu #RedforEd.

Ale dla górników, którzy są tak bardzo częścią historii hrabstwa Harlan, uznanie związków zawodowych nie jest jedyną walką, z którą muszą się zmierzyć w 2019 roku. Teraz ich najbardziej śmiercionośnym wrogiem jest kryzys klimatyczny i spustoszenie, które może siać na ich zdrowie, domy i środki do życia.

Kryzys klimatyczny staje się coraz bardziej bezpośrednim zagrożeniem z każdym dniem, dlatego pytanie o to, co stanie się z górnikami i innymi pracownikami przemysłu wydobywczego, takiego jak ropa i gaz, staje się coraz bardziej naglące. Zielony Nowy Ład (GND) pozostaje kontrowersyjny w dużej części społeczności pracowniczej, szczególnie wśród sektorów wytwórczych i wydobywczych, które obawiają się masowej utraty miejsc pracy lub rozpadu całego przemysłu. Dla nich, aw szczególności dla górników, nacisk kładziony jest na ideę „sprawiedliwej transformacji” - sposobu na odejście od paliw kopalnych w kierunku energii odnawialnej w sposób, który stworzy nowe, dobrze płatne miejsca pracy i rentowne ścieżki kariery i nie pozostawi ich wysoko i suchych, gdy ostatnia kopalnia zostanie zamknięta.

Rozdzielczość GND ma uniwersalną gwarancję zatrudnienia, ale myśl o podjęciu zajęć szkoleniowych lub zmianie kariery w średnim wieku może być zrozumiałą trudną pigułką dla kogoś, kto całe życie zawodowe spędził pod ziemią. Pomimo tych prawdziwych komplikacji, przeciwnicy GND często uciekają się do nieuczciwej, dzielącej taktyki stawiania górników przeciwko ekologom, tak jakby to była gra polityczna o zerowej sumie zamiast hazardu z przyszłością planety. Ci krytycy zachowują się tak, jakby górnicy jako monolit nie dbali o kryzys klimatyczny, co z pewnością nie jest prawdą; podczas gdy niektóre związki wciąż mają zastrzeżenia, rosnące poparcie dla GND wśród górników i robotników ogólnie przedstawia inny obraz.

Ponadto ważny projekt Senatu, amerykańska ustawa o górnikach z 2019 r. (AMA) utknęła w otchłani. Projekt ustawy przeniósłby fundusze do funduszu emerytalnego UMWA, aby pomóc ponad 100 000 górników, których oszczędności emerytalne ucierpiały w wyniku wielkiej recesji w 2008 r., Zabezpieczyć świadczenia zdrowotne dla górników, których firmy niedawno zbankrutowały, i rozszerzyć fundusz powierniczy Black Lung Disability Trust Fund podatek, który przewiduje rodziny górników dotknięte chorobą czarnego płuca. AMA i jej siostrzany akt w Izbie zostały wprowadzone 31 stycznia, ale jeszcze nie minęły. Pomimo nalegań prezydenta Trumpa, że ​​jest przyjacielem górników, jego administracja niewiele zrobiła, aby utrzymać kopalnie w ruchu lub pomóc samym górnikom. Tysiące ludzi wisi na włosku, a kopalnie węgla są nadal zamykane, a co najmniej trzy duże kopalnie ogłaszają bankructwo od maja. Po wysłuchaniu próśb górników z Blackjewel o pomoc, Departament Pracy ostatecznie zastosował środek z epoki Obamy, aby uniemożliwić ruch pociągu, dopóki górnicy nie otrzymają zapłaty, ale na razie ich rachunki wciąż się piętrzą.

„Dawne dobre czasy, o których powinniście pamiętać, to czasy, kiedy mieliśmy związki i mogliśmy się doczekać przyszłości, a nasze dzieci miały lepszą przyszłość”, powiedział Terry Steele, emerytowany górnik i członek UMWA Local 1440 Opiekun. „Teraz nasze dzieci boją się śmierci. To z powodu chciwości i wszystkiego, co płynie na szczyt ”.

Właśnie dlatego górnicy Blackjewel i ich blokada są tak ważne w obliczu tak dużej niepewności i strachu. Dzięki sile organizowania się, zbiorowego działania i solidarności ci górnicy i ich rodziny stanęli w obronie siebie i swojej społeczności. Praktykowali ewangelię „żadnego pracownika nie pozostawiono”. Z powodzeniem odepchnęli się od głodu kapitalistycznego wyzysku; dawać przykład swoim rówieśnikom w branży; i wyjaśnił, że ogień oporu Appalachów wciąż płynie w ich krwi, tak czerwony jak bandany, których duchowi przodkowie nosili wokół szyi, gdy maszerowali na Blair Mountain.

Chcesz więcej od Teen Vogue? Sprawdź to: Czym jest „klasa robotnicza” i jak jest upolityczniona