Fragment „Takiej zabawy” Kiley Reid

Kultura

Fragment „Takiej zabawy” Kiley Reid

Kiley Reid rozpakowuje relacje rasowe, kiedy czarna opiekunka zaczyna pracować dla białego influencera.

10 grudnia 2019 r
  • Facebook
  • Świergot
  • E-mail
Zdjęcie: David Goddard
  • Facebook
  • Świergot
  • E-mail

W debiutanckiej powieści Kiley Reid Taki zabawny wiekniewygodne tematy są rozpakowywane.

W książce znalazła się 25-letnia Emira Tucker, która opiekuje się białym influencerem, który intryguje ją dopiero po zdarzeniu. Książka jest interesującym spojrzeniem na to, w jaki sposób Millenialsi poruszają się po istniejących koncepcjach rasy, klasycyzmu, mikroagresji i relacji transakcyjnych.

Przeczytaj fragment książki z 31 grudnia poniżej!


Tej nocy, kiedy zadzwoniła pani Chamberlain, Emira mogła tylko poskładać słowa „... zabrać Briara gdzieś ...” i „... zapłacić podwójnie”.

W zatłoczonym mieszkaniu naprzeciwko kogoś krzyczącego „To moja piosenka”! Emira stała obok swoich przyjaciółek Zary, Josefy i Shaunie. Była sobotnia noc we wrześniu i pozostało niewiele ponad godzinę z dwudziestych szóstych urodzin Shaunie. Emira podkręciła głośność telefonu i poprosiła panią Chamberlain, by powtórzyła.

„Czy jest jakiś sposób, aby trochę zabrać Briara do sklepu spożywczego?” Powiedziała pani Chamberlain. Przykro mi, że dzwonię. Wiem, że jest późno ”.

Niemal zdumiewające było to, że codzienna praca Emiry w zakresie opieki nad dziećmi (miejsce kosztownych body, kolorowe zabawki do układania w stosy, chusteczki dla niemowląt i dzielone talerze obiadowe) mogła przerwać jej obecny stan nocny (głośna muzyka, sukienki na bodycon, konturówka i czerwone kubki Solo). Ale oto pani Chamberlain, o 22:51, czekała, aż Emira powie „tak”. Pod zasłoną dwóch mocnych drinków mieszanie się tych przestrzeni wydawało się prawie śmieszne, ale tym, co nie było śmieszne, był obecny stan konta bankowego Emiry: w sumie siedemdziesiąt dziewięć dolarów i szesnaście centów. Po nocy dwudziestodolarowych przystawek, zdjęć urodzinowych i prezentów zbiorowych dla urodzinowej dziewczyny, Emira Tucker mogła naprawdę wykorzystać gotówkę.

„Poczekaj”, powiedziała. Postawiła drinka na niskim stoliku do kawy i włożyła środkowy palec do drugiego ucha. „Chcesz, żebym teraz zabrał Briara”?

Po drugiej stronie stołu Shaunie położyła głowę na ramieniu Josefy i mruknęła: - Czy to znaczy, że jestem już stary? Ma dwadzieścia sześć lat? Josefa odepchnął ją i powiedział: „Shaunie, nie zaczynaj”. Obok Emiry Zara rozpięła pasek stanika. Zrobiła zniesmaczoną twarz w kierunku Emiry i powiedziała bezgłośnie: Eww, czy to twój szef?

„Peter przypadkowo - mieliśmy incydent z wybitym oknem i ... muszę tylko wyciągnąć Briara z domu”. Głos pani Chamberlain był spokojny i dziwnie artykułowany, jakby urodziła dziecko i powiedziała: Dobra mamo, czas naciskać. „Przykro mi, że dzwonię do ciebie tak późno”, powiedziała. „Po prostu nie chcę, żeby widziała policję”.

Och, wow. Okej, ale pani Chamberlain? Emira usiadła na brzegu kanapy. Dwie dziewczyny zaczęły tańczyć po drugiej stronie podłokietnika. Drzwi frontowe mieszkania Shaunie otworzyły się po lewej stronie Emiry i weszło czterech facetów krzyczących „Ayyeee”!

„Jezu”, powiedziała Zara. „Wszystkie te czarnuchy próbują wyczynów”.

„W tej chwili nie wyglądam jak opiekunka do dziecka” - ostrzegła Emira. „Jestem na urodzinach przyjaciela”. 'O Boże. Tak mi przykro. Powinieneś zostać'-

„Nie, nie, to nie tak”, powiedziała głośno Emira. „Mogę wyjść. Po prostu daję ci znać, że jestem na obcasach i lubię ... wypiłem drinka lub dwa. Czy to jest ok'?

Baby Catherine, najmłodszy Chamberlain w wieku pięciu miesięcy, zawodził w słuchawce. Pani Chamberlain powiedziała: „Peter, czy możesz ją wziąć”? a potem z bliska „Emira, nie dbam o to, jak wyglądasz. Zapłacę za twoją taksówkę tutaj i twoją taksówkę do domu ”.

Emira wsunęła telefon do sakiewki torby crossbody, upewniając się, że wszystkie inne rzeczy są obecne. Gdy wstała i przekazała dziewczynom wieść o swoim wczesnym odejściu, Josefa powiedziała: „Idziesz do opiekować się dzieckiem? Żartujesz sobie ze mnie?

„Chłopaki… słuchajcie. Nikt nie musi się mną opiekować - poinformowała grupę Shaunie. Jedno z jej oczu było otwarte, a drugie bardzo się starało.

Josefa nie zadawał pytań. „Jaka mama prosi cię o opiekę nad dzieckiem tak późno”?

Emira nie miała ochoty wdawać się w szczegóły. „Potrzebuję gotówki”, powiedziała. Wiedziała, że ​​to bardzo mało prawdopodobne, ale dodała: „Wrócę, jeśli skończę”.

Zara trąciła ją i powiedziała: „Imma roll witchyou”.

Emira pomyślała Dzięki bogu. Głośno powiedziała: „Okej, spoko”.


Market Depot sprzedawał buliony kostne, masła truflowe, koktajle ze stacji, która była obecnie ciemna, oraz kilka rodzajów orzechów luzem. Sklep był jasny i pusty, a jedyną otwartą linią kasy było dziesięć lub mniej przedmiotów. Obok sekcji z suszonymi owocami Zara pochyliła się na pięcie i przytrzymała sukienkę, by odzyskać pudełko rodzynek pokrytych jogurtem. „Umm ... osiem dolarów„? Szybko odłożyła je na półkę i wstała. 'Cholera. To sklep spożywczy bogatych ludzi ”.

DobrzeEmira uśmiechnęła się bezgłośnie z dzieckiem w ramionach, to jest dziecko bogatych ludzi.

„Chcę dis”. Briar sięgnął obiema rękami po miedziane obręcze wiszące w uszach Zary.

Emira podeszła bliżej. „Jak pytasz”?

„Groszek chcę teraz groszek Mira”.

bts antyspołeczny klub towarzyski

Zara otworzyła usta. „Dlaczego jej głos jest zawsze taki chrapliwy i słodki”?

„Poruszaj warkoczami” - powiedziała Emira. „Nie chcę, żeby je szarpała”.

Zara rzuciła swoje długie warkocze - kilkanaście były białawymi blondynami - na jedno ramię i wyciągnęła kolczyk do Briara. „W następny weekend Imma dostanie zwrotów akcji od tej dziewczyny, którą zna mój kuzyn. Cześć, panno Briar, możesz dotknąć „. Zadzwonił telefon Zary. Wyciągnęła go z torby i zaczęła pisać, opierając się o małe szarpnięcia Briara.

Emira zapytała: „Czy oni jeszcze tam są”?

„Ha”! Zara odchyliła głowę do tyłu. Shaunie właśnie zwymiotowała w roślinie, a Josefa jest wkurzony. Jak długo musisz zostać?

„Nie wiem”. Emira postawiła Briara z powrotem na ziemi. „Ale homegirl może godzinami patrzeć na orzechy, więc to cokolwiek”.

„Mira zarabia pieniądze, Mira zarabia pieniądze ...” Zara zatańczyła w przejściu do mrożonek. Emira i Briar szli za nią, kładąc ręce na kolanach i odbijając się w słabym odbiciu w drzwiach zamrażarki, z pastelowymi logami lodów odzwierciedlonymi na jej udach. Jej telefon znów zadzwonił. „Ohmygod, podałem mój numer temu facetowi w Shaunie's”? powiedziała, patrząc na ekran. „Jest dla mnie taki spragniony, to głupie”.

„Tańczycie”. Briar wskazał Zara. Włożyła dwa palce do ust i powiedziała: „Ty ... tańczysz i nie masz muzyki”.

„Chcesz muzyki”? Kciuk Zary zaczął się przewijać. „Gram coś, ale ty też musisz tańczyć”.

„Żadnych wyraźnych treści, proszę” - powiedziała Emira. „Zostanę zwolniony, jeśli to powtórzy”.

Zara machnęła trzema palcami w kierunku Emiry. „Mam to, mam to”.

Kilka sekund później telefon Zary eksplodował dźwiękiem. Skrzywiła się, powiedziała „Ups” i ściszyła dźwięk. Synth wypełniła przejście, a kiedy Whitney Houston zaczęła śpiewać, Zara zaczęła wykręcać biodra. Briar zaczął skakać, trzymając w dłoniach miękkie białe łokcie, a Emira oparła się o drzwi zamrażarki, a za nią skrzynie mrożonych kiełbasek śniadaniowych i gofrów lśniących w woskowym kartonie.


Emira dołączyła do nich, gdy Zara śpiewała refren, że chciała z kimś poczuć upał. Obróciła Briara i skrzyżowała klatkę piersiową, gdy kolejne ciało zaczęło schodzić z korytarza. Emira poczuła ulgę, widząc kobietę w średnim wieku z krótkimi siwymi włosami w sportowych legginsach i koszulce z napisem St. Paul's Pumpkinfest 5K. Wyglądała, jakby na pewnym etapie życia zdecydowanie tańczyła z dzieckiem lub dwojgiem, więc Emira kontynuowała. Kobieta włożyła do koszyka kufel lodów i uśmiechnęła się do tańczącego trio. Briar krzyczał: „Tańczysz jak mama”!

Gdy zaczęła się odtwarzać ostatnia kluczowa zmiana piosenki, wózek wszedł do przejścia, popchnięty przez kogoś znacznie wyższego. Koszula czytała Penn State a jego oczy były senne i urocze, ale Emira była zbyt głęboko w choreografii, aby zatrzymać się, nie wyglądając na całkowicie poruszoną. Zrobiła Dougie, łapiąc banany w jego ruchomym wózku. Odsunęła ramiona, gdy sięgnął po mrożoną składankę warzywną. Kiedy Zara kazała Briarowi ukłonić się, mężczyzna cicho klasnął cztery razy w ich stronę, zanim opuścił przejście. Emira położyła spódnicę na biodrach.

„Dang, spociłeś mnie”. Zara pochyliła się. Daj mi piątkę. Tak dziewczyna. To wszystko dla mnie ”.

Emira powiedziała „Wyszedłeś?”

Zara wróciła do telefonu i pisała maniakalnie. „Ktoś może to dziś dostać”.

Emira położyła swoje długie czarne włosy na jednym ramieniu. „Dziewczyno, ty to robisz, ale ten chłopak jest prawdziwe biały'.

Zara popchnęła ją. „Jest 2015 Emira! Tak my mogą„!

'UH Huh'.

„Ale dzięki za przejazd taksówką. Pa, siostro ”.

Zara łaskotała czubek głowy Briara, po czym odwróciła się, by wyjść. Gdy jej obcasy tupały w stronę sklepu, Market Depot nagle wydał się bardzo biały i nieruchomy.


'Przepraszam panią'. Kroki poszły za nimi, a kiedy Emira się odwróciła, złota odznaka bezpieczeństwa mrugała i lśniła na jej twarzy. Na górze przeczytałem Bezpieczeństwo publiczne i dolna krzywa odczytana Filadelfia.

Briar wskazał na swoją twarz. „To”, powiedziała, „jest” nie listonosz'.

Emira przełknęła ślinę i usłyszała, jak mówi: „Och, cześć”. Mężczyzna stanął przed nią i położył kciuki na szlufkach, ale nie przywitał się.

Emira dotknęła jej włosów i powiedziała: „Zamykacie się czy coś”? Wiedziała, że ​​ten sklep pozostanie otwarty przez kolejne czterdzieści pięć minut - był otwarty, czysty i zaopatrzony do północy w weekendy - ale chciała, żeby usłyszał sposób mówienia. Zza ciemnych bokobrodów ochroniarza na drugim końcu przejścia Emira zobaczyła inną twarz. Siwowłosa, wysportowana kobieta, która wyglądała na wzruszoną tańcem Briara, skrzyżowała ręce na piersi. Postawiła koszyk spożywczy u swoich stóp.

„Proszę pani”, powiedział strażnik. Emira spojrzała na swoje duże usta i małe oczy. Wyglądał jak osoba, która ma dużą rodzinę, taka, która spędza wakacje razem przez cały dzień od początku do końca, a nie typ osoby, z której należy korzystać pani mijając „Jest już bardzo późno na kogoś tak małego” - powiedział. „Czy to twoje dziecko”?

'Nie'. Emira zaśmiała się. „Jestem jej opiekunką”.

„W porządku, cóż…” - powiedział - „z całym szacunkiem, nie wyglądasz, jakbyś dziś opiekował się dzieckiem”.

    • Pinterest
    1/1
Słowa dla dorosłych książki dla dorosłych